MF planuje przedłużyć ulgę na robotyzację o kolejne 10 lat, likwiduje ulgę na internet w PIT. Stosowny projekt ustawy wpisano do wykazu prac legislacyjnych - podano na stronie KPRM.


"Planowane jest przedłużenie ulgi na robotyzację o kolejne 10 lat podatkowych, bez zmiany obecnego poziomu odliczenia. Ponieważ prawo do ulgi można nabyć tylko do końca roku podatkowego 2026 r., konieczne jest przeprowadzenie odpowiednich zmian legislacyjnych jeszcze w 2026 r." - podano w uzasadnieniu.
MF podało, że ponadto, celem projektu jest racjonalizacja systemu ulg podatkowych poprzez likwidację w ustawie PIT i w ustawie o ryczałcie ulgi na Internet, wprowadzonej w 2005 r. w okresie ograniczonego dostępu do usług cyfrowych, która miała na celu przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu oraz upowszechnienie dostępu do sieci internetowej.
MF tłumaczy, że wobec powszechnego dostępu do Internetu ulga ta utraciła swoje pierwotne uzasadnienie, a jej dalsze funkcjonowanie nie przyczynia się do realizacji zakładanych celów.
"Obecnie, konstrukcja tej ulgi stwarza możliwości jej wykorzystywania w sposób wykraczający poza intencje ustawodawcy. Jej utrzymywanie nie realizuje już celu stymulowania cyfryzacji społeczeństwa, a jednocześnie powoduje uszczuplenie dochodów budżetu państwa" - napisano.
Jednocześnie projekt przewiduje zwiększenie w ustawie PIT i w ustawie o ryczałcie ulgi podatkowej z tytułu krwiodawstwa poprzez podwyższenie wysokości odliczenia za oddaną krew i jej składniki.

Projekt przewiduje również uchylenie przepisów dotyczących tzw. ulgi na ekspansję, która miała stanowić zachętę do zwiększania konkurencyjności polskich przedsiębiorców poprzez wejście na nowe rynki lub rozszerzenie oferty produktowej.
"Doświadczenia płynące z prawie pięcioletniego okresu funkcjonowania ulgi na ekspansję wskazują, że preferencja ta nie zapewniła skutecznej realizacji celów, które uzasadniały jej wprowadzenie. Funkcjonowanie omawianej ulgi prowadzi do powstania tzw. efektu jałowej straty (deadweight effect), polegającego na finansowaniu ze środków publicznych przedsięwzięć, które i tak zostałyby zrealizowane przez przedsiębiorców w ramach zwykłego toku prowadzonej działalności, niezależnie od istnienia zachęty podatkowej" - napisano. (PAP Biznes)
map/ ana/




























































