REKLAMA

Straciła 42 tys. zł, bo uwierzyła w miłosne wyznania oszusta

2020-08-19 15:41
publikacja
2020-08-19 15:41
fot. Bartosz Mucha / FORUM / FORUM

62-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego straciła ponad 42 tysiące złotych, które przelała na rachunek bankowy oszusta, podającego się za lekarza pochodzącego z Włoch. Kobieta uwierzyła w jego miłosne wyznania.

Oszust poznał 62-letnią kobietę na Facebooku. Pół roku zdobywał jej zaufanie komunikując się z nią przez Messengera.

Mężczyzna mówił kobiecie, że jest lekarzem i pragnie przyjechać do Polski, by z nią zamieszkać.

"Oszust wyznał kobiecie miłość. Obiecał, że przyjedzie do Polski, ale ta musi wcześniej przelać pieniądze, by mógł wysłać paczkę ze swoimi rzeczami. Kobieta uwierzyła oszustowi i kilkukrotnie realizowała przelewy w złotówkach i dolarach" - powiedział PAP w środę oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach Piotr Gdaniec.

Oszust twierdził, że gdy przyjedzie do Polski kupi dla obojga dom. Mężczyzna jednak nie przyjeżdżał, a w kolejnych wiadomościach tłumaczył, że pojawiają się problemy z przesłaniem do Polski paczki z jego rzeczami. Chodziło m.in. o cło. Prosił o kolejne przelewy. "Kobieta słuchała poleceń naciągacza i przekazała mu łącznie ponad 42 tysiące złotych" - dodał Gdaniec.

Gdy zerwał się z nim kontakt, kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Zgłosiła przestępstwo policji w Kartuzach. "Śledczy pracują nad ustaleniem tożsamości i zatrzymaniem sprawcy" - powiedział PAP Gdaniec. (PAP)

Autor: Krzysztof Wójcik

kszy/ jann/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
specjalnie_zarejestrowany2
Teraz zatrudnią go w TVP.
znawca_wszystkiego
Gdyby głupota ludzka miała skrzydła to niektórzy lataliby jak orły.
masekrut555
Deja vu.. tylko skąd.. a, już wiem:
W lipcu do komisariatu III Policji w Lublinie zgłosiła się 58-letnia kobieta, która padła ofiarą oszustwa. Od kilku miesięcy prowadziła w języku angielskim rozmowy z mężczyzną podającym się za amerykańskiego inwestora. Kobieta ufała mu na tyle, że gdy ten poprosił nagle o
Deja vu.. tylko skąd.. a, już wiem:
W lipcu do komisariatu III Policji w Lublinie zgłosiła się 58-letnia kobieta, która padła ofiarą oszustwa. Od kilku miesięcy prowadziła w języku angielskim rozmowy z mężczyzną podającym się za amerykańskiego inwestora. Kobieta ufała mu na tyle, że gdy ten poprosił nagle o pożyczkę, nie wahała się przelać znacznej kwoty. Mężczyzna twierdził, że posiada 3,5 tony złota, ale brakuje mu pieniędzy na transport złota samolotem.
sammler
Gdyby to była kolejna Dżesika w wieku poborowym, to bym się nawet roześmiał nad ludzką głupotą. Starszej osoby jednak mi trochę szkoda. Inne pokolenie, widocznie z większą ufnością w ludzi :(
mjwhite
Mi oszustka też wyznawała miłość, wprowadziła się 2 lata temu i nie chce się wynieść. Kosztowała mnie przez ten czas ze 100000zł
stachsgh
Witam !!
I to jest news :-)
Jest koronawirus a miłość kwitnie, nawet ta fałszywa. Skubaniec nieźle omotał tą babkę. Teraz pewnie już się nie zakocha, bo miłość to koszty...
meryt
stachsgh "Skubaniec nieźle omotał tą babkę"

Motasz podbijaniem liczby wyświetleń.

stachsgh2020-08-19 11:41
"A potem jest akcja"

Podbijania liczby wyświetleń.

stachsgh odpowiada meryt2020-08-19 16:22

"Jakaś akcja jest ale i są podziękowania"

https:
stachsgh "Skubaniec nieźle omotał tą babkę"

Motasz podbijaniem liczby wyświetleń.

stachsgh2020-08-19 11:41
"A potem jest akcja"

Podbijania liczby wyświetleń.

stachsgh odpowiada meryt2020-08-19 16:22

"Jakaś akcja jest ale i są podziękowania"

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Polscy-konsumenci-boja-sie-najblizszego-roku-7946483.html

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki