REKLAMA

Timmermans: W sprawie praworządności nie możemy ustąpić

2020-12-09 07:04
publikacja
2020-12-09 07:04
Timmermans: W sprawie praworządności nie możemy ustąpić
Timmermans: W sprawie praworządności nie możemy ustąpić
/ Parlament Europejski

Nikt nie zmuszał Polski i Węgier, by podpisały i ratyfikowały traktat europejski. Teraz muszą go przestrzegać - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Zapytany, czy Unia Europejska powinna ustąpić wobec zapowiedzi weta budżetu i funduszu odbudowy ze strony Węgier i Polski, odpowiedział, że kompromis w sprawie mechanizmu uzależniającego wypłatę pieniędzy z budżetu od przestrzegania zasad UE jest "dobry", bo bierze pod uwagę wszystkie punkty widzenia.

"Ustępstwo w sprawie praworządności oznaczałoby porzucenie wspólnych wartości Unii Europejskiej. Unia opiera się na trzech filarach: demokracji, respektowaniu praw człowieka i właśnie praworządności. Jeśli usunie się jeden z nich, Unia się zawali. Nie można się zasłaniać demokracją i mówić, że skoro wygraliśmy wybory, to wolno nam zlikwidować niezależne sądy czy wolne media. Są to instytucje nieodzowne, by Unia mogła funkcjonować. Praworządność nie jest sprawą wewnętrzną danego kraju. W sprawie obywateli Unii, którzy mieszkają w innych krajach, podróżują, a zwłaszcza w sprawach rynku wewnętrznego musimy mieć pewność, że europejskie prawo jest stosowane tak samo w całej Europie" - powiedział wiceszef KE.

Na pytanie skąd Unia weźmie pieniądze na Fundusz Odbudowy czy Zielony Ład, jeśli Polska i Węgry sięgną po weto, odpowiedział, że jeżeli nie będzie porozumienia, to 1 stycznia 2021 r. zostanie wdrożone prowizorium budżetowe. "Co miesiąc będzie można wydać tylko jedną dwunastą zeszłorocznego budżetu. Przyniesie to bardzo negatywne konsekwencje, nie tylko dla Zielonego Ładu, ale także istniejących programów. Musielibyśmy szukać wówczas alternatywy dla Funduszu Odbudowy, która dotyczyłaby już tylko 25 członków (UE). Mam jeszcze nadzieję, że uda się tego uniknąć. Unia Europejska powinna działać jako jedność" - powiedział.

Jak podkreślił, "nie potrafi wyobrazić sobie" Unii Europejskiej bez Polski ani Węgier. "W każdym kraju Unii znajdą się politycy, którzy żywią się mrzonkami, że gdy wyjdą ze wspólnoty, to odzyskają pełną suwerenność. Dla mnie liczy się jednak to, co mówią ludzie. A z badań opinii publicznej wynika, że i w Polsce, i na Węgrzech poparcie dla członkostwa w UE jest ogromne. Ludzi, którzy widzą korzyści z członkostwa w Unii, jest o wiele więcej niż polityków, którym się marzy, że gdy tylko wyjdą z UE, to będą mogli robić, co im się żywnie podoba" - zaznaczył. (PAP)

skib/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (19)

dodaj komentarz
nanader1
Ciekawe, jak złamały zasadę praworządności samorządy, które opowiedziały się za wartościami chrześcijańskimi, za co potem aktywista LGBT etykietował je jako "strefy wolne od LGBT". Wedle urzędników unijnych wartości dużej części polskiego społeczeństwa są nielegalne? Dlaczego decyzje samorządów w Ciekawe, jak złamały zasadę praworządności samorządy, które opowiedziały się za wartościami chrześcijańskimi, za co potem aktywista LGBT etykietował je jako "strefy wolne od LGBT". Wedle urzędników unijnych wartości dużej części polskiego społeczeństwa są nielegalne? Dlaczego decyzje samorządów w duchu zgodności z wartościami chrześcijańskimi, w poszanowaniu prawa krajowego, są w UE traktowane jako łamanie prawa?
and00
"Nikt nie zmuszał Polski i Węgier, by podpisały i ratyfikowały traktat europejski. Teraz muszą go przestrzegać"
To konkretnie
-Jakie zapisy traktatu stowarzyszeniowego łamiemy?
-Jakie przepisy pozwalają UE wytracać się w nasze wewnętrzne sprawy?
tak bez filozofowania o "wartościach", konkretne artykuły
niedorzeczny
"Państwa Członkowskie ułatwiają wypełnianie przez Unię jej zadań i powstrzymują się od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii." (https://op.europa.eu/webpub/com/abc-of-eu-law/pl/)
Celem Unii jest hegemonia Niemiec i Francji, a nie suwerenność pozostałych
"Państwa Członkowskie ułatwiają wypełnianie przez Unię jej zadań i powstrzymują się od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii." (https://op.europa.eu/webpub/com/abc-of-eu-law/pl/)
Celem Unii jest hegemonia Niemiec i Francji, a nie suwerenność pozostałych państw. Widziały gały co brały? Trzeba było nie podpisywać.
blablak odpowiada niedorzeczny
Brały co innego niż później dostały. Brały Niceę a wzięły Lizbonę. Nicea nie była potworkiem politycznym i dawała autonomię i swobodne veto państwom członkowskim. Lizbona daje nam prawo wykonywać każdy rozkaz z centrali kołchozu lub wykonać każdy rozkaz z centrali kołchozu. Za podpisanie Lizbony LK powinien figurować Brały co innego niż później dostały. Brały Niceę a wzięły Lizbonę. Nicea nie była potworkiem politycznym i dawała autonomię i swobodne veto państwom członkowskim. Lizbona daje nam prawo wykonywać każdy rozkaz z centrali kołchozu lub wykonać każdy rozkaz z centrali kołchozu. Za podpisanie Lizbony LK powinien figurować jako zdrajca.
--__hubert__---__--__--__--__-
Najlepszą odpowiedzią polskiego społeczeństwa na to co wyrabia polityczna komunistyczna UE jest bojkot produktów min z Holandii - nie kupować niczego co zaczyna się kodem EAN 87... jeśli chodzi o Holandię .
blablak
Polacy to komunisci i niewolnicy mentalnie. Zamiast wypracowywac jak najwiekszy zysk i cieszyc sie ze inny rodak dobrze sobie poradzil -najchetniej podstawiali by nogę każdemu kto ma odwagę i determinację pracowac mocniej, wiecej i isc po sukces. A jak juz ten sukces odiagnie to chcieli by jak najwiecej ukrasc mu tego sukcesu Polacy to komunisci i niewolnicy mentalnie. Zamiast wypracowywac jak najwiekszy zysk i cieszyc sie ze inny rodak dobrze sobie poradzil -najchetniej podstawiali by nogę każdemu kto ma odwagę i determinację pracowac mocniej, wiecej i isc po sukces. A jak juz ten sukces odiagnie to chcieli by jak najwiecej ukrasc mu tego sukcesu a najlepiej zniszczyc.

Znakomita (paradoksalne slowo w tym kontekscie) wiekszosc naszego narodu nie wyobraza sobie zeby ktos nad Polakami nie wisial z batem i nie smagal biczem decydujac o najmniejszym szczegole z zycia. Uposledzony mentalnie niewolnik nie umie bez tego zyc.
endes
Temu kolesiowi to już całkiem się w głowie pomieszało... łamiąc podpisane traktaty mówi o łamaniu traktatów!!!! Szczyt hipokryzji, idiotyzmu i zwyczajnego hamstwa!!!
Kto go wybrał na jakiekolwiek stanowisko!?... bo na pewno nie naród holenderski.
wojtek2u
W traktatach nic nie ma o uprawnieniach KE w sprawie tak zwanej "praworządności" panie Timmermans: chcecie złamać prawo wprowadzając to rozwiązanie. Nikt na to się nie da złapać!!!!
kris74keh
Praworządnosć to słowo wytrych. Niech pan Timmermans wyłuszczy co to dokładnie znaczy.

Powiązane: Polska kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki