W nadchodzącym tygodniu w centrum uwagi inwestorów - obok rozwoju sytuacji wokół rosyjskiej inwazji na Ukrainę - znajdzie się amerykańska Rezerwa Federalna. Decyzje ogłoszą również bankierzy centralni z innych dużych gospodarek. Z krajowego punktu widzenia najbardziej interesujące będą dane o inflacji oraz wynagrodzeniach w Polsce w lutym. Na rynki mogą też wrócić obawy związane z rozwojem pandemii koronawirusa, tym razem w Chinach.


Poniedziałek, 14 marca
Na poniedziałek nie zaplanowano istotnych publikacji danych makroekonomicznych. Poprzednie tygodnie pokazały, że sytuacja na rynkach po weekendowej przerwie i tak może być bardzo gorąca.
Wtorek, 15 marca
W nocy z poniedziałku na wtorek ukażą się dane ilustrujące koniunkturę gospodarczą w Chinach w lutym. Z kolei o 11 zostanie opublikowany odczyt indeksu ZEW. Po południu Amerykanie zaraportują poziom inflacji producenckiej w ubiegłym miesiącu.
Największe emocje wzbudzi w Polsce publikacja danych o inflacji w lutym, które światło dzienne ujrzą o godz. 10:00. Analitycy spodziewają się spadku tempa wzrostu cen nad Wisłą - z 9,2 proc. w styczniu do 8,1 proc. w lutym. Ale dane będą zapewne marnym pocieszeniem, ponieważ Polacy już odczuwają w portfelach konsekwencji rosyjskiej inwazji na Ukrainę, m.in. tankując samochody. Inflacja w marcu może już przebić 10 proc. i w kolejnych miesiącach utrzymać się na dwucyfrowym poziomie. Tego dnia GUS pokaże również statystyki handlu zagranicznego w styczniu.
Środa, 16 marca
W środę o godz. 14:00 NBP opublikuje dane o inflacji bazowej w lutym oraz bilansie płatniczym w styczniu. Amerykanie zaraportują z kolei poziom sprzedaży detalicznej oraz ceny importu i eksportu.
Kluczowym rynkowym wydarzeniem dnia, a nawet tygodnia, będzie posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku i konferencja Jerome'a Powella. Rynek przewiduje, że FOMC zdecyduje się na pierwszą od grudnia 2018 r. podwyżkę stóp proc. Konsensus zakłada wzrost o 25 pb. - do poziomu 0,25-0,5 proc. Jeśli władze Fedu nie zaskoczą inwestorów, np. wyższą podwyżką rzędu 50 pb., bardziej istotny wpływ na rynki niż sama decyzja będą miały prognozy członków Komitetu dot. ścieżki zacieśnienia polityki pieniężnej w kolejnych kwartałach (ilustrowane przez tzw. fedokropki) oraz wypowiedzi szefa amerykańskiego banku centralnego. Uwaga, tym razem wydarzenia w USA będą miały miejsce o godzinę wcześniej czasu polskiego niż zwykle, tzn. decyzja FOMC zostanie ogłoszona o godz. 19, a konferencja prasowa Powella rozpocznie się o 19:30.
Czwartek, 17 marca
Czwartek to kolejny dzień, gdy w centrum uwagi będą bankierzy centralni. O 12:00 swoją decyzję ws. stóp proc. ogłoszą Turcy, a godzinę później - Brytyjczycy. O 11:00 Eurostat opublikuje dane o inflacji w Unii Europejskiej. Po południ Amerykanie zaraportują sytuację na rynku nieruchomości oraz stan produkcji przemysłowej.
Wyniki przedstawią JSW i GPW.
Piątek, 18 marca
Dzień rozpocznie się od publikacji z kraju kwitnącej wiśni. Decyzję ws. stóp proc. ogłosi Bank Japonii, pojawią się również dane o inflacji w lutym.
O godz. 10:00 paczkę lutowych danych przekaże GUS. Znajdą się w niej informacje dot. wynagrodzenia i zatrudnienia, produkcji przemysłowej oraz cen produkcji.
Wyniki przedstawi PKN Orlen. Po zakończeniu sesji giełdowej na GPW w życie wejdą zmiany w indeksach.






























































