REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Unia Afrykańska po szczycie w Kigali - nowy paszport i starzy przywódcy

2016-07-19 12:05
publikacja
2016-07-19 12:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Przywódcom Unii Afrykańskiej (UA), którzy spotkali się podczas weekendu w rwandyjskiej stolicy Kigali nie udało się wybrać nowego naczelnego komisarza unijnego, za to jako pierwsi na Czarnym Lądzie otrzymali afrykańskie paszporty.

fot. Aimable Twahirwa / / FORUM

Wybór nowego przewodniczącego Komisji Unii Afrykańskiej był jednym z najważniejszych punktów obrad narady afrykańskich prezydentów i premierów stanowiących Zgromadzenie Unii Afrykańskiej, najważniejszą unijną instytucję. Komisja Unii Afrykańskiej, wzorowana na Komisji Europejskiej, wciąż pełni w Afryce bardziej rolę sekretariatu niż kontynentalnego rządu, choć w ostatnich latach coraz więcej pojawia się głosów, że należy zwiększyć zakres jej władzy i upodobnić ją do tej z Brukseli.

Obecna przewodnicząca Komisji, b. szefowa dyplomacji RPA Nkosazana Dlamiani-Zuma, sprawująca tę funkcję od 2012 r., zrezygnowała z ubiegania się o drugą kadencję (mówi się, że zamierza wrócić do ojczyzny, by przejąć po b. mężu Jacobie Zumie stanowisko prezydenta kraju).

O sukcesję po Dlamiani-Zumie ubiegało się troje kandydatów: b. wiceprezydent Ugandy Specioza Kazibwe, szefowa dyplomacji Botswany Pelonomi Venson-Moitoi oraz jej kolega po fachu z Gwinei Równikowej Agapito Mba Mokuy. W Kigali żadnemu z nich nie udało się zebrać wymaganej większości dwóch trzecich głosów przedstawicieli państw członkowskich, a na wniosek Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS), która argumentowała, że żaden z kandydatów nie ma odpowiednich kwalifikacji na przewodniczącego Komisji Afrykańskiej, wybór nowego przywódcy przełożono na styczeń. Do tego czasu państwa Unii Afrykańskiej mają też wystawić nowych kandydatów (z dalszego ubiegania się o posadę zrezygnowała pani Kazibwe).

Nowe paszporty afrykańskie

Wobec nieudanej próby wyboru nowego przewodniczącego UA najważniejszym wydarzeniem narady na szczycie w Kigali była prezentacja nowych paszportów afrykańskich oraz deklaracja Maroka o powrocie do afrykańskiej wspólnoty.

Wakacje na giełdzie

Pierwsze afrykańskie paszporty, gwarantujące automatyczne uzyskanie miesięcznej wizy pobytowej w każdym z państw UA, otrzymali: gospodarz szczytu, prezydent Rwandy Paul Kagame oraz prezydent Czadu Idrys Deby, pełniący obowiązki przewodniczącego Unii Afrykańskiej (honorowe stanowisko, sprawowane przez rok rotacyjnie przez przywódców państw afrykańskich). Jako następni afrykańskie paszporty wystawione w językach angielskim, francuskim, arabskim, portugalskim i swahili otrzymają afrykańscy prezydenci, premierzy i szefowie dyplomacji, a także ambasadorowie z kwatery głównej Unii w Addis Abebie.

Zgodnie z przyjętym w 2013 r. programem rozwoju kontynentu na następne półwiecze UA chce, żeby w 2020 r. paszportami afrykańskimi posługiwali się wszyscy mieszkańcy kontynentu, a wszystkie państwa Czarnego Lądu przyjęły zasadę przyznawania miesięcznych wiz pobytowych wszystkim obywatelom Afryki, a także by wiz tych udzielano na przejściach granicznych i nie wymagano - jak dotąd - wcześniejszego składania podań w ambasadach i konsulatach.

Swoboda przepływu ludności ma umożliwić Afryce szybszy wzrost gospodarczy i większą integrację, co z kolei ma ułatwić konkurencję z Zachodem i Azją.

Maroko wraca do struktur Unii Afrykańskiej

Najważniejszym wydarzeniem dyplomatycznym szczytu w Kigali była wystosowana do przywódców Unii depesza króla Maroka Mohammeda VI, w której monarcha zapowiedział, że po ponad 30 latach nieobecności jego kraju w strukturach afrykańskich nadeszła pora, by do nich wrócił.

Maroko jest jedynym krajem Afryki, który nie przystąpił do Unii Afrykańskiej. Powodem jest ciągnący się od ponad 30 lat spór o Saharę Zachodnią, dawną hiszpańską kolonię zajętą przez marokańskie wojska w połowie lat 70., natychmiast po ewakuacji Hiszpanów z Afryki. Maroko uznaje Saharę Zachodnią za swoją prowincję.

Kiedy w 1984 r. Organizacja Jedności Afrykańskiej, poprzedniczka Unii, uznała niepodległość Sahary Zachodniej, Maroko w proteście wystąpiło z tej organizacji. Maroko nadal nie zgadza się na niepodległość Sahary Zachodniej, ani na pomysł przeprowadzenia tam niepodległościowego plebiscytu, ale uznało, że będzie mogło skuteczniej bronić swoich racji, należąc do UA niż pozostając poza nią.

Unia Afrykańska powstała 9 lipca 2002 r. w miejsce Organizacji Jedności Afrykańskiej utworzonej w maju 1963 r. Na paradoks zakrawa, że jednym z najzagorzalszych orędowników wzorowanej na UE Unii Afrykańskiej jako kontynentalnej organizacji, mającej w przyszłości przerodzić się w jedno panafrykańskie państwo, był wróg Zachodu, libijski przywódca Muammar Kadafi (1969-2011). Jeszcze pod koniec lat 90. przekonywał, a także przekupywał afrykańskich prezydentów i premierów, rozdawał hojnie petrodolary, chcąc przebudować Organizację Jedności Afryki na wzór Unii Europejskiej w kontynentalne superpaństwo, bo tylko jako takie Afryka mogłaby się według niego oprzeć neoimperialnym zapędom Ameryki i Europy Zachodniej.

Kadafi nie ukrywał też, że siebie widział w roli przywódcy panafrykańskiego państwa. Chcemy, żeby Afryki broniło wspólne, afrykańskie wojsko, żebyśmy płacili rachunki jedną afrykańską walutą i podróżowali, mając w kieszeni jeden afrykański paszport - powiedział w 2008 r. w libijskim Bengazi, dokąd na własny koszt zaprosił ponad dwustu afrykańskich królów, plemiennych wodzów i naczelników, żeby przekonać ich do idei jednej Afryki. Ci, w podzięce, okrzyknęli go afrykańskim królem królów. Trzy lata później, kiedy przez świat arabski przetoczyły się uliczne rewolucje, a w Libii wybuchła wojna domowa, Kadafi został ranny na pustyni w ataku samolotów NATO, a następnie zlinczowany przez rebeliantów.

Wojciech Jagielski(PAP)

wjg/ az/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Afryka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki