REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Toyota Bank mocno podwyższa stawki. Na plusie również m.in. w Banku Millennium, Inbanku

Monika Dekrewicz2022-11-08 11:29analityczka Bankier.pl
publikacja
2022-11-08 11:29
Dodaj Bankier.pl w Google

4 listopada br. weszła w życie nowa tabela oprocentowania w Toyota Banku. W przypadku niektórych okresów podwyżki wynoszą nawet ponad 5 pp. Wśród banków, które również w ostatnim czasie zdecydowały się na poprawę warunków na produktach oszczędnościowych są także Aion Bank, Bank Millennium, Inbank i VeloBank.

Toyota Bank mocno podwyższa stawki. Na plusie również m.in. w Banku Millennium, Inbanku
Toyota Bank mocno podwyższa stawki. Na plusie również m.in. w Banku Millennium, Inbanku
fot. tech_BG / / Shutterstock

Podwyżki w Toyota Banku objęły większość depozytów z oferty. Największe zmiany dotyczą Lokaty Plus, czyli oferty zarezerwowanej dla posiadaczy konta osobistego. W jej przypadku wzrosty sięgają 5,20 pp. i dotyczą ofert na dłuższe terminy. Duże zmiany na plus dotyczą również Lokaty Standard. Wszystkie podwyżki w cenniku prezentuje poniższa tabela.

Podwyżka oprocentowania lokat w Toyota Banku z 4 listopada 2022 r.

Nazwa Lokaty

Okres

Oprocentowanie [p.a.]

 

przed nową tabelą

po publikacji nowej tabeli

Zmiana

Lokata Standard

3M

4,00%

7,00%

+ 3,00 pp.

6M

4,00%

7,40%

+ 3,40 pp.

9M

5,00%

7,40%

+ 2,40 pp.

12M

5,00%

7,40%

+ 2,40 pp.

24M

2,00%

7,00%

+ 5,00 pp.

36M

2,00%

6,00%

+ 4,00 pp.

Lokata Plus

3M

6,00%

7,20%

+ 1,20 pp.

6M

6,00%

7,60%

+ 1,60 pp.

9M

6,50%

7,60%

+ 1,10 pp.

12M

6,50%

7,60%

+ 1,10 pp.

24M

2,00%

7,20%

+ 5,20 pp.

36M

2,00%

6,20%

+ 4,20 pp.

Lokata Sprint

180D

6,00%

6,50%

+ 0,50 pp.

200D

7,00%

7,50%

+ 0,50 pp.

Moto Lokata

9M

4,00%/5,50%

6,00%/7,50%

+ 2,00 pp.

Moto Lokata Plus

3M

4,00%/5,50%

6,00%/7,50%

+ 2,00 pp.

Źródło: Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie tabeli oprocentowania Toyota Banku

Nie tylko Toyota Bank zaktualizował swoją tabelę z początkiem miesiąca. 2 listopada br. Aion Bank podniósł stawki na swoim koncie oszczędnościowym w ramach proponowanych przez siebie planów. Posiadacze Planu Light mogą liczyć na stawkę w wysokości 6 proc. w skali roku (wcześniej 5 proc. w skali roku), Planu Smart 6,50 proc. w skali roku (poprzednio 5,50 proc. rocznie) a Planu All-Inclusive 8 proc. w skali (wcześniej 6 proc. w skali roku). Oprocentowanie obowiązuje do 31 grudnia br.

VeloBank (d. Getin Noble Bank) wprowadził nowe oprocentowanie na Lokacie na Nowe Środki 3 listopada br. Do oferty wrócił depozyt dwumiesięczny tym razem ze stawką w wysokości 8 proc. rocznie. To najwyższe oprocentowanie na lokatach dostępne w VeloBanku. Lokacie kwartalnej towarzyszy stawka w wysokości 7,50 proc. rocznie (poprzednio 7 proc.) a oprocentowanie na depozycie na 6 miesięcy pozostało bez zmian.

Nowy cennik lokat w Inbanku zaczął obowiązywać 4 listopada br. Po raz kolejny zmiany objęły tylko Lokatę standardową na najkrótsze okresy. W przypadku depozytu na 1 miesiąc stawka zmieniła się z 7 na 7,25 proc. w stosunku rocznym, lokaty kwartalnej z 7,50 proc. na 7,75 proc. w skali roku a lokaty półrocznej z 7,50 proc. do 8 proc. rocznie.

Wakacje na giełdzie

Bank Millennium przedłużył z kolei promocję Konta oszczędnościowego Profit już 7 listopada br. mimo że początkowo aktualna oferta specjalna miała obowiązywać do 19 listopada. W ramach 44. już edycji promocji tego rachunku lokacyjnego, klienci mogą zyskać do 8 proc. w skali roku do kwoty 400 000 zł, o ile posiadają konto osobiste i wpłacą nowe środki. Stawka – podobnie jak w poprzednim wariancie oferty – obowiązuje przez 100 dni. Z promocji można skorzystać do 26 listopada br.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy koncern tytoniowy w Polsce: wygaszamy papierosy, bo nie widzimy dla nich przyszłości
Monika Dekrewicz
Monika Dekrewicz
analityczka Bankier.pl

Autorka rankingów Bankier.pl, w szczególności z rynku lokat i kont oszczędnościowych. Prześwietla bankowe produkty, tłumacząc czytelnikom ich szczegółowe warunki i porównuje promocje, zawsze ostrzegając przed haczykami w regulaminach. Przygotowuje autorski "Bankowy rozkład jazdy", w którym co miesiąc zapowiada najważniejsze zmiany dla klientów sektora. Absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
tomcio-paluch
Od dawna taka jest polityka światowa. To nie Glapiński wymyślił, że w interesie gospodarki państwa, korzystna jest konsumpcja i inwestowanie, a nie lokaty. Skandalem natomiast, jest podatek Belki. Pomimo ewidentnej straty przy oszczędzaniu spowodowanej inflacją, to jeszcze fiskus obkłada nas podatkiem. Pierwotnie i z nazwy, miał Od dawna taka jest polityka światowa. To nie Glapiński wymyślił, że w interesie gospodarki państwa, korzystna jest konsumpcja i inwestowanie, a nie lokaty. Skandalem natomiast, jest podatek Belki. Pomimo ewidentnej straty przy oszczędzaniu spowodowanej inflacją, to jeszcze fiskus obkłada nas podatkiem. Pierwotnie i z nazwy, miał to być podatek od zysków, a co mamy?
bha
Cóż... Zwykłe konta milionów osób od dawna powinny być jakoś oprocentowane. A nie udając jarząbka lekką ręką obraca się co m- latami grube dziesiątki miliardów zł przecież swoich wieloletnich klientów!!!. To przecież takie zwykłe żerowanie na pieniądzach klientów udając nie bez celu jarząbka. A lokaty, konta oszczędnościowe oczywiście Cóż... Zwykłe konta milionów osób od dawna powinny być jakoś oprocentowane. A nie udając jarząbka lekką ręką obraca się co m- latami grube dziesiątki miliardów zł przecież swoich wieloletnich klientów!!!. To przecież takie zwykłe żerowanie na pieniądzach klientów udając nie bez celu jarząbka. A lokaty, konta oszczędnościowe oczywiście w zdrowym systemie powinny tylko dodatkowo motywowować i mobilizować przecież wieloletnich klientów systemu mamonowego!!!! do ich jeszcze większego oszczędzania. PS. W zdrowym systemie.
efg
Nie chcesz trzymać w banku to kto Cię zmusza? Decyduje właściciel. A kim Ty jesteś?
nerwiczny odpowiada (usunięty)
To, że banki chcą zarabiać to oczywiste, ale faktem jest, że to za Glapińskiego NBP zacząć trzymać stopy poniżej inflacji i zasypał banki płynnością, więc banki zwyczajnie nie potrzebują depozytów z ulicy.

Z ciekawostek dodam, że w Polsce nie istnieje w praktyce pieniężny rynek międzybankowy, tj. banki nie potrzebują pożyczać
To, że banki chcą zarabiać to oczywiste, ale faktem jest, że to za Glapińskiego NBP zacząć trzymać stopy poniżej inflacji i zasypał banki płynnością, więc banki zwyczajnie nie potrzebują depozytów z ulicy.

Z ciekawostek dodam, że w Polsce nie istnieje w praktyce pieniężny rynek międzybankowy, tj. banki nie potrzebują pożyczać gotówki między sobą - skutek nadpłynności.
emulgator odpowiada efg
A gdzie mają ludzie oszczedzać? Chyba to nienormalne aby odłożone oszczednosci traciły rocznie 10%. Nie winię banków ale bolszewików z rządu.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki