REKLAMA

USA rozważają cła na towary z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii

2020-06-24 13:54
publikacja
2020-06-24 13:54
fot. Jonathan Ernst / Reuters

Administracja USA rozważa nałożenie wartych 3,1 mld dol. ceł na dobra importowe z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii - informuje w środę agencja Bloomberg, powołując się na dokument przygotowany przez przedstawiciela USA ds. handlu Roberta Lighthizera

Lighthizer chce podnieść taryfy na wiele towarów z tych krajów, aby zwiększyć wywieraną na nie presję i zmusić do pójścia na ugodę w związku z ciągnącym się od dawna konfliktem o dofinansowywanie produkcji Airbusa - wyjaśnia Bloomberg.

W październiku ubiegłego roku Światowa Organizacja Handlu (WTO) ogłosiła, że w związku z rządowymi subsydiami Niemiec, Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii dla Airbusa USA mogą nałożyć na UE cła odwetowe na dobra warte 7,5 mld dolarów.

Jednak europejskie państwa również oskarżają USA o udzielanie rządowego wsparcia Boeingowi i w lipcu oczekiwany jest kolejny wyrok WTO, tym razem na korzyść europejskich producentów, w związku z nielegalnymi praktykami stanowiącymi subsydiowanie produkcji Boeinga w USA.

Teraz administracja prezydenta Donalda Trumpa chce objąć cłami odwetowymi wiele europejskich marek luksusowych oraz producentów alkoholi, a także ciężarówki i oliwki oraz zwiększyć obowiązujące już taryfy na samoloty, sery, jogurty, owoce morza, odzież i inne dobra.

Wcześniej USA nałożyły też 25-procentowe karne cła na import whisky i kilku innych alkoholi ze Szkocji, Irlandii, Niemiec, Włoch i Hiszpanii.

Jak podaje Bloomberg, na wieść o propozycji Lighthizera zaczęły spadać notowania indeksu Euro Stoxx 50, obejmującego najważniejsze spółki strefy euro, jak i flagowy indeks brytyjskiej giełdy FTSE 100.

Spór amerykańsko-unijny o subwencje dla przemysłu lotniczego ciągnie się od dawna. Zarówno USA, jak i UE twierdzą, że druga strona udziela niedozwolonego wsparcia finansowego gigantom lotniczym: Bruksela - Airbusowi, a USA - Boeingowi. Obie strony składają na siebie nawzajem kolejne skargi w WTO.

Unijny komisarz do spraw handlu Phil Hogan zapowiedział 9 czerwca, że w ostatnich tygodniach USA wycofały się z rozmów mających doprowadzić do rozwiązania sporu, a w tej sytuacji "EU nie będzie raczej miała innego wyboru jak wykorzystać swoje prawo do odwetu i nałożyć własne sankcje".

fit/ akl/ arch/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
xiven
oni chcą zostać samotni i walczyć z całym światem jak.. korea północna?

chociaż przy takiej polityce usa to nawet obie koree mogą się zjednoczyć prędzej niż później
piotr76
Europa zamiast zajmować się pierdołami typu ściąganie uchodźców powinna postawić na odbudowę niezależności technologicznej od USA. Czyli wsparcie własnej produkcji zaawansowanych półprzewodników, systemów operacyjnych na komputery i smartfony itd.
Bez tego mimo ogromnego potencjału zawsze będziemy tylko pionkami
Europa zamiast zajmować się pierdołami typu ściąganie uchodźców powinna postawić na odbudowę niezależności technologicznej od USA. Czyli wsparcie własnej produkcji zaawansowanych półprzewodników, systemów operacyjnych na komputery i smartfony itd.
Bez tego mimo ogromnego potencjału zawsze będziemy tylko pionkami w amerykańsko-chińskiej grze.
innowierca
@piotr76
To takie oczywiste a jednak nic sie nie dzieje w tym kierunku.
10 lat temu mozna bylo zaczac tworzyc system operacyjny na smartfony.
Nokie wykupil Microsoft i sie rozmyla ::))
macierz
To tak naprawdę ich końcówka, idą na samo dno, i chcą pociągnąć za sobą innych.
Stephen Roach, były prezes Morgan Stanley Asia, ostrzegł przed krachem amerykańskiej waluty. Jego zdaniem deficyt budżetowy USA może wywołać 35-procentowy spadek kursu dolara.

W rozmowie z CNBC, Stephen Roach oszacował, że
To tak naprawdę ich końcówka, idą na samo dno, i chcą pociągnąć za sobą innych.
Stephen Roach, były prezes Morgan Stanley Asia, ostrzegł przed krachem amerykańskiej waluty. Jego zdaniem deficyt budżetowy USA może wywołać 35-procentowy spadek kursu dolara.

W rozmowie z CNBC, Stephen Roach oszacował, że amerykańska waluta odnotuje 35-procentowy spadek w najbliższym czasie. Krach dolara będzie wywołany rosnącym deficytem budżetowym USA, który rośnie w związku z pandemią COVID-19. Wpływ na notowania amerykańskiej waluty będzie miał również konflikt handlowy z Chinami.

„Gospodarka USA od dawna boryka się z poważnymi zaburzeniami równowagi makroekonomicznej, a mianowicie bardzo niską stopą oszczędności krajowych i chronicznym deficytem na rachunku bieżącym. Dolar spadnie bardzo, bardzo gwałtownie” - zapowiedział Stephen Roach, były prezes Morgan Stanley Asia oraz wykładowca Yale University.
 

marianpazdzioch
Tak kończą się zabawy w protekcjonizm i etatyzm. Wojnami celnymi, szmaceniem walut, zubożeniem ludności i "drożyzną" w sklepach. Jak z bombą atomową - tu nie ma wygranych. Tym durniejsze to, iż odbywa się między militarnymi sojusznikami.
pstrzezek
Może wielu to dziwi ale to konsekwentna polityka Trumpa który uważa Chiny i UE za głownych wrogów Ameryki

USA sama sobie i dla siebie. Testował to już Roosevelt po I wojnie
chudyjakszkapa
Polska również powinna nałożyć cłą na USA , od microsoftów po inne google, my tam nic nie sprzedajemy wiec mogą nam skoczyć :-) tylko tu trzeba mieć jaja a nie kupować broń 2 razy drożej niż inni i lizać d..pe. wstyd mi za ten kraj bez godności, juz wolę nie wiedzieć ile nas będzie kosztowała wizyta strażnika Polska również powinna nałożyć cłą na USA , od microsoftów po inne google, my tam nic nie sprzedajemy wiec mogą nam skoczyć :-) tylko tu trzeba mieć jaja a nie kupować broń 2 razy drożej niż inni i lizać d..pe. wstyd mi za ten kraj bez godności, juz wolę nie wiedzieć ile nas będzie kosztowała wizyta strażnika żyrandola u tego rudego zboka
_boss_
Brawo, Lentex nie ma konkurencji, a jest najlepszym producentem włóknin na świecie!!! Więcej na forum Lentexu

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki