REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tak rynki finansowe przyjęły umowę celną USA-UE. Analitycy komentują

2025-07-28 10:36, akt.2025-07-28 11:45
publikacja
2025-07-28 10:36
aktualizacja
2025-07-28 11:45

Reakcje na porozumienie handlowe między USA a UE pokazują całe spektrum emocji: większość rządów ją krytykuje, wskazując na znacznie słabszą pozycję unii. Z kolei rynki finansowe oceniły umowę zgoła inaczej - "na plusie". 

Tak rynki finansowe przyjęły umowę celną  USA-UE. Analitycy komentują
Tak rynki finansowe przyjęły umowę celną  USA-UE. Analitycy komentują
fot. Evelyn Hockstein / /  Reuters / Forum

Analityk mBanku: Rynki finansowe dobrze przyjęły porozumienie handlowe USA-UE

Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy wyszły na nowe szczyty wszech czasów - to reakcja rynków finansowych na porozumienie handlowe między Unią Europejską o Stanami Zjednoczonymi - poinformował Rafał Sadoch z mBanku. Dodał, że niemiecki Dax również notował wzrosty.

W niedzielę prezydent USA Donald Trump oraz przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula Von Der Leyen poinformowali o zawarciu porozumienia handlowego między UE a USA. Szefowa KE informowała, że 15-procentowa stawka celna obejmie przeważającą część eksportu UE do USA, w tym samochody, choć zniesione mają zostać taryfy na samoloty, niektóre chemikalia, leki generyczne i produkty rolne. Natomiast Trump przekazał, że UE zobowiązała się do znacznych zakupów amerykańskiego sprzętu wojskowej oraz energii; tej ostatniej za kwotę 750 mld dolarów - co potwierdziła Ursula Von Der Leyen. Dodał, że porozumienie przewiduje również inwestycje UE w USA o wartości 600 mld dolarów. Kwestia stali i aluminiom ma pozostać bez zmian, tzn. będą one objęte 50 proc. stawką celną.

Rafał Sadoch z Biura Maklerskiego mBanku zauważył, że informacja o umowie handlowej została dobrze przyjęta przez rynki finansowe. „Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy wyszły na nowe szczyty wszech czasów, a ten na S&P500 notowany jest powyżej 6450 pkt.” - podał analityk. Dodał, że niemiecki Dax również rósł, a futures odzwierciedlający wyniki 40 największych i najpłynniejszych spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych we Frankfurcie notowany jest powyżej 24600 pkt., choć to wynik poniżej lipcowych szczytów. W ocenie Sadocha porozumienie powinno przynieść ulgę inwestorom, a to może odblokować potencjał do kolejnych wzrostów.

Przedstawiciel mBanku dodał, że dolar odbija na wartości, a kurs euro do dolara spada w kierunku 1.17. „Notowania złota utrzymują się w dość wąskiej konsolidacji i odbijają od rejonu 3330 USD za uncję. Zarówno silniejszy dolar, jak i porozumienie handlowe nie są argumentami na korzyść notowań żółtego metalu. Ropa bez większych zmian w okolicy 65 dolarów za baryłkę WTI” - poinformował.

Wakacje na giełdzie

Jak wcześniej przekazywali inni analitycy, pierwsza reakcja rynku ropy w Nowym Jorku na zawarcie porozumienia była pozytywna. Ropa WTI rosła o 0,61 proc. do poziomu 65,56 dolarów za baryłkę, a ropa Brent o 0,69 proc. do 68,91 dolarów za baryłkę. Ponadto, ogłoszenie porozumienia ma osłabiać obawy inwestorów dot. potencjalnej wojny handlowej. Wcześniej, że polityka handlowa Donalda Trumpa i groźby działań odwetowych ze strony krajów objętych amerykańskimi cłami wzbudziły obawy na rynkach o perspektywy globalnego wzrostu gospodarczego, co negatywnie odbiło się m.in. na rynkach ropy naftowej i innych surowców.

Leyen musi się wytłumaczyć? Kraje UE nie zostawiają suchej nitki na nowej umowie z USA

Ogłoszona w niedzielę umowa handlowa, przewidująca 15-procentowe cła na większość towarów eksportowanych z Europy do USA, będzie miała „znaczące negatywne reperkusje dla niemieckiego przemysłu” – ocenił Federalny Związek Niemieckiego Przemysłu (BDI). Francja wskazuje na nieproporcjonalność umowy i apeluje o równowagę handlową.

Pekao: Umowa UE - USA to kolejne porozumienie na amerykańskich warunkach 

Niedzielne porozumienie między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi to kolejna umowa handlowa podpisana de facto na amerykańskich warunkach - stwierdzili analitycy Banku Pekao. Zaznaczyli jednak, że mimo wszystko umowa niweluje niepewności na globalnym rynku.

W ocenie analityków Banku Pekao, to kolejna w ostatnich dniach umowa handlowa (po m.in. Japonii i Wietnamie) „podpisana na de facto amerykańskich warunkach”, choć wspólnocie udało się uniknąć 50-proc. stawki celnej, która miała wejść w życie od sierpnia. Analitycy zaznaczyli jednak, że porozumienie eliminuje niepewność, która zawisła nad gospodarkami i handlem światowym od tzw. Dnia Wyzwolenia, kiedy Trump ogłosił 10-proc. podstawową stawkę celną na towary importowane do USA.

Bank Pekao podkreślił, że dzięki umowie nie realizuje się wizja wojen celnych, gdyż partnerzy handlowi USA nie wprowadzają ceł wzajemnych. Zauważył, że do tej pory strategia negocjacyjna Trumpa „wydaje się działać”. Zrealizował on bowiem większość zapowiadanych w kampanii punktów, a amerykańska gospodarka - wbrew konsensusowi prognoz - nie wpadła w recesję. „Naszym zdaniem przede wszystkim dlatego, że w odróżnieniu od lat 30. Stany to teraz kraj z deficytem handlowym, a nie nadwyżką” - wskazał bank.

W ocenie przedstawicieli Pekao groźby wyższych ceł mogą jeszcze wracać. „Naprawdę «byle co» może otworzyć ten temat - regulacje, podatki, polityka wobec Ukrainy, czyjś kontrowersyjny tłit. Nie ukrócono tego ryzyka w zarodku” - podkreślili.

Jak wcześniej przekazywali inni analitycy, pierwsza reakcja rynku ropy w Nowym Jorku na zawarcie porozumienia była pozytywna. Ropa WTI rosła o 0,61 proc. do poziomu 65,56 dolarów za baryłkę, a ropa Brent o 0,69 proc. do 68,91 dolarów za baryłkę. Ponadto, ogłoszenie porozumienia ma osłabiać obawy inwestorów dot. potencjalnej wojny handlowej. Wcześniej polityka handlowa Donalda Trumpa i groźby działań odwetowych ze strony krajów objętych amerykańskimi cłami wzbudziły obawy na rynkach o perspektywy globalnego wzrostu gospodarczego, co negatywnie odbiło się m.in. na rynkach ropy naftowej i innych surowców.

Konfederacja Lewiatan: Porozumienie UE - USA daje nadzieję dla niemieckiej motoryzacji 

Zawarte w niedzielę porozumienie handlowe między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi daje nadzieję dla niemieckiej motoryzacji, choć konkurencja ze strony Chin i tak będzie ogromna - ocenił Mariusz Zielonka z Konfederacji Lewiatan. Dodał, że większość rynków dobrze reaguje na zawarcie umowy.

Według Mariusza Zielonki z Konfederacji Lewiatan w kwestii zawartego porozumienia „ciężko mówić o sukcesie”, gdyż warunki niekoniecznie są korzystne dla unijnych producentów, choć mogłoby być znaczniej gorzej gdyby w życie weszła 50-proc. stawka celna. „Z najważniejszych ustaleń umowy wynika, że branża motoryzacyjna będzie objęta ogólnym poziomem ceł. To daje nadzieję dla niemieckiej motoryzacji, choć konkurencja ze strony Chin i tak pozostanie ogromna” - stwierdził Zielonka.

Zwrócił uwagę, że podpisane umowy raczej nie są negowane przez amerykańską administrację, więc oddala się widmo wojen celnych. Tym samym - jak dodał - mamy przed sobą okres stabilizacji nastrojów w Europie. „W krótkim terminie widać na rynkach entuzjazm po podpisaniu porozumienia. Większość rynków otworzyła się w kolorze zielonym, poza polską giełdą. To po prostu wynik tego, że dużo większą ekspozycję na cła z USA miały państwa Europy Zachodniej niż Polska” - podał analityk.

Credit Agricole: Informacje o umowie UE-USA zwiększą zmienność na rynkach finansowych 

Pojawiające się rozbieżności dotyczące umowy handlowej między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi będą oddziaływać w kierunku podwyższonej zmienności na rynkach finansowych - uważają analitycy Credit Agricole.

Credit Agricole przypomniał, że w po niedzielnym spotkaniu Donalda Trumpa z Ursulą Von Der Leyen, prezydent USA poinformował, że w ramach porozumienia handlowego między UE a USA ustanowiono stawkę celną na unijny eksport towarów do USA w wysokości 15 proc. „Pojawiają się jednak rozbieżności dotyczące zakresu towarowego wynegocjowanej stawki celnej” - zauważyli analitycy banku. Wskazali, że szefowa Komisji Europejskiej stwierdziła, iż stawka ta ma dotyczyć wszystkich towarów, a Trump powiedział, iż nie obejmie ona produktów farmaceutycznych i metali.

„Trump ogłosił również, że UE zgodziła się na zakup amerykańskich produktów energetycznych o wartości 750 mld USD, zwiększenie inwestycji w USA o 600 mld USD ponad ich obecny poziom, otwarcie rynku na handel z USA bez ceł oraz zakup ­­«ogromnych ilości» sprzętu wojskowego” - wskazali analitycy Credit Agricole. Dodali, że z wypowiedzi Von Der Leyen wynika natomiast, iż obie strony zgodziły się na zastosowanie zerowych stawek celnych na m.in. samoloty i ich części, niektóre chemikalia, leki generyczne, część produktów rolnych i krytyczne surowce.

Zwrócili jednak uwagę, że informacje o umowie wskazują nadal na „duże rozbieżności”. „Dlatego uważamy, że informacje napływające w tej sprawie będą oddziaływać w kierunku podwyższonej zmienności na rynkach finansowych” - podkreślili. Dodali, że umowa ma zacząć obowiązywać od 1 sierpnia.

W niedzielę prezydent USA Donald Trump i przewodnicząca KE Ursula von der Leyen poinformowali o osiągnięciu porozumienia handlowego USA z Unią Europejską. Umowa nakłada 15 proc. cło na większość europejskich towarów wysyłanych do USA, a także zakupy broni i energii ze Stanów Zjednoczonych.

Jak informuję maklerzy, po osiągnięciu tego ważnego dla globalnych rynków porozumienia handlowego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską przed zbliżającym się terminem 1 sierpnia, ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IX kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 65,56 USD, wyżej o 0,61 proc. Brent na ICE na IX jest wyceniana po 68,91 USD za baryłkę, po zwyżce o 0,69 proc.

Ogłoszenie zawarcia umowy USA - Unia Europejska na razie osłabia obawy inwestorów dotyczące groźnej dla gospodarki wojny handlowej. Wcześniej analitycy przypominali, że polityka handlowa Donalda Trumpa i groźby działań odwetowych ze strony krajów objętych amerykańskimi cłami wzbudziły obawy na rynkach o perspektywy globalnego wzrostu gospodarczego, co negatywnie odbiło się m.in. na rynkach ropy naftowej i innych surowców. 

Szczegóły umowy celnej między USA a UE

W niedzielę prezydent USA Donald Trump oraz przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowali o zawarciu porozumienia handlowego między UE a USA. Szefowa KE informowała, że 15-procentowa stawka celna obejmie przeważającą część eksportu UE do USA, w tym samochody, choć zniesione mają zostać taryfy na samoloty, niektóre chemikalia, leki generyczne i produkty rolne. Natomiast Trump przekazał, że UE zobowiązała się do znacznych zakupów amerykańskiego sprzętu wojskowej oraz energii; tej ostatniej za kwotę 750 mld dolarów. Dodał, że porozumienie przewiduje również inwestycje UE w USA o wartości 600 mld dolarów. Kwestia stali i aluminiom ma pozostać bez zmian, tzn. będą one objęte 50 proc. stawką celną.

 jls/ malk/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (19)

dodaj komentarz
od_redakcji
Kuglarze papierem nie czują nad sobą bata, ale wszystko do czasu .
grzegorzkubik
Nadszedł czas na ocenę tego człowieka. Już jest prezydentem ponad pół roku. Wystarczy popatrzeć jak rynki finansowe reagują. Indeksy mkną pod górę. BTC znów podbija pod 120 tys. USD. Złoty czas dla inwestorów choć mniej doświadczonym przydałoby się małe lanie dla ich dobra. Za Trumpa rozpoczął się proces obniżania podatków, wyganiania Nadszedł czas na ocenę tego człowieka. Już jest prezydentem ponad pół roku. Wystarczy popatrzeć jak rynki finansowe reagują. Indeksy mkną pod górę. BTC znów podbija pod 120 tys. USD. Złoty czas dla inwestorów choć mniej doświadczonym przydałoby się małe lanie dla ich dobra. Za Trumpa rozpoczął się proces obniżania podatków, wyganiania nielegalnych imigrantów. Teraz dopiero widać jak tam jest bajzel i jak ten kraj się stoczył. Trzeba naprawiać to państwo podobnie jak Polskę, która wymaga zmian i to radykalnych po upadku naszego rządu. Trump to niskie podatki zmiany przepisów giełdowych. Ten człowiek chce zlikwidować czynsze od zakupionych nieruchomości. Rozumiem prąd czy gaz ale podstawowy czynsz za twoją własność? Życzę Amerykanom by Trump i podobni rządzili przez najbliższe 50 lat by USA znów stało się krainą wolności.
vacarius
Mogło być 100% cła jest 15. A niech ma Trampek ze jest trochę na korzyść USA. Bo cła po 100% z dwóch stron byłby na korzyść Chinom i Rosji.
bha
Cóż... Telewizja głosi już wszędzie wielki porozumieniowy Sukces? dobry i korzystny dla obu stron?.I podobno Lepiej już być nie mogło???.Nic tylko pozostało się już z tego wszystkim Cieszyć!?.
tomitomi
Coż.... cieszymy się w Detalu i Hurcie , dla Mamony i Pierogów !!
bha odpowiada tomitomi
I Znowu po raz kolejny N stękasz za plecami to naprawdę staje się już człeku chory nawyk!.
tomitomi odpowiada bha
a, o czy ty piszesz ?? ??
samsza
Ta 1/3 firm, co to rozważała czy nie wynieść się do USA, jak panowie, decyzja zapadła ?
mirek6504
Facet ma taką siłę ze Ulka Kleczy przed nim na kolanach
bha
A w Unii już silnych facetów nie ma???.

Powiązane: Polityka celna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki