REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Unia Europejska nie chce rajów podatkowych

Michał Żuławiński2013-05-21 16:03analityk Bankier.pl
publikacja
2013-05-21 16:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Podczas rozpoczynającego się dziś w Brukseli szczytu UE, przedstawiciele 27 państw zajmą się walką z oszustwami podatkowymi oraz zmianą podejścia do zielonej energii. Przełom w obu kwestiach oczekiwany jest od dawna.

Temat uszczelnienia europejskiego systemu podatkowego niczym bumerang powraca podczas kolejnych szczytów. Od kilkunastu miesięcy europejscy politycy debatują nad tym, jak ograniczyć rolę rajów podatkowych, usprawnić przepływ informacji na temat klientów banków oraz wypracować wspólne mechanizmy wykrywania oszustw.

Podczas dzisiejszych rozmów, w centrum uwagi znajdzie się przyjęta jeszcze przed kryzysem dyrektywa, która dawała Austrii i Luksemburgowi przywilej zachowania tajemnicy bankowej. Fakt ten umożliwiał obywatelom innych państw UE lokowanie w obu tych państwach swoich oszczędności w celu ochrony ich przed krajowym fiskusem.


»Świat ma dość szwajcarskiej tajemnicy bankowej

Pod naciskiem Brukseli na stosowne ustępstwa zgodził się już Luksemburg, przez co na placu boju pozostała tylko Austria, która na łamach unijnych obrad reprezentuje inne europejskie „raje”: Szwajcarię, Andorę, Monaco i San Marino. Jeżeli porozumienie dotyczące wymiany informacji bankowej po raz kolejny nie zostanie zawarte, to kraje te mogą trafić na unijną „czarną listę”. Zgodnie z rezolucją Parlamentu Europejskiego w kontaktach handlowych z terytoriami, które znajdą się na takiej liście, będą stosowane bariery celne, a umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania wypowiadane. Ponadto, firmy zarejestrowane w rajach podatkowych nie mogłyby brać udziału w przetargach na zamówienia publiczne w UE.

Wakacje na giełdzie

Do sprawy ukrócenia europejskiej „optymalizacji podatkowej” osobisty stosunek ma przewodniczący KE Jose Manuel Barroso. Zdaniem portugalskiego polityka, automatyczna wymiana informacji bankowej „powinna stać się standardem nie tylko na poziomie europejskim, ale i światowym”.

- W jaki sposób wyjaśnimy uczciwym ludziom i przedsiębiorstwom, które mimo gorszej koniunktury uczciwie opłacają swoje podatki fakt, że niektórzy ludzie i firmy celowo uchylają się od swoich obowiązków – powiedział Barroso podczas ostatniego przemówienia w Parlamencie Europejskim.

Z ubiegłorocznego raportu europejskiej frakcji socjalistów, z której wywodzi się Barroso, wynika, że każdego roku fiskusom państw wspólnoty przez palce przelatuje 1 bilion euro – to więcej niż wynoszą wydatki na opiekę zdrowotną.

Zielona energia nie służy Europie

Drugim istotnym tematem dzisiejszych rozmów będzie polityka energetyczna. Z wypowiedzi kolejnych liderów krajów UE wynika, że spora część Starego Kontynentu jest już zmęczona awangardową i kosztowną polityką promowania zielonej energii w czasie, gdy unijna gospodarka zmaga się z kryzysem. Do ich grona dołączył niedawno premier Czech, Petr Necas.

- Spadek emisji dwutlenu węgla, który Europa wypracowywała na przestrzeni 10 lat, Chiny „uzupełniły” w ciągu zaledwie dwóch lat. Zbyt ambitne cele mogą zaszkodzić europejskiej gospodarce i skazać ją na utratę konkurencyjności – powiedział wczoraj polityk reporterom Czeskiej Agencji Informacyjnej.

W obozie przeciwników drogiej energii jest także Polska.

- Europa jest w głębokim kryzysie, a Komisja Europejska chce zwiększenia cen energii elektrycznej. Jestem zdziwiony tym, że Komisja forsuje dalej ten nieracjonalny i niepotrzebny projekt – stwierdził niedawno Marcin Korolec, szef resortu środowiska.

W czasie szczytu unijni ministrowie zajmą się także tematami rosnącej zależności gospodarek państw UE od importu gazu i ropy, a także wpływ wysokich cen energii na kondycję europejskich przedsiębiorstw. Jak ostrzegał niedawno Jose Manuel Barroso, do 2035 r. udział importowanej energii w ogólnym unijnym zużyciu może sięgnąć 80%.

Poprawę w tej kwestii mogłoby przynieść zwrócenie się w kierunku gazu łupkowego, dzięki któremu aktywnie eksploatujące je Stany Zjednoczone już za kilkanaście lat mogą osiągnąć niezależność energetyczną. Na taki wariant nie godzą się jednak europejskie organizacje ekologiczne.

Michał Żuławiński
Bankier.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Marecek
A jeśli chodzi o ekologiczną energię: naukowcy na całym świecie z ogromnym zdziwieniem obserwują, że pomimo wzrastającej emisji gazów cieplarnianych klimat przestał się ocieplać... Może to jednak naturalne cykle pogodowe mają znaczenie a nie śladowa działalność człowieka!
~Yao
Proponuję, żeby POdatki zaczęli płacić zatrudnieni w Brukseli... To będzie pierwszy krok na drodze do tego, żeby oszuści zaczęli płacić...
~michal
To jest straszne do czego ten świat zmierza. Totalna kontrola i inwigilacja. Oddajcie pokłon systemowi. Jak nie zrobimy z ciebie przestępcę.
~DOŚC UNIE
to jest tak jak by zakazać stosowania darmowego internetu przez aero 2 albo darmowych hotspotów w mieście bo stanowią nierówną konkurencję :/ no na boga. a o co w tym chodzi? bo zrównać wszystkich wobec polityki gospodarczej monetarnej i fiskalnej ...
ot cała filozofia której nie chca strawić kraje zamożne bo musiałyby zarejestrować
to jest tak jak by zakazać stosowania darmowego internetu przez aero 2 albo darmowych hotspotów w mieście bo stanowią nierówną konkurencję :/ no na boga. a o co w tym chodzi? bo zrównać wszystkich wobec polityki gospodarczej monetarnej i fiskalnej ...
ot cała filozofia której nie chca strawić kraje zamożne bo musiałyby zarejestrować ogromne tąpnięcie cywilizacyjne przy jednoczesnym przyglądaniu się jak bambusy polaczki) stają się tacy jak oni.. ot cały problem sytuacji.
po to są raje by stanowiły silę napędową do zmniejszania podatków do sprawiania by gospodarki były tańsze i efektywniejsze a nie na odwrót i siłą rzeczy powinno ich być więcej i powinny być jeszcze bardziej dostępne. ale państwa wolą doić obywateli nie robiąc nic nie biorąc odpowiedzialnosci za reformy więc TAKA UNIA TO NIE UNIA :/ NIE CHCĘ TAKIEJ UNII.. GANGSTERSKIEJ

co do co. w sumie mi to wisi bo i tak zawsze będę za ekologią - natomiast jestem przeciw atomowi i nigdy nie pozwolę na budowanie atomu w kraju -czy unia będzie za czy przeciw ja zawsze będę chaił budować swój wiatrak i sprzedać nadwyżkę całą do operatora zarabiając pieniądze. to się nazywa wolna konkurencja. chcę też by siano więcej lasów (jest ogromne bezrobocie i jest pełno rąk do pracy) trzeba więcej drzewa siać bo nie ma czym palić w kominku w piecu. to co jest jest to za mało i jest za drogie. chcę kupić ziemię tanią i sadzić las przeznaczony do ścinki na sprzedaż do palenia - tak by cenowo było konkurencyjne. TO SIĘ NAZYWA WOLNA KONKURENCJA czyli to co z zalozenia unia miała przedstawiać

co robi unia? UPRAWOMOCNIA GRABIEŻ PRYWATNYCH PIENIEDZY. TWORZY MONOPOLE W SUMIE OSZUŚCI NA MIARĘ TUSKA :/
~Baca
Kiedyś to było takie w dobrym tonie, sami wybitni biznesmeni, każdy firmy w rajach POdatkowych, ileż się nasłuchałem że lokalny patriotyzm to średniowiecze i skansen, że prawdziwy biznesmen ucieka przed POdatkami a płacą tylko frajerzy. Nagle im się odwidziało, kradli małych teraz biorą się za dużych, a sprawa taka prosta, niskie Kiedyś to było takie w dobrym tonie, sami wybitni biznesmeni, każdy firmy w rajach POdatkowych, ileż się nasłuchałem że lokalny patriotyzm to średniowiecze i skansen, że prawdziwy biznesmen ucieka przed POdatkami a płacą tylko frajerzy. Nagle im się odwidziało, kradli małych teraz biorą się za dużych, a sprawa taka prosta, niskie podatki i nikt nie będzie uciekał, a nie jak teraz 80% w sumie dla kilku osób, reszta zwiała do raju.
~KRZYSZTOF KORNATOWIC
JUŻ NIE CHCE . A CO ROBIONO Z TĄ POWSZECHNIE ZNANĄ PATOLOGIĄ PRZEZ TYLE LAT ???! KTO ODPOWIADA , ŻE TEN CZAS ŁUPIENIA TRWAŁ W NAJLEPSZE DO TEJ PORY ???! POTRAFILIŚCIE , MAFIOZI POLITYCZNI OBCIĄŻAĆ MILIONY MALUCZKICH .

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki