Elon Musk, założyciel i prezes Tesli zapowiedział, że pierwszy pickup tej marki ujrzy światło dzienne w listopadzie. Auto pierwotnie miało być dostępne podczas tegorocznych wakacji.
Szef Tesli potwierdził planowane co najmniej od 2017 r. wejście na rynek pickupów za pośrednictwem Twittera. Do tablicy wywołał go jeden z miłośników marki. Według wstępnych założeń, auto miało wyjechać na amerykańskie drogi jeszcze tego lata. Premiera była jednak co chwilę przekładana, aż w końcu okryła ją mgiełka niepewności.
Z wcześniejszych zapowiedzi Elona Muska można jednak wnioskować, że auto będzie miało futurystyczny wygląd, ładowność forda f-150, wydajność i prędkość porsche 911, miejsca dla kierowcy i pięciu pasażerów, zdolność do uciągnięcia prawie 140 ton, a to wszystko – także zgodnie z zapowiedziami prezesa Tesli – za 49 tys. dolarów, czyli ok. 192 tys. zł (kurs z 11.09.2019).
Jak na razie nie pojawiło się żadne zdjęcie koncepcyjnego egzemplarza pickupa Tesli, nie licząc opublikowanego przez Elona Muska w marcu zdjęcia fragmentu maski. Wizualizacje, które pojawiają się od czasu do czasu w sieci, są jedynie twórczością fanów marki.





























































