REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

Trybunał Konstytucyjny wydał kolejny wyrok. Orzekała sędzia Julia Przyłębska wybrana przez PiS

2016-06-21 16:15
publikacja
2016-06-21 16:15

Przepis odnoszący się do zasad sporządzania kasacji jest niezgodny z konstytucją w zakresie, w jakim wyłącza możliwość sporządzenia i podpisania kasacji we własnej sprawie przez adwokata lub radcę prawnego - orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny.

Trybunał Konstytucyjny wydał kolejny wyrok. Orzekała sędzia Julia Przyłębska wybrana przez PiS
Trybunał Konstytucyjny wydał kolejny wyrok. Orzekała sędzia Julia Przyłębska wybrana przez PiS
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Trybunał Konstytucyjny ogłosił to orzeczenie w składzie pięciu sędziów. Wyrok odczytała przewodnicząca składu sędzia Julia Przyłębska, która jednocześnie zgłosiła zdanie odrębne do wyroku. W jej ocenie TK winien orzekać na zasadach grudniowej nowelizacji ustawy o TK.

9 marca 12-osobowy skład TK orzekł, że cała ta nowela, autorstwa PiS, narusza konstytucję. Zdania odrębne złożyli sędziowie: Przyłębska i Piotr Pszczółkowski. Według rządu nie był to wyrok - bo TK nie orzekał w oparciu o tę nowelizację (zakładającą m.in. co najmniej 13-osobowy pełny skład) - i dlatego nie został opublikowany. Niepublikowane są też kolejne wyroki wydawane przez TK po 9 marca - przedstawiciele władz mówią, że TK ma orzekać zgodnie z grudniową nowelą. Wtorkowe orzeczenie było 14. takim wyrokiem.

"Zwróciłam się do prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego z wnioskiem o wyznaczenie w tej sprawie właściwego składu orzekającego. Wniosek ten nie został uwzględniony (...), mimo że TK powinien orzekać w składzie siedmiu sędziów" - powiedziała we wtorek sędzia Przyłębska w zdaniu odrębnym.

Na konferencji prasowej po ogłoszeniu wyroku sędzia Przyłębska dodała, że w odpowiedzi na jej wniosek prezes Rzepliński uznał, że nastąpiło obalenie domniemania konstytucyjności grudniowej nowelizacji. "Na tym właśnie polega problem, że mamy odmienne stanowiska w tej sprawie" - zaznaczyła.

Sprawozdawca sprawy sędzia Marek Zubik powiedział w uzasadnieniu orzeczenia - odnosząc się do podstawy prawnej rozpoznania sprawy - że "nie ma powodów, aby TK uchylał się od znajomości własnych wyroków, w tym orzeczenia z 9 marca". "Trybunał nie może zatem pominąć znaczenia prawnego wyroku z 9 marca" - dodał. Zaznaczył, że "konstytucja równocześnie nie przewiduje żadnej kompetencji dla jakiegokolwiek organu państwa do dokonywania oceny ważności wyroku TK".

Rozpatrzona we wtorek w TK sprawa wyniknęła na kanwie kasacji od wyroku adwokackiego sądu dyscyplinarnego wniesionej przez obwinionego adwokata. Sąd Najwyższy pozostawił tę kasację bez rozpoznania, wskazując że została ona sporządzona osobiście przez skarżącego, a nie przez jego obrońcę.

Zgodnie z przepisem Kodeksu postępowania karnego, jeżeli kasacja nie pochodzi od prokuratora, ministra sprawiedliwości, RPO albo RPD, to "powinna być sporządzona i podpisana przez obrońcę lub pełnomocnika będącego adwokatem albo radcą prawnym". Zdaniem skarżącego przepis ten godzi w konstytucyjne w prawo do sądu, ponieważ uniemożliwia stronie, będącej adwokatem lub radcą prawnym, "samodzielne i prawnie skuteczne sporządzenie i podpisanie kasacji w swojej sprawie".

Sędzia Zubik wskazał w uzasadnieniu wyroku, że choć koncepcja przymusu adwokackiego jest uzasadniona i dopuszczalna, szczególnie przy kasacjach, to zaskarżony przepis K.p.k. nie może być rozumiany w sposób "sprowadzający się do nadmiernego formalizmu".

"Nie negując celowości istnienia przymusu adwokackiego i nie negując, że on jest przydatny dla zapewnienia należytego funkcjonowania Sądu Najwyższego, to jednak w przypadku pism procesowych adwokata i radcy prawnego występującego we własnej sprawie jest rozwiązaniem już nieproporcjonalnym i bezpośrednio niesłużącym podstawowemu celowi, jakiemu ma służyć przymus adwokacki" - powiedział sędzia Zubik.

Zdaniem TK nie ma podstaw, aby przyjmować, że adwokat bądź radca prawny działający we własnej sprawie, nie będzie w stanie sporządzić poprawnej - pod względem formalnym i merytorycznym - kasacji, co uzasadniałoby zobowiązanie go do korzystania z pomocy innego profesjonalnego pełnomocnika.

Na konferencji prasowej sędzia Zubik wyjaśnił, że teraz jest rolą ustawodawcy dostosowanie zasad przymusu adwokackiego - rozumianego zarówno, jako przygotowanie kasacji oraz jako jej podpisanie - do stanu konstytucyjnego. "Czy teraz ustawodawca zrezygnuje z któregoś z tych elementów, to teraz pozostaje w jego gestii. TK powiedział, że kumulacja tych dwóch warunków jest nadmiernym procesowym utrudnieniem możliwości zrealizowania prawa do wniesienia kasacji" - powiedział.

Dodał jednocześnie, że tło sprawy dotyczyło postępowania dyscyplinarnego, ale zaskarżony przepis był przepisem ogólnym odnoszącym się do postępowań karnych i w związku z tym "cała ta norma została objęta wtorkowym orzeczeniem TK". (PAP)

mja/ bos/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~gcnn
Trudna materia a PiS liczy na głupotę Polaków
~Robieni_w_Bambuko
Głupota Polaków , że nie głosowało więcej na PIS by rozpędzić grono byłego I sekretarza POP PZPR jako prezia TK i powołać niezależny organ większością Konstytucyjną w którym to TK prezes TK nie kontaktuje się z niemieckimi mediami jak wasal . Polska i polskie prawo jest tu, a nie w Niemczech.

Powiązane: Trybunał Konstytucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki