REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tu będzie praca. Polski sektor obronny potrzebuje ćwierć miliona nowych pracowników do 2035 r.

2025-06-25 11:22
publikacja
2025-06-25 11:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Do 2035 r. polski sektor obronny, wraz z siłami zbrojnymi i zapleczem technicznym, będzie potrzebował ok. 250 tys. nowych pracowników - wynika z raportu firmy Deloitte. Będzie to poważnym wyzwaniem, zwłaszcza że w tym samym czasie o 800 tys. spadnie liczba osób w wieku produkcyjnym - dodano.

Tu będzie praca. Polski sektor obronny potrzebuje ćwierć miliona nowych pracowników do 2035 r.
Tu będzie praca. Polski sektor obronny potrzebuje ćwierć miliona nowych pracowników do 2035 r.
/ Fabryka Broni "Łucznik"

Jak wynika z raportu firmy Deloitte "CE Economic Outlook", aby sprostać planom modernizacji polskiego przemysłu zbrojeniowego i armii, branża ta będzie musiała zatrudnić w ciągu 10 lat około 70 tys. nowych żołnierzy, 90 tys. specjalistów w przemyśle zbrojeniowym i 77 tys. osób w łańcuchach dostaw. Wynika to z większej skali zamówień i liczniejszej armii, jak i rosnącej roli polskiego przemysłu w dostawach uzbrojenia - wskazano.

"Ambitne założenia zwiększenia zdolności militarnych wymagają nie tylko zakupów nowoczesnego uzbrojenia i rozbudowy jego produkcji w kraju, ale całego ekosystemu wsparcia: wyszkolonego personelu, infrastruktury, kompetencji przemysłowych i serwisowych. Bez ludzi nie da się zbudować nowoczesnej, skutecznej armii" - podkreślił w komunikacie prasowym Mariusz Ustyjańczuk z Deloitte w Europie Środkowej.

Według autorów raportu zatrudnienie nowych osób będzie "istotnym wyzwaniem", jako że obecnie ponad 40 proc. wszystkich firm w Polsce zgłasza trudności w obsadzeniu wakatów, a w ciągu najbliższych 10 lat liczba osób w wieku produkcyjnym spadnie o 800 tys.

W odpowiedzi na to wyzwanie polityka państwa powinna sprzyjać przepływowi pracowników do bardziej produktywnych sektorów, co poprawi efektywność wykorzystania zasobów i poszerzy wpływy z podatków, niezbędnych do finansowania obronności - wskazali eksperci. Dodali, że równolegle należy przystosować system edukacyjny i szkoleniowy, by szybciej i skuteczniej odpowiadał na potrzeby sektora zbrojeniowego i Sił Zbrojnych RP.

Zaznaczono, że utrzymanie równowagi na rynku pracy będzie wymagało kompensacji ubytków kadrowych w innych branżach. Rozwiązaniem może być aktywizacja zawodowa studentów, seniorów i osób z niepełnosprawnościami - wskazali eksperci.

Wakacje na giełdzie

W raporcie zaznaczono, że niezbędne są trwałe inwestycje w obronność, które w przypadku konfliktu mogą okazać się warunkiem utrzymania stabilności gospodarczej oraz uniknięcia strat ekonomicznych i społecznych. Dla tych inwestycji Polska musi znaleźć źródła finansowania bardziej zrównoważone niż dalszy wzrost długu publicznego, który zbliża się do konstytucyjnego limitu 60 proc. PKB - podkreślono. Długofalowym rozwiązaniem tego problemu jest wspieranie wzrostu gospodarczego i dążenie do poprawy sytuacji ekonomicznej, co przełoży się na wzrost produktu krajowego brutto i wyższe dochody podatkowe - podano.

Według ekspertów rozbudowa przemysłu obronnego w Polsce zakończy się sukcesem, jeśli będzie szła w parze ze wzrostem wydajności. Głównym warunkiem jest w tym kontekście odejście od pracochłonnych metod wytwarzania, na rzecz ustandaryzowanych procesów przemysłowych. Proces ten umożliwi automatyzacja, w którą powinny inwestować firmy; ze strony wojska potrzebna jest natomiast długofalowa strategia zakupowa - podkreślono. Dodano, że efektywność może poprawić też m.in. utrzymanie przewidywalnego, długoterminowego portfela zamówień i dbanie o komplementarność różnych typów uzbrojenia. Plany te wymagają również aktywnego włączenia sektora prywatnego oraz partnerstwa publiczno-prywatnego - podkreślili eksperci.

Deloitte to firma doradcza, która działa w 150 krajach. (PAP)

mbl/ pad/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
itso_egg
trzeba być baranem żeby w takim okresie czasu przestawiać gospodarkę na zbrojenia zamiast zakopać ten prymitywizm i postawić na nowoczesność potencjał jest ogromny i niesamowity ale ulubieńcem głupoty jest średniowiecze po prostu jelity to są najzwyklejsi neandertale nie dajcie się im sterować

i zbrojenia i wojna to nie jest
trzeba być baranem żeby w takim okresie czasu przestawiać gospodarkę na zbrojenia zamiast zakopać ten prymitywizm i postawić na nowoczesność potencjał jest ogromny i niesamowity ale ulubieńcem głupoty jest średniowiecze po prostu jelity to są najzwyklejsi neandertale nie dajcie się im sterować

i zbrojenia i wojna to nie jest postęp to jest mit obarczony błędem logicznym fałszywej dychotomii oraz post hoc ergo propter hoc to nie jest nowoczesność tylko kopanie sobie grobu
eglantyna
Zakład w okolicy produkujący broń szuka kilku szlifierzy, tokarzy, oparatorów CNC i jednego informatyka.
Do czasów świetności sprzed Balcerowicza w moim mieście brakuje wciaż 20 000 miejsc pracy.
men24a
W Niemczech normą jest jeżdżenie codziennie 100 i więcej km do pracy stąd duże przebiegi aut a w USA często przeprowadza się za pracą a Polak wybredny czeka aż ktoś mu łaskawie pracę na miejscu zagwarantuje.
eglantyna odpowiada men24a
Polacy też jeżdżą, dojeżdżają i przeprowadzają się - nikt nie czeka, bo zasiłków nie ma.
Tylko że to jest patologia, a nie gospodarka.

Wszystko co sprzedaje niemiecki dyskont, można wyprodukować na miejscu i nie trzeba nigdzie jeździć za pracą. Trzeba tylko zarządzać gospodarką głową, a tusk z kaczyńskim robią tylko prezenty
Polacy też jeżdżą, dojeżdżają i przeprowadzają się - nikt nie czeka, bo zasiłków nie ma.
Tylko że to jest patologia, a nie gospodarka.

Wszystko co sprzedaje niemiecki dyskont, można wyprodukować na miejscu i nie trzeba nigdzie jeździć za pracą. Trzeba tylko zarządzać gospodarką głową, a tusk z kaczyńskim robią tylko prezenty obcym kapitalistom.
vacarius
Praca ale czy ze zdolnością kredytową na budowę domu? Albo chociaż ze zdolnością na klitkę w bloku? Bo praca za daremna to jest wszędzie!
zbyszeknor
Zwolnienia mamy dziś i to dziś potrzeba miejsc pracy. Niepokojąco dużo artykułów o zwolnieniach na bankier.pl. A przypominam jest lato, sezon koniunktury
bha
A piszą w mediach z reguły tylko o zwolnieniach grupowych w tych dużych firmach, a co się dzieje na rynku zatrudnienia, pracy i ruchu u tych w większości % na całym rynku średnich, mniejszych i maluczkich to jest już raczej od dawna jedna wielka??????!.
bha
A przecież od dawna w mediach pisze się jak już to o zwolnieniach grupowych i to z reguły tylko w tych dużych firmach, a przecież cała gospodarka składa się w większości % z tych średnich, małych i maluczkich firm i biznesów. Ale o nich niewiele to od dawna wiadomo co się dzieje choćby w danym tylko roku z panującymi tam ilościowymi A przecież od dawna w mediach pisze się jak już to o zwolnieniach grupowych i to z reguły tylko w tych dużych firmach, a przecież cała gospodarka składa się w większości % z tych średnich, małych i maluczkich firm i biznesów. Ale o nich niewiele to od dawna wiadomo co się dzieje choćby w danym tylko roku z panującymi tam ilościowymi ruchami, zmianami na stanowiskach, etatach itd.
tomitomi
Deloitte - wywalili wiarę , na solidną kasę na Get Back ! - wiarygodne jarmułki !
katzpodola
I juz jest praca dla inzynierów gromadnie przybywających prosto z Niemiec

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki