REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TK kontra wybory kopertowe. Nie będzie wyłączenia sędziów Pawłowicz i Piotrowicza

2024-04-03 15:38
publikacja
2024-04-03 15:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Marszałek Sejmu nie przedstawi przed Trybunałem Konstytucyjnym stanowiska Sejmu w sprawie dotyczącej tzw. wyborów kopertowych - poinformowała w środę Kancelaria Sejmu. Podała też, że TK oddalił wnioski Sejmu o wyłączenie sędziów Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza z tej sprawy.

TK kontra wybory kopertowe. Nie będzie wyłączenia sędziów Pawłowicz i Piotrowicza
TK kontra wybory kopertowe. Nie będzie wyłączenia sędziów Pawłowicz i Piotrowicza
fot. Michał Dyjuk / / FORUM

Na czwartek na godz. 11 został wyznaczony w Trybunale Konstytucyjnym termin rozprawy w sprawie poleceń byłego premiera Mateusza Morawieckiego dotyczących głosowania w wyborach prezydenckich w 2020 r., które z powodu pandemii miało się odbyć w trybie korespondencyjnym. Sprawa w TK ma być rozpatrzona w składzie pięcioosobowym. Przewodniczyć posiedzeniu ma sędzia Piotrowicz, sprawozdawcą będzie sędzia Pawłowicz. Ponadto, w składzie mają być: prezes TK Julia Przyłębska oraz sędziowie Bartłomiej Sochański i Rafał Wojciechowski.

"Trybunał Konstytucyjny oddalił wnioski Sejmu o wyłączenie sędziów TK K. Pawłowicz i S. Piotrowicza ze sprawy K 27/23 dot. oceny konstytucyjności przepisów związanych z tzw. wyborami kopertowymi" - podała w środę Kancelaria Sejmu, informując, że "marszałek Sejmu podjął decyzję o nieprzedstawianiu merytorycznego stanowiska Sejmu w tej sprawie".

Wnioski o wyłączenie ze składu orzekającego sędziów Pawłowicz i Piotrowicza Sejm, jako uczestnik postępowania, przedstawił TK 13 lutego. "Postanowieniami z 6 i 7 marca br. Trybunał Konstytucyjny wnioski te oddalił" - głosi komunikat Kancelarii Sejmu.

Argumentacja Sejmu uzasadniająca konieczność wyłączenia tych obojga sędziów, zawarta w pierwszej części uzasadnień do obu postanowień TK, dotyczyła m.in. braku ich bezstronności. Sejm zwrócił uwagę, że zarówno Krystyna Pawłowicz, jak i Stanisław Piotrowicz - w okresie poprzedzającym objęcie przez nich funkcji sędziów TK - byli czynnymi politykami PiS (oboje byli posłami PiS - PAP), a więc związanymi z rządem Morawieckiego, który podjął przygotowania do przeprowadzenia tzw. wyborów kopertowych. Ponadto ich wybór na sędziów TK nastąpił - jak przypomniał we wnioskach do TK Sejm - głosami posłów PiS.

Wakacje na giełdzie

TK ocenił jednak, że wnioski Sejmu nie spełniają wymagań, od których uzależnione jest ich uwzględnienie. "Niezbędnym elementem wniosku jest uprawdopodobnienie okoliczności wywołujących wątpliwości co do bezstronności sędziego" - wskazał TK. W ocenie Trybunału Sejm nie wykazał, że dawna przynależność do jednej partii skutkuje - w chwili orzekania w sprawie tzw. wyborów kopertowych - istnieniem relacji osobistych występujących między obecnymi sędziami TK Krystyną Pawłowicz i Stanisławem Piotrowiczem a byłym premierem Mateuszem Morawieckim (a także - na co wskazywał Sejm - byłym szefem MAP Jackiem Sasinem).

Kancelaria Sejmu zwróciła także uwagę, że w Internetowym Portalu Orzeczeń TK, w zakładce dotyczącej omawianej sprawy, postanowienia w tej sprawie nie zostały opublikowane.

8 grudnia 2023 r. do Trybunału Konstytucyjnego trafił wniosek grupy posłów, reprezentowanej przez Pawła Jabłońskiego (PiS) - jak podała kancelaria - "o stwierdzenie niezgodności z ustawą zasadniczą dwóch przepisów ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tzw. ustawy covidowej)". Przepisy te były podstawą prawną decyzji ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego, który polecił Poczcie Polskiej S.A. i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. przygotowanie i przeprowadzenie wyborów na urząd prezydenta w 2020 r. w trybie korespondencyjnym.

We wrześniu 2020 r. WSA w Warszawie - na co również zwrócił uwagę Sejm w swoich wnioskach do TK - orzekł, że decyzja premiera zobowiązująca Pocztę Polską do przygotowania wyborów prezydenckich w trybie korespondencyjnym rażąco naruszyła prawo.

Według WSA decyzja Morawieckiego naruszyła m.in. konstytucję, Kodeks wyborczy, ustawę o Radzie Ministrów i Kodeks postępowania administracyjnego. WSA stwierdził, że konstytucja ani inne ustawy nie przyznają Prezesowi Rady Ministrów uprawnień w zakresie zmierzającym do organizacji wyborów powszechnych. Wyrok ten pozostaje nieprawomocny. NSA nie rozpoznał jeszcze skargi kasacyjnej.

W grudniu ub.r. Sejm podjął uchwałę ws. powołania komisji śledczej do zbadania legalności wyborów prezydenta w 2020 roku w formie głosowania korespondencyjnego; jej powstanie posłowie poparli jednogłośnie. Ta komisja prowadzi już swoje prace, odbywają się przesłuchania świadków.

Natomiast w początkach marca br. Sejm przyjął uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności TK. "Sejm RP stoi na stanowisku, że uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy" - stanowi uchwała. (PAP)

nno/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wybory kopertowe 2020

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki