Narodowy Bank Grecji przedstawił we wtorek raport, w którym prezentuje bolesne skutki ewentualnego wyjścia Grecji ze strefy euro. Wśród nich znajduje się m.in. dramatyczny kolaps PKB, wystrzał inflacji i spadek dochodów Greków o połowę. W środę jedną z najważniejszych publikacji gospodarczych będzie szwajcarski KOF.
Według analityków Narodowego Banku Grecji, Ateny poza strefą euro to gwałtowny spadek standardu życia każdego Greka, a szczególnie tych o najniższych zarobkach. Roczne dochody w przeliczeniu na każdego obywatela miałyby spaść o przynajmniej 55 proc. Ale to nie koniec bolesnych skutków takiego posunięcia.
Powrót do ojczystej waluty jaką była drachma, oznaczałby spadek jej wartości o 65 proc. (co moim zdaniem i tak jest optymistycznym scenariuszem). Wartość greckiego PKB spadłaby o 22 proc., bezrobocie wzrosłoby do 34 proc. (z obecnych 22 proc.), a inflacja już na samym początku wystrzeliłaby do poziomów bliskich 30 proc. (z obecnych 2 proc.).
![]() | Co się dzieje ze strefą euro? |
O godzinie 9:00 będzie miało miejsce publiczne wystąpienie szefa EBC oraz opublikowany zostanie indeks instytutu KOF, który pozwala szacować wyniki szwajcarskiej gospodarki na najbliższe sześć miesięcy. Oczekuje się wzrostu indeksu z poziomu 0,4 do 0,48 proc. O 16:00 uwaga inwestorów przeniesie się za ocean, gdzie pojawi się indeks podpisanych umów kupna domów za kwiecień. Rynkowe prognozy zakładają wyraźne osłabienie wzrostowej dynamiki indeksu: z 4,1 proc. mdm w marcu do 0,1 proc. mdm w kwietniu.
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
k.goldy@bankier.pl





























































