REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Unijny „Artykuł 5” na stole. UE rozważa klauzulę obronną

2026-03-09 05:17, akt.2026-03-09 06:44
publikacja
2026-03-09 05:17
aktualizacja
2026-03-09 06:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Unia Europejska rozważała uruchomienie klauzuli wzajemnej obrony. Zapomniany przepis Traktatu Lizbońskiego, którego nie używano od 10 lat, nabiera nagle znaczenia i może stać się instrumentem to zacieśnienia wojskowej współpracy - pisze w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”.

Unijny „Artykuł 5” na stole. UE rozważa klauzulę obronną
Unijny „Artykuł 5” na stole. UE rozważa klauzulę obronną
fot. Danuta Hyniewska / / Shutterstock

Impulsem do powołania się na unijną „klauzulę wzajemnej obrony” był atak irańskiego drona na położoną na Cyprze bazę wojskową Akrotiri. Choć formalnie stanowi ona brytyjskie terytorium zamorskie, sprawujący obecnie unijną prezydencję Cypr poczuł się zaniepokojony i zwrócił się do UE o uruchomienie klauzuli wzajemnej obrony - czytamy „DGP”.

Ostatecznie zdecydowano się jedynie na uruchomienie unijnego Zintegrowanego Mechanizmu Reagowania Kryzysowego, ale pomysł do końca nie upadł. Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho ostrzegła, że jeśli ataki będą się powtarzać, użycie klauzuli jest możliwe. Ten mało znany przepis (art. 42 pkt 7 Traktatu Lizbońskiego) może zostać uruchomiony w razie zbrojnej agresji na członka UE i zobowiązuje inne państwa Wspólnoty do „udzielenia pomocy i wsparcia wszelkimi dostępnymi im środkami” - czytamy w „DGP”.

Jak podaje „DGP”, dotychczas klauzulę wcielono w życie raz. W 2015 r. powołała się na nią Francja po zamachu terrorystycznym w Paryżu, w którym śmierć poniosło 130 osób. Unijna klauzula przypomina art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, jednak w przeciwieństwie do niego próg jej uruchomienia jest niższy. Wystarczy stwierdzenie „zbrojnej agresji” na dany kraj, a niekoniecznie „zbrojnej napaści”, jak słynny art. 5.

Zdaniem dyplomaty Jerzego Marka Nowakowskiego z unijnym przepisem wiąże się jednak pewien kłopot. Wprowadzenie tej klauzuli byłoby sensownym rozwiązaniem gdyby Unia miała struktury, sztaby i procedury, jakie ma NATO, a tak pozostaje tylko wydanie komunikatu - cytuje Marka Nowakowskiego „DGP”. (PAP)

Wakacje na giełdzie

jszt/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
midas69
EU po prostu wie, że przegrała na Ukrainie i nie ma ani pieniędzy ani woli ze strony społeczeństw na ciagnięcie tego dalej. Ostatnia karta do rozegrania to wciagnięcie do tego armii europejskich. Nie udaly się prowokacje pod Przewodowem, fałszywe drony, ani próby utowrzenia 'armii europejskiej". Obecnie pomysłem jest zbudowanie EU po prostu wie, że przegrała na Ukrainie i nie ma ani pieniędzy ani woli ze strony społeczeństw na ciagnięcie tego dalej. Ostatnia karta do rozegrania to wciagnięcie do tego armii europejskich. Nie udaly się prowokacje pod Przewodowem, fałszywe drony, ani próby utowrzenia 'armii europejskiej". Obecnie pomysłem jest zbudowanie EU NATO i uzycie go jako furtki do pchnięcia Europy na wojne z ruskimi. Bylaby to naturalnie absolutna katastrofa ale własnie taki plan zawiniety w europejskie traktaty i tonę biurokracji pozwolilby na rozmycie winy po wszystkim. Obecny kryzys w zatoce i eksplodujące ceny energii z pewnościa będa końcem wojny na Ukrainie i prawdopodobnie końcem EU i jej klimatycznych szaleństw. W takich wypadkach zawsze wojna wygląda na dobre wyjście dla rządzących.
jenak
Można zacząć się bać, gdy coś mają na stole.
tomitomi
tym bardziej , że nic - nigdy nie zrobili '' dobrze '' dla ludzi .
zenonn
Atak na bazę Akrotiri był "irański" w tym sensie, że użyto w nim broni wyprodukowanej w Iranie. Jednak nie był to atak bezpośrednio przeprowadzony przez państwo irańskie.
Zarówno BBC , jak i cytujący cypryjskiego ministra spraw zagranicznych Newswire podają, że według brytyjskich i cypryjskich oficjeli dron został
Atak na bazę Akrotiri był "irański" w tym sensie, że użyto w nim broni wyprodukowanej w Iranie. Jednak nie był to atak bezpośrednio przeprowadzony przez państwo irańskie.
Zarówno BBC , jak i cytujący cypryjskiego ministra spraw zagranicznych Newswire podają, że według brytyjskich i cypryjskich oficjeli dron został wystrzelony z terytorium Libanu. Celem miała być prawdopodobnie obecność amerykańskich samolotów szpiegowskich U-2 stacjonujących w bazie. W artykule opinii z Madhyamam autor stawia pytanie cui bono? (kto na tym zyskuje?) i sugeruje, że atak mógł być fałszywą flagą przeprowadzoną przez Izrael.
klimaciarz
Albo Polacy zaczną działać, według klauzuli własnego sumienia i dobra własnego kraju, albo wszelkie ”klauzulę obronne”, zawarte w traktatach POpodPISywanych przez polskojęzycznych sprzedawczyków, doprowadzą do sytuacji, jakiej zwykli Polacy sobie nie życzą.

Zauważcie jedną podstawową rzecz - politycy powołują się na prawo,
Albo Polacy zaczną działać, według klauzuli własnego sumienia i dobra własnego kraju, albo wszelkie ”klauzulę obronne”, zawarte w traktatach POpodPISywanych przez polskojęzycznych sprzedawczyków, doprowadzą do sytuacji, jakiej zwykli Polacy sobie nie życzą.

Zauważcie jedną podstawową rzecz - politycy powołują się na prawo, zawarte w traktatach, konstytucjach, ustawach czy rozporządzeniach tylko wtedy, gdy potrzebują tego prawa do realizacji własnych lub instytucjonalnych celów. Natomiast jeżeli chodzi o prawo, mające chronić zwykłą jednostkę lub grupę szaraczków, zajmujących najniższy szczebel struktury piramidalnej (państwowej, etc.), to wielokrotnie takie prawo jest deptane.

Polska nie musi robić tego, czego wymagają od niej brukselscy komisarze, ani respektować prawa, które działa wybiórczo. Polska ma obowiązek tak działać, by, w zależności, maksymalizować zysk Polaków lub minimalizować straty.
polityka_to_nie_ekonomia
Widać, że UE chce się w tę wojnę zaangażować. Pytanie czy chodzi o tylko o kwestię blokady transferu ropy czy tez lobby pewnej nacji działa aż tak skutecznie...
klimaciarz
pierwsza głowa unijnej hydry twierdzi, że Europa została zbudowana na prawach Talmudu, więc się domyśl...
zenonn odpowiada klimaciarz
Europa opiera się na fundamencie judeochrześcijańskim, co oznacza, że wiele wartości uznawanych za "europejskie" ma korzenie w tradycji żydowskiej.

Etyka i Prawo: Dekalog i koncepcja monoteizmu stały się podstawą moralną chrześcijaństwa, a co za tym idzie – większości systemów prawnych Europy.

Nauka i Filozofia:
Europa opiera się na fundamencie judeochrześcijańskim, co oznacza, że wiele wartości uznawanych za "europejskie" ma korzenie w tradycji żydowskiej.

Etyka i Prawo: Dekalog i koncepcja monoteizmu stały się podstawą moralną chrześcijaństwa, a co za tym idzie – większości systemów prawnych Europy.

Nauka i Filozofia: W średniowieczu żydowscy uczeni (jak Majmonides) pełnili rolę "pomostu", tłumacząc dzieła greckich filozofów i rozwijając medycynę oraz astronomię.

Gospodarka i Finanse: Ze względu na ograniczenia w posiadaniu ziemi, Żydzi wyspecjalizowali się w handlu i bankowości, co pomogło w rozwoju wczesnego kapitalizmu i miast europejskich.

Sztuka i Literatura: Trudno wyobrazić sobie kulturę europejską bez twórców takich jak Franz Kafka, Marc Chagall czy Julian Tuwim.
zenonn odpowiada klimaciarz
Dlaczego dochodziło do wypędzeń?
Historia wypędzeń Żydów (m.in. z Anglii w 1290 r., Francji w 1306 r., czy Hiszpanii w 1492 r.) była efektem splotu kilku czynników:

Podłoże Religijne: Średniowieczne chrześcijaństwo postrzegało judaizm jako wyzwanie teologiczne. Żydów oskarżano o "bogobójstwo" oraz szerzono fałszywe
Dlaczego dochodziło do wypędzeń?
Historia wypędzeń Żydów (m.in. z Anglii w 1290 r., Francji w 1306 r., czy Hiszpanii w 1492 r.) była efektem splotu kilku czynników:

Podłoże Religijne: Średniowieczne chrześcijaństwo postrzegało judaizm jako wyzwanie teologiczne. Żydów oskarżano o "bogobójstwo" oraz szerzono fałszywe oskarżenia (np. o profanację hostii czy mordy rytualne).

Podłoże Ekonomiczne: Władcy często zapożyczali się u żydowskich bankierów. Wypędzenie było najprostszym sposobem na anulowanie długów i przejęcie majątków wygnanych osób.

Izolacja Społeczna: Żydzi, zachowując własny język (np. jidysz, ladino), religię i obyczaje, byli postrzegani jako "obcy". W chwilach kryzysów (np. epidemii czarnej śmierci) stawali się wygodnymi kozłami ofiarnymi.
zenonn odpowiada klimaciarz
Złoty Wiek w Hiszpanii (tzw. La Convivencia – współistnienie) to jeden z najbardziej fascynujących momentów w historii Europy. Trwał on od VIII do XV wieku, a jego centrum stanowił Al-Andalus (muzułmańska część Półwyspu Iberyjskiego).

To właśnie wtedy kultura łacińska, żydowska i arabska nie tylko obok siebie żyły, ale stworzyły
Złoty Wiek w Hiszpanii (tzw. La Convivencia – współistnienie) to jeden z najbardziej fascynujących momentów w historii Europy. Trwał on od VIII do XV wieku, a jego centrum stanowił Al-Andalus (muzułmańska część Półwyspu Iberyjskiego).

To właśnie wtedy kultura łacińska, żydowska i arabska nie tylko obok siebie żyły, ale stworzyły unikalną, wspólną cywilizację.

1. Centrum Nauki: Szkoła Tłumaczy w Toledo
Toledo stało się "sercem" Europy, w którym biło źródło wiedzy. Po rekonkwiście (odzyskaniu miasta przez chrześcijan), król Alfons X Mądry wspierał współpracę uczonych trzech religii.

Jak to działało? Uczony żydowski tłumaczył tekst z arabskiego na język kastylijski (romański), a uczony chrześcijański przekładał go z kastylijskiego na łacinę.

Efekt: Dzięki temu Europa "odzyskała" dzieła Arystotelesa, Hipokratesa czy Ptolemeusza, które na Północy zostały zapomniane po upadku Rzymu. Bez tego impulsu renesans mógłby nigdy nie nastąpić.

2. Wybitne Postacie – Symbole Syntezy
Dwa nazwiska z XII wieku najlepiej oddają ducha tamtych czasów:

Majmonides (Rambam): Żydowski filozof i lekarz. Jego dzieło Przewodnik błądzących starało się pogodzić wiarę z rozumem (arystotelizmem). Jego myśl wywarła ogromny wpływ na chrześcijańskiego świętego, Tomasza z Akwinu.

Awerroes (Ibn Ruszd): Muzułmański filozof, który komentował dzieła greckie. On i Majmonides, choć różnych wyznań, studiowali te same teksty i prowadzili ze sobą pośredni dialog intelektualny.

3. Dlaczego to współistnienie się skończyło?
Niestety, model La Convivencia załamał się pod wpływem radykalizacji religijnej:

Z zewnątrz: Napływ radykalnych dynastii muzułmańskich z Afryki (Almohadów) oraz nacisk chrześcijańskich krzyżowców z Północy.

Wewnątrz: Wzrost nietolerancji i lęku przed "obcymi".

Finał: Rok 1492 był przełomowy. Upadł Grenada (ostatni bastion muzułmański), Kolumb dopłynął do Ameryki, a Królowie Katoliccy wydali edykt o wygnaniu Żydów (Edykt z Alhambry).

Dziedzictwo Złotego Wieku
Mimo wygnania, kultura ta przetrwała w architekturze (styl mudéjar), muzyce (wpływy sefardyjskie w flamenco) oraz w genach i nazwiskach dzisiejszych Hiszpanów i Portugalczyków.

To właśnie ten okres jest dla współczesnych liderów Europy (jak wspomniana von der Leyen) dowodem na to, że różnorodność nie musi oznaczać zniszczenia kultury, lecz może prowadzić do jej niespotykanego rozkwitu.

Ciekawostka: Czy wiesz, że hiszpańscy Żydzi (Sefardyjczycy) przez ponad 500 lat na wygnaniu (w Turcji czy Maroku) przechowywali klucze do swoich domów w Hiszpanii i mówili w języku ladino, będącym archaiczną formą hiszpańskiego?

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki