Szkolnictwo wyższe coraz droższe, a studentów coraz mniej

Łukasz Piechowiak2014-11-18 06:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2014-11-18 06:00
fot. Marek Maruszak / FORUM

Bankier.pl dotarł do informacji, z których wynika, że liczba studentów maleje, ale wydatki na szkolnictwo wyższe rosną. W roku akademickim 2013/2014 na polskich uczelniach studiowało 1 549 tys. studentów. To o 127 tys. mniej niż rok wcześniej. Równocześnie nakłady ze środków publicznych na szkolnictwo wyższe wzrosły o 800 mln zł do kwoty 13,3 mld zł względem 2012 roku. Wzrost wydatków wynika m.in. z podwyżek dla kadry akademickiej. Obecnie publiczne nakłady na szkolnictwo wyższe stanowią 0,68% PKB. Łączne nakłady na szkoły wyższe wynoszą 1,3% PKB, co i tak stawia nas na gorszej pozycji niż np. Czechy, Estonię i Finlandię, gdzie stanowią one odpowiednio 1,45; 1,7% i 1,9% PKB tych państw.

Nakłady na szkolnictwo wyższe w Polsce
Rok Wydatki w mld zł % PKB % budżetu państwa
2000 5,3 0,72 3
2004 8,8 0,98 4
2013 13,3 0,68 4
Opracowanie Bankier.pl, źródło GUS

W 2000 roku dotacja z budżetu państwa na uczelnie wyższe wynosiła 5,3 mld zł, co stanowiło 0,72% PKB i 3% łącznych wydatków z budżetu państwa. Wówczas liczba studentów wynosiła 1,58 mln, czyli mniej więcej tyle samo co obecnie.

Rok Liczba studentów w tys.
2000 1584
2004 1858
2007 1937
2013 1549
Opracowanie Bankier.pl, źródło GUS

W 2004 roku liczba studentów przekroczyła 1,9 mln osób. Wówczas wydatki na uczelnie wyższe z budżetu państwa wynosiły 8,8 mld zł, czyli blisko 1% PKB i 4,5% ogółu wydatków budżetowych. W 2013 roku wydatki na uczelnie wyższe to 13,3 mld zł, czyli 0,68% PKB i blisko 4% wydatków z budżetu. Oznacza to, że od lat sytuacja finansowania uczelni publicznych raczej pozostaje niezmienna – zmienia się jedynie stosunek wydatków w przeliczeniu na jednego studenta.

Uczelnie wyższe odnotowują dodatni wynik finansowy

W 2013 roku przychody w sumie wyniosły 21,3 mld zł – z tego wyższe szkoły publiczne osiągnęły przychody na poziomie 18,5 mld zł, a wynik finansowy netto na poziomie 418 mln zł. Co interesujące, ujemny wynik finansowy netto odnotowały tylko szkoły ekonomiczne (minus 2,8 mln zł) i szkoły pedagogiczne (minus 7,9 mln zł). Najlepiej radziły sobie szkoły techniczne (wynik 154 mln zł) i szkoły medyczne (wynik 63 mln zł). 

Na 132 uczelniach publicznych (w tym 19 uniwersytetach) obecnie studiuje 1,15 mln osób z tego 657 tys. stanowią kobiety (panie stanowią 67% studentów). Na publicznych uczelniach w trybie stacjonarnym naukę pobiera 860 tys. osób – kobiety stanowią 58% studentów dziennych. Zaocznie lub wieczorowo uczy się 291 tys. osób z tego 54% to kobiety. Panie w znacznie większym stopniu dominują na uczelniach prywatnych. Tutaj na 398 tys. studentów 62% to kobiety.

Rodzaj uczelni publicznej Przychody w mln zł Koszty w mln zł Wynik finansowy netto w mln zł
Ogółem 2130 20900 418
Uniwersytety 6529 6511 17,8
Wyższe szkoły techniczne 5100 4963 154
Wyższe szkoły rolnicze 1192 1184 7,7
Wyższe szkoły ekonomiczne 700 703 -2,8
Wyższe szkoły pedagogiczne 384 392 -7,9
Wyższe szkoły medyczne 2120 2055 63,8
Wyższe szkoły artystyczne 579 578 1,6
Opracowanie Bankier.pl, źródło GUS

Przychody wyższych szkół niepublicznych łącznie osiągnęły poziom 2,7 mld zł, a ich wynik finansowy to 130 mln zł.

Uczelnie niepubliczne Przychody w mln zł Koszty w mln zł Wynik finansowy netto
Ogółem 2761 2735 130,9
Opracowanie Bankier.pl, źródło GUS

Na 306 prywatnych uczelniach w 2013 roku uczyło się łącznie 398 tys. studentów (z tego 247 tys. stanowiły kobiety). To spadek o 40 tys. względem 2012 roku i o 262 tys. względem szczytowego 2007 roku. Pomimo tak drastycznego spadku liczby studentów przez ostatnie 7 lat liczba prywatnych uczelni wyższych spadła tylko o 18 – z 324 w 2007 roku do 306 obecnie.

Co czwarty polski student wybiera kierunku ekonomiczne lub administracyjne; 18% wybiera kierunki inżynieryjne. Aż 30% decyduje się na nauki społeczne lub pokrewne; 7,6% na medycynę, a 1,4% dyscypliny rolnicze. Prawo studiuje 3% studentów.

Coraz mniej osób chce iść na studia

Odsetek osób w wieku 30-34 lata z wykształceniem wyższym w Polsce wynosi 40,5%. To o 3,9% więcej niż wynosi średnia UE. Najwyższy odsetek ludzi z wyższym wykształceniem w tej grupie wiekowej odnotowano w Irlandii – ponad 51%. Najniższy we Włoszech – ok. 21%. W najbogatszym europejskim kraju, czyli w Niemczech wynosi on 32%.

Obecnie wskaźnik skolaryzacji, czyli liczby studentów na ogół osób w danej grupie wiekowej wynosi 49,2% (w 2000 roku – 40%, w 1990 roku – 12,9%). To o 1,6% mniej niż rok wcześniej i blisko 4% mniej niż w 2011 roku. Oznacza to m.in, że coraz częściej młodzi ludzie rezygnują z posiadania wyższego wykształcenia na rzecz wcześniejszego rozpoczęcia pracy zawodowej.

Dlaczego?

Obecna stopa bezrobocia wynosi 11,5% - na 1,8 mln bezrobotnych aż 1 mln stanowią ludzie do 35. roku życia. Osoby z wyższym wykształceniem wciąż mają większe szanse na znalezienie pracy, ale niekoniecznie lepiej płatnej.

Przeciętne wynagrodzenie w Polsce wynosi 3,9 tys. zł brutto (2,8 tys. zł netto). Modalne wynagrodzenie waha się w przedziale od 1,7 tys. zł netto do 2,3 tys. zł netto. Większość studentów po uzyskaniu dyplomu magistra oczekuje zarobków na poziomie ok. 3,5 tys. zł netto. Z praktyki wynika, że najczęściej mają szansę na pensje w wysokości ok. 1,8 tys. zł netto. Dominują umowy o pracę o charakterze terminowym. Na 800 tys. osób pracujących na podstawie umów-zlecenia ok. 40% stanowią ludzie do 30 roku życia.


Na szkolnictwo wyższe wydajemy bardzo dużo i wiele wskazuje na to, że pomimo ubytku studentów raczej będziemy wydawać coraz więcej. Otwarte pozostaje pytanie, ile z tego wydajemy tylko na produkcję dyplomów, a ile na rzeczywiste wykształcenie?

Łukasz Piechowiak

Źródło:
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~delicja78
Mysle ze taki program moze byc tutaj własciwa odpowiedzią jesli chodiz o inwestowanie nauki i pomoc studentom i absolwentom http://www.ncbir.pl/aktualnosci/art,3367,uczelnie-przyszlosci-5-miliardow-zlotych-dla-polskich-uczelni-i-studentow.
~endi
dawniej uczelnie przyjmowały na pierwszy rok wszystkich po to by zgarnąć pieniądze z budżetu , później był odsiew średnio 50% ludzi , dla tych młodych osób to był dramat życiowy . Bardzo cieszę się , że jest coraz mniej studentów , uczelnie w końcu przestaną traktować młodych ludzi jak bydło do pomnażania dawniej uczelnie przyjmowały na pierwszy rok wszystkich po to by zgarnąć pieniądze z budżetu , później był odsiew średnio 50% ludzi , dla tych młodych osób to był dramat życiowy . Bardzo cieszę się , że jest coraz mniej studentów , uczelnie w końcu przestaną traktować młodych ludzi jak bydło do pomnażania gotówki , a asystenci , magistrzy , docenci posmakują rozkoszy bycia bezrobotnymi i szukania sobie nowej pracy
~Adam
Ludzie po studiach lub w trakcie studiów mają małe szanse rozwoju w mniejszych miastach. Brak konkretnych praktyk, staży i współpracy między uczelniami a przedsiębiorstwami jest zauważalny w małych miastach. Ciężko nawet zdobyć jakiekolwiek materiały do napisania pracy dyplomowej... W wielu firmach w moim mieście (gdzie Ludzie po studiach lub w trakcie studiów mają małe szanse rozwoju w mniejszych miastach. Brak konkretnych praktyk, staży i współpracy między uczelniami a przedsiębiorstwami jest zauważalny w małych miastach. Ciężko nawet zdobyć jakiekolwiek materiały do napisania pracy dyplomowej... W wielu firmach w moim mieście (gdzie cała struktura organizacyjna to jedna rodzina) nawet nie chcą słyszeć o studentach... Oczywiście to polskie "firemki", bo pewna firma z Chin podpisała umowę o współpracy z jedną z uczelni, ale tam już rządzą Chińczycy.
~rtg
studenci oczekuja 3,5 netto czyli 5000 brutto. Moje pytanie co oferuje pracodacy swiezo upieczony student DYPLOM teraz go ma prawie kazdy, ze znajomoscia jezykow slabo, excel podstawowy, papierkowej roboty nie chca robic. Drugioe pytanie jezeli tak mlody czlowiek zalozy swoj wlasny biznes ile da na reke swojemu pracownikowi, rowiesnikowi studenci oczekuja 3,5 netto czyli 5000 brutto. Moje pytanie co oferuje pracodacy swiezo upieczony student DYPLOM teraz go ma prawie kazdy, ze znajomoscia jezykow slabo, excel podstawowy, papierkowej roboty nie chca robic. Drugioe pytanie jezeli tak mlody czlowiek zalozy swoj wlasny biznes ile da na reke swojemu pracownikowi, rowiesnikowi nie 5000 a 1600 brutto !!!!!!!
~erererer
bezrobotna młodzież od razu jedzie za granice zamiast tracić czas na studia
~eeee
Głównym celem szkolnictwa stało się zapewnienie pracy niepotrzebnym nauczycielom.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~DSFA
skończą się dotacje w 2020 roku i zobaczycie co się stanie w tej atrapie państwa.
~Ekonomista
Wtedy socjaliści z PO, PiS, SLD, TR, SP, PSL wpadną na "wspaniały" pomysł pobudzenia gospodarki - PODNIOSĄ JESZCZE BARDZIEJ PODATKI I ZWIĘKSZĄ JESZCZE BARDZIEJ SOCJAL !!! A długu będzie już wtedy 2 razy więcej niż teraz :) Naród głupi głosuje na takich idiotów... tragedia.
~jesh-ldn
jak to co sie stanie ? Anschluss sie stanie, I bedzie Ots Deutchland z Ost-gruppenfuhrerem TuSSkiem przyslanym z Bruxy na polecenie Berlina...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki