REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Świat: W centrum uwagi rynków nie Greenspan, a Bin Laden

2003-02-12 07:31
publikacja
2003-02-12 07:31

Świat: W centrum uwagi rynków nie Greenspan, a Bin Laden


Przed rozpoczęciem wczorajszej sesji za Oceanem trwało w Europie oczekiwanie na wystąpienie szefa FED, Alana Greenspana. Jak się jednak okazało, nie było ono zbyt uważnie słuchane przez inwestorów. Uwagę skupił natomiast fakt publikacji kolejnej taśmy z nagraniem Osamy Bin Ladena. Zapowiedź tego wyszła od Sekretarza Stanu Powella i wprowadziła sporo niepokoju. Sytuacja uspokoiła się dopiero pod koniec sesji, gdy taśma rzeczywiście poszła w eter. Ostatnie sesje na światowych rynkach charakteryzują się brakiem kierunku i pewnego rodzaju zamieszaniem. Cała ta sytuacja powoduje zmniejszenie obrotu, inwestorzy wolą poczekać na boku do momentu wyklarowania się bardziej wyraźnego trendu. Nastroje są słabe, więc rynek z braku popytu opada pod własnym ciężarem nawet bez udziału jakiejś agresywnej podaży (zresztą to samo obserwować można na naszym rynku - wrażenia są bardzo podobne do tych, które mają inwestorzy w Nowym Jorku czy Frankfurcie). DJIA stracił ostatecznie 1.0%, Nasdaq Comp. stracił 0.1%. Na wykresie pierwszego trwa osuwanie się wzdłuż przebitej wcześniej linii trendu spadkowego: djia Drugi wykres to jak na razie zatrzymanie po utworzeniu formacji harami. sp500 gdzieś pomiędzy tymi dwoma indeksami. Wart podkreślenia jest pesymizm przy stojącym w miejscu rynku. Dobiegają komentarze brzmiące tak, jakby opisywały tygodniową serię spadków po 3% dziennie. Fakt jest faktem, że popytu jednak brakuje i dlatego wygląda to tak słabo.

Pomimo osłabienia amerykańskich indeksów, giełdy azjatyckie dziś rano idą w górę - japońskie Nikkei +2.2%, Seoul Comp. +1.3%. Kontrakty z USA na w miarę neutralnych poziomach, ze zmianą od -0.1% do -0.2%, wskaźnika AHI stracił wczoraj ok. 0.3% po opublikowaniu gorszego od oczekiwań raportu kwartalnego Applied Materials. W Europie można spodziewać się dziś osłabienia, przynajmniej na początku sesji. Wczorajsze zwyżki sięgnęły 1.5-3.0%. Opisywane wcześniej zamieszanie i nerwową konsolidację widać na wykresie angielskiego FTSE. Pomimo dwóch przedostatnich małych świec trwa tam czarno-biały schemat: ftse W takich warunkach żaden inwestor nie chciałby pozostać na dłużej. Stąd wspomniany spadek aktywności w oczekiwaniu na wyraźny trend. Nie lepiej pod tym względem wygląda niemiecki DAX, dla ktorego wsparciem pozostaje ok. 2500 pkt.: dax

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki