REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szwajcaria: rządowy projekt ws. jednostronnych limitów imigracyjnych

2016-03-04 16:34
publikacja
2016-03-04 16:34
Dodaj Bankier.pl w Google
Szwajcaria: rządowy projekt ws. jednostronnych limitów imigracyjnych
Szwajcaria: rządowy projekt ws. jednostronnych limitów imigracyjnych
fot. BuzzFoto.com / / FORUM

Rząd Szwajcarii przedstawił w piątek projekt przepisów jednostronnie ograniczających liczbę wpuszczanych do kraju imigrantów. Nowe prawo ma wejść w życie, jeśli do lutego 2017 roku Berno nie porozumie się z Unią Europejską w sprawie ograniczenia imigracji.

Negocjacje prowadzone od miesięcy przez Szwajcarię i UE znalazły się w impasie. Rozmowy dotyczą sposobu wprowadzenia w życie wyniku referendum z 2014 roku, w którym Szwajcarzy opowiedzieli się za kwotami imigracyjnymi. System takich limitów byłby sprzeczny ze szwajcarsko-unijnym porozumieniem gwarantującym swobodę przemieszczania się pracowników w UE.

Rząd szwajcarski potwierdził, że rokowania zostały wstrzymane do czasu, aż 23 czerwca obywatele Wielkiej Brytanii we własnym referendum zdecydują, czy ich kraj ma opuścić UE czy w niej pozostać. Z kolei Bruksela nie chce zgodzić się na ustępstwa wobec Berna, by nie dawać argumentów zwolennikom Brexitu.

"Jeśli pewien pułap zostanie przekroczony, rząd będzie musiał wprowadzić odgórny limit (wpuszczanych imigrantów)" - poinformowały szwajcarskie władze w wydanym oświadczeniu.

Wakacje na giełdzie

W myśl zaproponowanych przepisów łatwiejsze byłoby m.in. zatrudnianie osób ubiegających się o azyl, które uzyskały zgodę na pobyt, ale obcokrajowcy ubiegający się w Szwajcarii o pracę nie mogliby pobierać świadczeń socjalnych.

Projekt przepisów ma trafić do parlamentu, gdzie główni przywódcy polityczni zgłosili już zastrzeżenia wobec podejmowanych jednostronnie działań. Minister sprawiedliwości Simonetta Sommaruga w piątek zauważyła, że "minusem jednostronnej klauzuli ochronnej jest to, że brak jej prawnej pewności, bo nie wiadomo, jak zareaguje UE".

Gra na zwłokę lub odrzucenie projektu przepisów mogłoby zyskać Szwajcarii i Unii więcej czasu na negocjacje po brytyjskim referendum, a przed wejściem w życie limitów imigracyjnych, co zaplanowano na luty 2017 roku. Rząd w Bernie musi jednak uważać, by w toku rokowań jednocześnie uspokoić swych wyborców, że szanuje wyrażoną w plebiscycie wolę narodu - zwraca uwagę Reuters. Agencja przypomina, że jedna czwarta mieszkańców kraju to obcokrajowcy.(PAP)

akl/ mc/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Piada
Ludzie nadal nie rozumieją, że powoli stają się zbędni w wielkich firmach, postępująca automatyzacja redukuje zapotrzebowanie na " fizoli ", potrzebni są tylko specjaliści a tych nie ma wśród imigrantów islamskich ( brak odpowiedniego wykształcenia technicznego, wystarczy włączyć youtube hasło ciapaci )
~Piada
I to jest właściwy kierunek : zero kasy dla tzw " uchodźców " powinni być szczęśliwi gdy dostaną dach nad głową i miskę strawy, oczywiście należy też wybudować większą liczbę więzień bo na razie czują się bezkarni
~tindala
Europa potrzebuje dopływu młodych ludzi. Prognozy demograficzne są zatrważające. Potrzebuje ich jednak na normalnych warunkach. Przyjeżdżasz, pracujesz aby związać koniec z końcem i wspinasz się po drabinie socjalnej. Kultywujesz lub nie swoje obyczaje, ale w pełni przestrzegasz praw swego nowego kraju. Powstałemu chaosowi winne Europa potrzebuje dopływu młodych ludzi. Prognozy demograficzne są zatrważające. Potrzebuje ich jednak na normalnych warunkach. Przyjeżdżasz, pracujesz aby związać koniec z końcem i wspinasz się po drabinie socjalnej. Kultywujesz lub nie swoje obyczaje, ale w pełni przestrzegasz praw swego nowego kraju. Powstałemu chaosowi winne są lewicowe elity Brukseli + idealizm Merkel. itd, itp....

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki