REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trump nie może, ale i tak zwolni szefa Fedu? "Będziemy analizować sprawę"

2025-04-18 17:04
publikacja
2025-04-18 17:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Donald Trump wraz ze swoim zespołem będzie nadal analizował sprawę dotyczącą możliwego zwolnienia szefa Rezerwy Federalnej, czyli banku centralnego, Jerome'a Powella - powiedział w piątek Kevin Hassett, doradca prezydenta USA ds. gospodarczych.

Trump nie może, ale i tak zwolni szefa Fedu? "Będziemy analizować sprawę"
Trump nie może, ale i tak zwolni szefa Fedu? "Będziemy analizować sprawę"
fot. JULIA NIKHINSON / /  Warszawska Giełda Kolekcjonerska

"Prezydent wraz ze swoim zespołem będzie analizował tę sprawę" - powiedział Hassett dziennikarzom, pytany o możliwość zwolnienia szefa Fed.

W czwartek Trump powiedział, że jeśli będzie tego chciał, prezes Rezerwy Federalnej Powell "bardzo szybko" odejdzie ze stanowiska. Po raz kolejny skrytykował szefa banku centralnego, twierdząc, że jest "winny Amerykanom obniżenia stóp procentowych". Prezydent zapewnił, że ma prawo zwolnić Powella.

Jak zaznaczył w piątek serwis CNN, według wielu ekspertów Trump nie jest upoważniony do zwolnienia prezesa Fed, jednak prezydent wyraźnie dał do zrozumienia, że może chcieć zerwać z dotychczasowymi zasadami, nawet jeśli będzie to się wiązać potencjalnie z ogromnymi konsekwencjami.

Według CNN głównym kandydatem do objęcia funkcji szefa banku centralnego w zamian za Powella - czy to po zakończeniu jego kadencji w 2026 roku, czy wcześniej - jest Kevin Warsh. Trump rozważał wcześniej jego kandydaturę na ministra finansów w swojej drugiej kadencji.

Wakacje na giełdzie

Bessent powiedział Bloombergowi, że rozmowy z kandydatami na następcę Powella ruszą jesienią.

Według niektórych obserwatorów ministrem finansów został Scott Bessent, by Warsh pozostawał w zanadrzu jako możliwy przyszły kandydat na prezesa Fed.

Szef francuskiego banku centralnego Francois Villeroy de Galhau, cytowany w piątek przez agencję Reutera, ocenił, że Powell to wzorowy prezes banku, który mówi prawdę o stanie amerykańskiej gospodarki i nie poddaje się naciskom politycznym.

W czwartek Trump po raz kolejny skrytykował Powella, twierdząc, że nie wykonuje dobrze swojej pracy. Ocenił, że "zawsze się spóźnia" z obniżaniem stóp procentowych. Stwierdził, że szef Fed stawia USA w gorszej pozycji wobec Europy, bo Europejski Bank Centralny konsekwentnie obniża swoje stopy, podczas gdy Powell wstrzymuje się z tym od grudnia.

Krytyka Trumpa była odpowiedzią na środowe wystąpienie prezesa Fed w Chicago, w którym ten ocenił, że nakładane przez Trumpa cła mogą przyczynić się do zwiększenia inflacji - być może również na dłużej - oraz obniżenia wzrostu gospodarczego. Sugerował też, że w związku z niepewnością dotyczącą polityki handlowej Rezerwa Federalna wstrzyma się z dalszymi cięciami stóp. (PAP)

ndz/ mms/

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
hylobiusnews
Ale jak to?
Jakim prawem prezydent USA może zwolnić prezesa prywatnego kartelu prywatnych banków nazywanego potocznie „Bankiem Rezerwy Federalnej”?
Skandal.
harrytracz
Prawie trzy lata temu w Sejmie był baner "Glapiński musi odejść" i grupa krzykaczy pod nim.
Teraz tamci krzykacze są przy korycie w koalicji, czemu go nie odwołują?
knl111
Z bardzo prostej przyczyny. Po prostu Konstytucja i przepisy prawa na to nie pozwalają. To zupełnie inna kwestia niż nawoływanie do odejścia.
bha
A myślałem, a i mówiono i pisano nieraz że tylko w Komunie i Socjaliżmie odbywało się sterowanie rynkiem i nie tylko nim tzw. od Górne z Biura Politycznego.
gronostaj
Czyli koniec dominacji dolara. Widzę duże analogie do upadku cesarstwa rzymskiego.
wtf2077
Za to imbecyl krasnov doskonale wykonuje swoją robotę, Kreml jest zadowolony
platfusoptymista
Trampek potrzebuje posłusznego wykonawcy poleceń, który zetnie stopy procentowe, napompuje giełdę interwencją, osłabi dolara, bo to dobre dla długu, zniszczy siłę nabywczą zarobków pracujących Amerykanów i doprowadzi do resetu systemu finansowego zgodnie z preferencjami jego kumpli miliarderów.
hylobiusnews
Nie.
Trump właśnie chce zmusić korporacje i miliarderów do zakończenia zabawy w „instrumenty finansowe” i zarabianie przez sprzedawanie długu przez dodruk pieniędzy przez FED (który jest kartelem prywatnych banków a nie Bankiem Narodowym ;) ) , które przez import i konsumpcję przez obywateli USA dóbr produkowanych za granicą.
Nie.
Trump właśnie chce zmusić korporacje i miliarderów do zakończenia zabawy w „instrumenty finansowe” i zarabianie przez sprzedawanie długu przez dodruk pieniędzy przez FED (który jest kartelem prywatnych banków a nie Bankiem Narodowym ;) ) , które przez import i konsumpcję przez obywateli USA dóbr produkowanych za granicą.
On chce z powrotem produkować i zarabiać na wartości dodanej pracy i wytwórczości w USA.
blind-oln
"Trump nie może, ale i tak zwolni szefa Fedu"

Ot prawdziwa demokracja w stylu Putinowskim. Prezydent ogłasza się dyktatorem, robi co chce, wszystko wbrew prawu. Ignoruje wyroki sądu najwyższego i nikt nie jest w stanie go powstrzymać, wszyscy respektują jego nielegalne działa. Śmiech na sali.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki