REKLAMA

Stowarzyszenie kredytobiorców: likwidacja WIBOR jest zasadna

2022-04-27 06:32
publikacja
2022-04-27 06:32

Likwidacja wskaźnika WIBOR jest zasadna, jednak powinien on zostać zastąpiony przez Wskaźnik Kosztu Finansowania (WKF), a najlepiej kredyty o stałym oprocentowaniu - ocenia Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu, odnosząc się do rządowych propozycji zmian dot. kredytobiorców.

Stowarzyszenie kredytobiorców: likwidacja WIBOR jest zasadna
Stowarzyszenie kredytobiorców: likwidacja WIBOR jest zasadna
fot. Bartłomiej Pietrzyk / / Shutterstock

Zmiany dotyczące wsparcia kredytobiorców w ramach tzw. Tarczy Antyputinowskiej zapowiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Jedną z nich jest zlikwidowanie wskaźnika WIBOR w stosunku do kredytów hipotecznych i zastąpienie go nowym, wypracowanym przez banki, lub - jeśli do porozumienia nie dojdzie - stawką referencyjną POLONIA.

W ocenie Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu likwidacja tego wskaźnika jest jak najbardziej zasadna i będzie ono popierać ten krok.

Polacy rzucili się na zakup rekordowo drogich mieszkań za rekordowo tani kredyt – to nie mogło się dobrze skończyć

W ciągu ostatnich tygodni kwestia stawek WIBOR zdominowała debatę polityczno-ekonomiczną w Polsce. Liczba bzdur, nieprawd i przekłamań powstała w tym temacie zasługuje na to, aby jasno postawić sprawę.

 

"SBB od 2015 r. wskazywało, iż wskaźnik WIBOR nie jest ani adekwatnym, ani obiektywnym narzędziem do wyznaczania realnych kosztów ponoszonych przez banki w związku z akcją kredytową" - podkreśliło Stowarzyszenie w stanowisku przesłanym PAP.

Wakacje na giełdzie

SBB zapowiedziało jednocześnie, że będzie apelować o przyjęcie wskaźnika odpowiadającego realnym transakcjom, a nie deklaracjom.

W ocenie SBB takim wskaźnikiem jest Wskaźnik Kosztu Finansowania (w skrócie WKF) prowadzony przez Instytut Rynku Finansowego, gdyż - jak wskazało SBB - WKF reprezentuje koszt pozyskania finansowania i jest obliczany w każdym dniu, w którym pracują banki i działają polskie systemy rozliczeniowe.

"WKF jest obliczany na podstawie rzeczywistych transakcji, depozytów terminowych, zawieranych z klientami przez banki" - podkreśliło SBB.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby jednak - w ocenie Stowarzyszenia - wdrożenie kredytów ze stałym oprocentowaniem i taki krok postuluje SBB.

"Obecnie Polska, posiadając w większości zmienne oprocentowanie, jest niechlubnym wyjątkiem w skali Europy, w której większość krajów oferuje kredyty ze stałym oprocentowaniem. W ten sposób banki w Polsce przerzucają w całości ryzyko stóp procentowych na kredytobiorców" - wskazało SBB.

Podkreśliło także, iż "wprowadzenie kredytów o stałym oprocentowaniu było możliwe w wielu państwach Europy Zachodniej dzięki realnej pracy instytucji nadzorujących rynek usług finansowych, które uznały, że produkt bezpieczny dla klienta to taki, którego koszt jest stały i znany z góry, w długim okresie czasu jest on korzystny i bezpieczny także dla banku".

Według SBB, wraz z wprowadzeniem tego typu kredytów powinny zostać wprowadzone uproszczone procedury refinansowania aktualnie spłacanych kredytów opartych o stawkę WIBOR.

Stowarzyszenie zwróciło też uwagę, że w ostatnim czasie ze strony części banków pojawiły się oferty pozwalające przejść kredytobiorcy z oprocentowania zmiennego na stałe.

"W naszej opinii to mocno spóźniona oferta i obecne warunki proponowane przez banki przejścia na stałe oprocentowanie są skrajnie niekorzystne dla konsumentów. Dodatkowo, w przypadku podpisania takiego aneksu, jego zapisy mogą utrudnić kredytobiorcy ewentualną drogę sądową, jeżeli chciałby on kwestionować obecną umowę i dochodzić swoich roszczeń" - wskazało SBB.

Inną propozycją zapowiedzianą przez premiera Mateusza Morawieckiego w celu ulżenia kredytobiorcom jest wprowadzenie wakacji kredytowych, które pozwolą dłużnikom cztery razy w 2022 r. oraz cztery razy w 2023 r. na własne żądanie nie zapłacić raty, przy czym niespłacone raty nie powiększają kolejnych rat.

Ta propozycja również została pozytywnie oceniona przez Stowarzyszenie.

"Od kilku lat postulujemy wprowadzenie tego typu rozwiązań, które są znane w Unii Europejskiej od lat. W przypadku kredytów długoterminowych należy przewidzieć możliwość odroczenia spłaty części rat w przypadku wystąpienia trudności finansowych u kredytobiorcy, niezależnie od ich przyczyny" - wskazało SBB.

W ocenie Stowarzyszenia, okres takich wakacji kredytowych powinien wynikać z ustawy i wynosić nie mniej niż 12 miesięcy w 10-letnim okresie kredytowania i przysługiwać jedynie na zgłoszenie klienta, z możliwością wykorzystania 12 miesięcy jednorazowo lub w częściach.

Przedstawiony przez premiera Mateusza Morawieckiego plan pomocy dla osób, które spłacają złotowe kredyty hipoteczne, obok likwidacji WIBORu i wakacji kredytowych przewiduje także wsparcie kredytobiorców, którzy znajdą się w szczególnie trudniej sytuacji, poprzez Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, a także wzmocnienie odporności całego sektora bankowego poprzez utworzenie Funduszu Pomocowego finansowanego przez banki komercyjne.

Z opublikowanych w poniedziałek danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że na koniec lutego 2022 r. zysk banków sięgnął ponad 4,1 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 97 proc. w stosunku do lutego 2021 r. Na poprawę wyniku wpłynął m.in. wzrost stóp procentowych.

Na początku kwietnia br. Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny podniosła wszystkie stopy procentowe o 1 pkt proc. Stopa referencyjna, główna stopa NBP, wzrosła z 3,5 proc. do 4,5 proc. Była to siódma z rzędu podwyżka stóp procentowych. Pierwsza z cyklu podwyżek nastąpiła w październiku ubiegłego roku. Od tego czasu Rada Polityki Pieniężnej podnosiła stopy co miesiąc. W marcu skala podwyżki wyniosła 0,75 pkt proc. (PAP)

autorka: Małgorzata Werner-Woś

mww/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
krezus666
Przejście na okresowo stałą stopę nie jest w praktyce takie proste jak mogłoby się wydawać. Wyobraźcie sobie, że biorąc kredyt w np. 2019 czy 2020 roku z niskim wkładem własnym na poziomie 10% słyszycie po wejściu tychże wspaniałych ofert na okresowo stałe oprocentowanie, że poziom wkładu ma znaczenie dla oferty, którą otrzymacie.Przejście na okresowo stałą stopę nie jest w praktyce takie proste jak mogłoby się wydawać. Wyobraźcie sobie, że biorąc kredyt w np. 2019 czy 2020 roku z niskim wkładem własnym na poziomie 10% słyszycie po wejściu tychże wspaniałych ofert na okresowo stałe oprocentowanie, że poziom wkładu ma znaczenie dla oferty, którą otrzymacie. Czy to jest uczciwe, żeby klientowi, który zdecydował się na niższy wkład a więc też i wyższy zysk banku w perspektywie całego okresu kredytowania oferować gorszą ofertę nie raz o 0,5% lub więcej?

Jeszcze jak ktoś dostanie taki aneks do podpisania to pół biedy, niestety banki potrafią wydawać negatywną decyzję nawet jeżeli obecna rata na zmiennym oprocentowaniu jest już wyższa niż oferta na bazie której złożyliśmy do banku wniosek o oprocentowanie okresowo stałe z uwagi na uwaga uwaga - brak zdolności.

KNF w swoich rekomendacjach zaznaczał, że każdy klient powinien mieć możliwość przejścia na oprocentowanie okresowo stałe, banki powinny to więc umożliwić. Od początku pojawienia się ofert na OOS generalnie oferta wielu banków wyglądała tak: obecne oprocentowanie (marża ~2% i WIBOR 0,2%) + 2-2,5% = oferta. Czyli w trakcie wakacji 2021 gdy stopy procentowe były jeszcze zerowe oferta sięgała 5 i więcej procent - oczywiście nie we wszystkich bankach było tak samo ale jaki mamy jako klienci wpływ na warunki oferty, która powstanie po kilku latach odkąd zaciągnęliśmy zobowiązanie kredytowe w danym banku? Żaden.

Co do WIBORu to obawiam się, że jego likwidacja wiele nie zmieni i że cała paranoja polega na tym iż on jest wyliczany i inkrementowany z uwzględnieniem jego poziomu w przyszłości, którą zapowiada Prezes NBP. Jeżeli Glapiński wychodzi i mówi w marcu, że jest jeszcze duże pole do podwyżek to banki na to reagują starając się przewidzieć ten poziom w czerwcu i dlatego WIBOR rośnie z dnia na dzień w dziesiętnych częściach procenta. Generanie Prezes NBP mówiący, że jest duże pole do podwyżek to sygnał, że od marca do czerwca może ono wzrosnąć np. z 3,5% do 6,5% max. Zamiana na wskaźnik Polonia zdaje się z perspektywy kredytobiorcy żadną zmianą, wręcz rozumiem, że Polonia ON to swego rodzaju upraszczając odpowiednik WIBOR 1M z perspektywy umów kredytowych a to zaś oznacza przeliczanie raty miesiąc w miesiąc i jedyny plus tej sytuacji to szybszy wpływ decyzji o zmianie oprocentowania przez RPP na zachowanie kredytobiorców czyli bardziej dynamiczna walka z inflacją.
bankroll
Znajac pis, to zlikwiduje wibor ktory jest wyzszy niz stopa lombardowa, a wprowadzi jakis inny wskaznik, ktory sie okaze jeszcze wyzszy.
szprotkafinansjery
To by faktycznie do intelektualistów z PiS pasowało :D
jpelerj
Wyższy nie, ale O/N (i ta Polonia) może być porównywalny z WIBOREm, różnice o 10 - 20 pp są w zasadzie niwelowalne marżą.
krezus666 odpowiada jpelerj
Rezygnacja z 3M i 6M to tak na prawdę zamiana na 1M gdzie rata przeliczana jest co miesiąc. Kowalski, który specjalnie na okoliczność wyższych stóp procentowych szukał kredytu 6M aby lepiej kontrolować swój budżet może nie być zadowolony.
wibor3m10procent
A jak WIBOR spadał przez ponad 20 lat to było ok co nie golasy..?
bullman
Dlaczego oni stale podnoszą jazgot jak coś pieprznie ,trzeba było blokować banki jak rzucały kredyty na prawo i lewo
szprotkafinansjery
Ja to bym się nie bawił w półśrodki, tylko ustawą umorzył kredyty! I wprowadził dobrobyt! I zabrał kasę ciułaczom, nie wydają, czyli nie potrzebują! Panie premierze, liczymy na Pana!
prawnuk
nie biorę kredytów, bo trzeba je zwracać. Kredyt to dostęp do pieniędzy przed ich zarobieniem. A stowarzyszenie powinno sie domagac NISKIEJ INFLACJI

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki