Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas poinformowały we wtorek, że KE zaproponowała nałożenie na Iran dodatkowego zakazu eksportu do tego kraju kluczowych technologii związanych z dronami i rakietami.


Von der Leyen, która bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, napisała we wtorek na X, że Unia nałożyła już daleko idące sankcje na Iran za łamanie praw człowieka, naruszanie zakazu rozprzestrzeniania broni jądrowej i wspieranie wojny Rosji przeciwko Ukrainie, natomiast dzisiaj zaproponowała dodatkowe sankcje dotyczące eksportu technologii dronowych i rakietowych.
Potwierdziła to także Kaja Kallas podczas wtorkowej debaty poświęconej Iranowi w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Szefowa unijnej dyplomacji doprecyzowała, że chodzi o eksport części, które Iran może wykorzystywać do produkcji dronów czy pocisków. Wyraziła przekonanie, że restrykcje te zagrożą irańskiej możliwości wspierania rosyjskiego sektora zbrojeniowego.
Kallas: Ataki hybrydowe na naszej ziemi
Obie polityczki zapowiedziały też, że Komisja przygotowuje nowe sankcje w odpowiedzi na brutalne represje irańskiego reżimu wobec protestujących. - W tej chwili aktywnie badamy, jakie dalsze działania moglibyśmy podjąć - powiedziała Kallas.
Estońska polityczka zauważyła, że brutalne stłumienie protestów to tylko ostatni przykład niebezpiecznych działań władz Iranu.

Nielegalne przedsięwzięcia nuklearne, wsparcie dla Rosji, wsparcie dla organizacji terrorystycznych w całym Bliskim Wschodzie, ataki hybrydowe na naszej ziemi i zatrzymywanie naszych obywateli - wymieniła Kallas pozostałe działania reżimu w Teheranie.
Tragiczny bilans ofiar protestów w Iranie
Protesty w Iranie rozpoczęły się w ostatnich dniach grudnia 2025 r. na tle problemów gospodarczych, a zwłaszcza dużego spadku wartości lokalnej waluty, riala. Demonstracje błyskawicznie przybrały charakter polityczny i ogarnęły wszystkie prowincje kraju. Władze stłumiły je w brutalny sposób.
Liczba ofiar śmiertelnych represji, stosowanych przez rząd Iranu w reakcji na masowe protesty, wyniosła co najmniej 3919 osób - podała w poniedziałek agencja AP, powołując się na szacunki aktywistów. Z kolei Reuters przekazał w niedzielę za anonimowym źródłem we władzach w Teheranie, że w protestach zginęło co najmniej 5 tys. osób, w tym około 500 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Według innych źródeł bilans ofiar śmiertelnych sięga nawet 20 tys.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ rtt/





























































