Właściciel firmy Nexa, która zbankrutowała w efekcie trwających 37 miesięcy kontroli podatkowych, zdecydował się pozwać ministra finansów za naruszenie jego dobrego imienia i dóbr osobistych. Pozew jest odpowiedzią na publikację przez MF Białej Księgi w/s C.H. Nexa Sp. z o.o.


Stanisław Kujawa pozywa ministra finansów
- W Białej Księdze zostały powiedziane półprawdy i przeinaczenia, w związku z tym precyzyjnie ustosunkowałem się do każdego jej punktu – zadeklarował podczas konferencji prasowej Kujawa. Rozważa także złożenie doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez ten sam organ.
- Ministerstwo Finansów opublikowało obszerny opis mojej sprawy. Proszę jednak zwrócić uwagę, że nie jest to efekt kontroli czy ustaleń MF, a przedruk informacji uzyskanych od dyrektora Izby Skarbowej w Lublinie, Tomasza Maruszewskiego. Tego samego, który od 4 lat prowadzi postępowania kontrolne w mojej firmie, tego samego który przedłużał je 34 razy i tego samego, na którego działania składałem doniesienia do prokuratury – tak przedsiębiorca tłumaczy swoje działania.
Stanisław Kujawa chce zaangażowania w sprawę Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Już w styczniu wystosował do niego apel z prośbą o interwencję na kanale YouTube. Walczy o przyspieszenie decyzji wydawanych przez dyrektora Izby Skarbowej, tak by sprawa trafiła do sądu. Niech to on rozstrzyga, po czyjej stronie leży racja. Stanisław Kujawa wyznał też, że otrzymał dwie oferty korupcyjne, ostatnią z marca, złożoną mu w restauracji hotelu Intercontinental w Warszawie. Nie chce zdradzać danych osób, które przedstawiały mu te propozycje ani kwot, na jakie opiewały, gdyż – jak argumentuje - chce w spokoju dożyć starości. Zapewnia jednak, że wszelkie informacje w tej kwestii przekazał swoim pełnomocnikom, w tym mec. Gutkowskiemu.



























































