Na trzy lata więzienia Sąd Rejonowy w Szczecinie skazał byłego szefa Prokuratury Rejonowej w Pyrzycach prokuratora Mirosława S.
W 2010 roku oskarżony prokurator oferował swojej byłej partnerce doprowadzenie do wydobycia z aresztu jej syna zatrzymanego za rozbój. Wziął za to łącznie 42 tysięcy złotych łapówki i złotą biżuterię w postaci łańcuszka i kolczyków.
Śledztwo w tej sprawie prowadziła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Dowodami w sprawie były zeznania obciążające byłej partnerki prokuratora, bilingi rozmów telefonicznych, nagranie rozmowy z korupcyjną propozycją, a także złota biżuteria przyjęta przez prokuratora, zabezpieczona przez ABW w jego mieszkaniu.
Mirosław S. przez całe śledztwo nie przyznawał się do winy. Przed dwoma tygodniami prosił o uniewinnienie. Prokurator żądał dla niego trzech lat więzienia.
W ocenie sądu kara zawnioskowana przez prokuraturę jest adekwatna do popełnionego przez oskarżonego czynu - powiedział sędzia Piotr Pałczak. Sąd uznał Mirosława S. za winnego i przychylił się do żądania prokuratora.

Ponadto sąd orzekł przepadek łapówki, jaką wziął prokurator. Wyrokiem sądu Mirosław S. ma zakaz pracy na stanowisku prokuratora na 10 lat. Wyrok nie jest prawomocny.
IAR/Duklanowski Tomasz, Radio Szczecin/dko/moc































































