Sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział w piątek, że według jego wiarygodnych informacji irański tankowiec Adrian Darya zmierza w kierunku Syrii. Wcześniej amerykańskie ministerstwo skarbu wpisało statek na swoją czarną listę.
"Mamy wiarygodne informacje, że tankowiec jest w drodze i udał się do portu w Tartus w Syrii. Mam nadzieję, że zmieni kurs” - napisał Pompeo na Twitterze. "Dużym błędem było zaufanie Zarifowi" - dodał.
Today, @USTreasury designated the
FM @JZarif guaranteed to the UK that the IRGC oil tanker #Grace1 / #AdrianDarya1 would not head to Syria. We have reliable information that the tanker is underway and headed to Tartus, Syria. I hope it changes course. It was a big mistake to trust Zarif. pic.twitter.com/ZJ06MWjvCO
— Secretary Pompeo (@SecPompeo) 30 sierpnia 2019
Słowa Pompeo odnosiły się do ministra spraw zagranicznych Iranu Mohammada Dżawada Zarifa, który zapewniał wcześniej Wielką Brytanię, że tankowiec Adrian Darya po uwolnieniu go z Gibraltaru nie popłynie do Syrii.
Ministerstwo skarbu wciągnęło na czarną listę tankowiec Adrian Darya
Amerykańskie ministerstwo skarbu wpisało w piątek na swoją czarną listę irański tankowiec Adrian Darya, który płynie w kierunku wód terytorialnych Libanu. USA domagają się zatrzymania statku, który przez półtora miesiąca był przetrzymywany przez Wielką Brytanię u wybrzeży Gibraltaru.

"Statki takie jak Adrian Darya umożliwiają Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej przesyłanie dużych ilości ropy, którą Iran próbuje sprzedać nielegalnie w celu sfinansowania złych działań swojego reżimu i propagowania terroryzmu. Każdy, kto udziela wsparcia Adrianowi Daryi, naraża się na sankcje" - oświadczył podsekretarz w ministerstwie skarbu Sigal Mandelker.
Tankowiec zatrzymała 4 lipca w pobliżu Gibraltaru brytyjska piechota morska w związku z podejrzeniem, że zamierza dostarczyć ładunek irańskiej ropy do Syrii, co byłoby złamaniem sankcji nałożonych na to państwo przez Unię Europejską. Ostatecznie statek uwolniono 18 sierpnia mimo sprzeciwu Stanów Zjednoczonych. Władze USA zapowiedziały wtedy, że podejmą wszelkie działania, by uniemożliwić mu dowiezienie ładunku do Syrii.
zm/































































