REKLAMA

Trump: Mogę poprzeć Ukrainę, ale niekoniecznie Zełenskiego

2025-04-29 05:37
publikacja
2025-04-29 05:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla magazynu „The Atlantic”, że może dojść do sytuacji, w której jasno poprze Ukrainę. Zaznaczył jednak, że niekoniecznie opowie się po stronie Wołodymyra Zełenskiego, bo „ma z nim trudno”.

Trump: Mogę poprzeć Ukrainę, ale niekoniecznie Zełenskiego
Trump: Mogę poprzeć Ukrainę, ale niekoniecznie Zełenskiego
fot. MediaPunch / BACKGRID / / FORUM

Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie redaktora naczelnego pisma, Jeffreya Goldberga, czy istnieje, coś, co Putin mógłby zrobić, by USA opowiedziały się po stronie Zełenskiego.

„Niekoniecznie po stronie Zełenskiego, ale po stronie Ukrainy, tak” - odparł prezydent USA.

„Mam trudno z Zełenskim. Widziałeś to tu (w Gabinecie Owalnym), kiedy siedział na tym krześle i po prostu tego nie ogarniał” - dodał, nawiązując ich publiczną kłótnię w Białym Domu.

„Wszystko, co musiał zrobić, to być cicho, wiesz? Przedstawił swoją rację” - powiedział Trump, wypominając, że niepotrzebnie Zełenski upominał się o gwarancje bezpieczeństwa.

Wakacje na giełdzie

Pytany, czy możliwa jest sytuacja, w której w pełni wesprze Ukrainę, razem z dostawami broni, prezydent USA stwierdził, że „nie musi to być broń z nabojami”, ale taką bronią mogą być sankcje.

Mimo to, Trump przekonywał, że nie jest to jego wojna i „nie da się nią obarczyć”. Odrzucał też sugestie, że inni sojusznicy Ameryki - jak Tajwan, czy Korea Południowa - mogliby być zaniepokojeni tym, jak Trump potraktował Zełenskiego.

Jak stwierdził, to sojusznicy źle traktują Amerykę. „Nie musisz współczuć tym innym krajom. Te inne kraje poradziły sobie bardzo dobrze naszym kosztem, bardzo dobrze. I chcę chronić ten kraj. Chcę zapewnić, że będziecie mieć wspaniały kraj za kolejne sto lat” - przekonywał.

Opublikowana w poniedziałek rozmowa miała miejsce w czwartek, jeszcze przed ostatnim spotkaniem obu liderów podczas pogrzebu papieża Franciszka.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
to_i_owo
Trump ma pretensje do Zełeńskiego o ukręcenie sprawy Huntera Bidena, którego zresztą tata na wszelki wypadek ułaskawił "na zapas" ze wszystkich czynów popełnionych przed tym ułaskawieniem

No i Zełeński jawnie popierał Bidena w czasie kampanii wyborczej

W sumie to się dziwię że Trump z nim rozmawia
polonu
dokumenty podpisane przez Zełeńskiego są nieważne on nie jest prezydentem , 20 maja minie rok jak bezprawnie uznaje siebie jako głowę państwa stan wojenny można przedłużać bez końca , jak podpisywać dokumenty z szefem mafii
meridol
Ukraina ma swoją konstytucje i ona jasno wskazuje na to że Zełeński może nadal pełnić rolę prezydenta, a wojna u nich trwa i nie wiem w jakiej rzeczywistości żyjesz ale na Ukrainie spadają bomby i giną ludzie więc jak myślisz że tam jest pokój to chyba przez ostatnie pare lat jesteś zamknięty gdzieś w piwnicy
ebm242
Trump ma kompleksy na punkcie Prezydenta Ukrainy, gdyż mu do pięt nie dorasta.
Cywilizowany Demokratyczny Świat nigdy nie zapomni Trumpowi kolaboracji z zbrodniarzem wojennym Putinem.
adam841019
Absolutnie się nie zgadzam. Trump to biznesmen i nic nie robi bezinteresownie a Zełenski tylko żebrze na całym świecie. Niech za wojnę płacą w pierwszej kolejności Ukraińcy ale oni nie chcą końca zachód przestanie ich finansować.
meridol odpowiada adam841019
Biznesmen, który jest ekspertem w bankrutowaniu swoich firm. Gdyby nie nazwisko odziedziczone po ojcu nikt by mu nie pożyczał kasy na jego nieruchomościowe pomysły

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki