REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Świat na krawędzi „niekorzystnego scenariusza”. MFW ostrzega przed skutkami konfliktu

2026-04-14 17:20, akt.2026-04-14 19:29
publikacja
2026-04-14 17:20
aktualizacja
2026-04-14 19:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Każdy dzień bez rozwiązania konfliktu z Iranem przyczynia się do niższego globalnego wzrostu gospodarczego i wyższej inflacji - powiedział we wtorek główny ekonomista Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Pierre-Olivier Gourinchas. Ocenił jednak, że efekty szoku naftowego nie będą tak dotkliwe jak w latach 70. XX wieku.

Świat na krawędzi „niekorzystnego scenariusza”. MFW ostrzega przed skutkami konfliktu
Świat na krawędzi „niekorzystnego scenariusza”. MFW ostrzega przed skutkami konfliktu
fot. AI Generator / / Shutterstock

Gourinchas, dyrektor ds. badań MFW, ocenił w ten sposób sytuację podczas konferencji prasowej, przedstawiającej coroczny raport Funduszu na temat perspektyw ekonomicznych. Choć bazowy scenariusz, ukazany w raporcie, zakłada wzrost globalnego PKB wynoszący 3,1 proc. (w 2025 r. wynosił 3,4 proc.) i 4,4-procentową inflację, to ekonomista przyznał, że „każdy kolejny dzień” bez zakończenia wojny USA i Izraela z Iranem przybliża świat do „niekorzystnego scenariusza”, przewidującego wzrost na poziomie 2,5 proc. i inflację wynoszącą 5,4 proc.

Przedstawiciel MFW ocenił, że gdyby wojna zakończyła się dziś, skala niedoboru ropy naftowej byłaby tak duża, jak w czasie kryzysu naftowego w latach 70. XX wieku. Zaznaczył jednak, że nie musi oznaczać to takich samych dramatycznych efektów i „stagflacji” (niskiego wzrostu i wysokiej inflacji), bo dzisiejsza gospodarka jest mniej uzależniona od ropy naftowej, a banki centralne wyciągnęły lekcje z kryzysu sprzed kilkudziesięciu lat.

Gourinchas zaznaczył, że obecnie zakładany scenariusz MFW mówi o średniej cenie ropy naftowej na poziomie 80 dolarów za baryłkę i choć jest to o około 20 dolarów mniej niż obecnie, to wciąż możliwe jest osiągnięcie tej średniej.

W opublikowanym we wtorek raporcie Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że PKB Polski w latach 2026-27 - w scenariuszu bazowym - urośnie o odpowiednio 3,3 proc. i 2,4 proc. Prognozowana inflacja CPI to 3,3 proc. w 2026 r. i również 3,3 proc. w roku następnym.

Wakacje na giełdzie

Echem kryzysu paliwowego może być kryzys żywnościowy. Czeka nas spożywcza inflacja?

Po szoku naftowym zwykle następuje skokowy wzrost cen żywności. Byłoby naiwnością oczekiwać, że tym razem będzie inaczej. Globalnie pierwszy ruch w górę zobaczyliśmy już w lutym i w marcu. Drożejąca żywność może nam dorzucić nawet kilka punkcików do inflacji CPI.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ rtt/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy koncern tytoniowy w Polsce: wygaszamy papierosy, bo nie widzimy dla nich przyszłości
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
mararok
„niekorzystnego scenariusza”, przewidującego wzrost na poziomie 2,5 proc. i inflację wynoszącą 5,4 proc.

Not great, not terrible bo to ciągle jakiś wzrost :)
jan888
Zawsze jest jakiś wzrost, to cwaniaczki już jakiś czas temu usunęły spadki ze słownika, majstrując przy definicjach wskaźników ekonomicznych.
bha
Cóż... A kto te niekorzystne scenariusze tworzy czy to nie czasem Ludzie innym ludziom!? tylko ciekawe z jakich głównych powodów i przyczyn i czy czasem nie stoi za tym niestety coraz bardziej i bardziej z roku na rok z dekady na dekadę zaopatrzenie się i to zacznąc od Wierzchołków i Szczytów Gór zaopatrzenie się jak w obraz już Cóż... A kto te niekorzystne scenariusze tworzy czy to nie czasem Ludzie innym ludziom!? tylko ciekawe z jakich głównych powodów i przyczyn i czy czasem nie stoi za tym niestety coraz bardziej i bardziej z roku na rok z dekady na dekadę zaopatrzenie się i to zacznąc od Wierzchołków i Szczytów Gór zaopatrzenie się jak w obraz już niestety tylko na Wyniki, Dywidendy i oczywiście na Mamonę i Zyski???. Oto jest pytanie!.
samsza
będzie szczyt na GPW nie słyszeliście, jakie każdy dzień to postępujące szkody i zjazd gospodarki światowej

Powiązane: Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki