REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pęknięcie w gabinecie Trumpa. Szef Pentagonu na dywaniku po spięciu o amunicję

2026-08-06 05:29, akt.2026-08-06 07:12
publikacja
2026-08-06 05:29
aktualizacja
2026-08-06 07:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent USA Donald Trump zażądał od ministra wojny (obrony) Pete’a Hegsetha wyjaśnień, dlaczego został wprowadzony w błąd w kwestii poważnie uszczuplonych amerykańskich zapasów amunicji - poinformował w środę dziennik „Washington Post” („WP”). Biały Dom zaprzecza tym doniesieniom.

Pęknięcie w gabinecie Trumpa. Szef Pentagonu na dywaniku po spięciu o amunicję
Pęknięcie w gabinecie Trumpa. Szef Pentagonu na dywaniku po spięciu o amunicję
fot. Samuel Corum - Pool via CNP / /  Zuma Press / Forum

„Frustracja Trumpa związana z wojną z Iranem dała o sobie znać podczas piątkowego posiedzenia jego gabinetu w posiadłości Camp David” - napisał waszyngtoński dziennik.

Według dwóch osób zaznajomionych ze sprawą, Trump zażądał od Hegsetha wyjaśnień, dlaczego - jak się wydaje - został wprowadzony w błąd w kwestii poważnych niedoborów uzbrojenia, które mogą doprowadzić do ograniczenia możliwości prowadzenia działań militarnych przeciwko Iranowi.

Zgodnie z relacją informatorów gazety Trump powiedział Hegsethowi, że był przekonany, iż problem z zapasami amunicji „został już rozwiązany”.

Według obu osób minister bronił się, obarczając odpowiedzialnością swojego zastępcę, Stephena Feinberga, zarówno za niedobory amunicji, jak i za to, że nie dopilnował, aby Trump był w pełni poinformowany o tej sprawie.

Wakacje na giełdzie

Jeden z rozmówców gazety przekazał, że niedobory – zwłaszcza pocisków kierowanych dalekiego zasięgu oraz rakiet przechwytujących, wykorzystywanych w obronie przeciwlotniczej – są jednym z powodów, dla których Trump w ostatnich dniach wycofał się z planów przeprowadzenia kolejnych zmasowanych uderzeń na Iran.

Sam prezydent powiedział w weekend, że planował przeprowadzić na Iran „największy atak od czasów II wojny światowej”, ale go odwołał na prośbę Iranu i krajów regionu pod warunkiem szybkiego zawarcia porozumienia.

Kulisowo o stop-klatce w ataku na Iran: Brak amunicji wymusił decyzję Trumpa?

Jak podkreślił „WP” wymiana zdań uwidoczniła narastającą frustrację Trumpa wobec Hegsetha, który — według wielu urzędników — był jednym z największych zwolenników podjęcia działań militarnych przeciwko Iranowi i przekonywał Trumpa, że będzie to szybkie oraz stosunkowo łatwe zwycięstwo.

Impas wokół cieśniny Ormuz oraz rosnące koszty i długość wojny z Iranem osłabiły zaufanie Trumpa do Hegsetha — powiedziało jedno ze źródeł.

To w 100 procentach fałszywe informacje. Dosłownie nigdy do tego nie doszło. A prezydent Trump ma absolutne zaufanie do ministra Hegsetha” — oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

„Minister Hegseth nikogo nie wprowadził w błąd w kwestii naszych zapasów amunicji i nie obarczył winą wiceministra Feinberga. Te twierdzenia dotyczące uszczuplonych zapasów, wewnętrznych sporów oraz stanowiska sekretarza w sprawie Iranu… są równie fikcyjne” — zapewnił Sean Parnell, główny rzecznik Pentagonu.

Chociaż USA ogłosiły nowe umowy dotyczące zwiększenia produkcji niektórych rodzajów uzbrojenia, takich jak rakiety do systemów obrony powietrznej Patriot, proces wytwarzania tych pocisków może trwać nawet dwa lata. Nie widać więc natychmiastowego rozwiązania problemu niedoborów - zaznaczyła gazeta.

Miał być szybki sukces w Iranie, są puste magazyny

Agencja Reutera podała, że amerykańskie siły zbrojne zużyły podczas wojny z Iranem znaczną część swoich globalnych zapasów pocisków precyzyjnego rażenia. Według źródeł wykorzystano „niemal wszystkie” pociski ATACMS i PrSM.

Z raportu waszyngtońskiego think tanku CSIS wynika, że wojsko USA posiada mniej niż 1000 pocisków przechwytujących Patriot oraz mniej niż 250 pocisków przechwytujących THAAD. Ukraina boryka się z niedoborem pocisków Patriot, które pozostają jedyną bronią w jej arsenale zdolną do zestrzeliwania pocisków balistycznych.

Według jednego ze źródeł Reutersa od początku wojny USA zużyły również nieco mniej niż połowę swoich światowych zapasów pocisków manewrujących Tomahawk.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ piu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
matheous
"został wprowadzony w błąd w kwestii poważnych niedoborów uzbrojenia"

ale to jest mały człowiek.
o relatywnie niskich zapasach i wolnej produkcji uzbrojenia w USA wiedzial caly świat jeszcze zanim rozpoczęli wojnę z Iranem. Po pierwszej większej fali ataków na Iran publicyści i eksperci wojskowi otwartym tekstem
"został wprowadzony w błąd w kwestii poważnych niedoborów uzbrojenia"

ale to jest mały człowiek.
o relatywnie niskich zapasach i wolnej produkcji uzbrojenia w USA wiedzial caly świat jeszcze zanim rozpoczęli wojnę z Iranem. Po pierwszej większej fali ataków na Iran publicyści i eksperci wojskowi otwartym tekstem mówili, że stany magazynowe zostały bardzo poważne nadszarpnięte i będzie potrzeba lat, aby je uzupełnić. A teraz wychodzi donald i wrzuca Hegsetha pod autobus udając, że został wprowadzony w błąd. Co za cyrk
to_i_owo
Różnica jest taka że ty czerpiesz swoją wiedze z gazet i Internetu, on jak zresztą wszyscy przywódcy z danych wywiadu, raportów ministerstw i innych źródeł do których normalny człowiek nigdy nie będzie miał dostępu
I jak ktoś takiego przywódcę oszuka robi się problem bo podejmuje decyzje na podstawie złych danych
Tu akurat
Różnica jest taka że ty czerpiesz swoją wiedze z gazet i Internetu, on jak zresztą wszyscy przywódcy z danych wywiadu, raportów ministerstw i innych źródeł do których normalny człowiek nigdy nie będzie miał dostępu
I jak ktoś takiego przywódcę oszuka robi się problem bo podejmuje decyzje na podstawie złych danych
Tu akurat winy Trumpa nie widzę, choć nie znosze gościa

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki