REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki stawia sprawę jasno: Nie podpiszę żadnej lojalki. Mówi o „wichrzycielach”

2026-07-24 09:00, akt.2026-07-24 10:32
publikacja
2026-07-24 09:00
aktualizacja
2026-07-24 10:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Mateusz Morawiecki powiedział w piątek, że żadnej „lojalki” nie podpisze. Ponowił też propozycję zrezygnowania z funkcji wiceprezesa PiS, która jest wśród 21 punktów kompromisu przedstawionych przez niego w czwartek prezesowi partii Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Morawiecki stawia sprawę jasno: Nie podpiszę żadnej lojalki. Mówi o „wichrzycielach”
Morawiecki stawia sprawę jasno: Nie podpiszę żadnej lojalki. Mówi o „wichrzycielach”
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył Morawiecki.

Morawiecki po raz kolejny rozmawiał w czwartek z prezesem PiS, spotkanie nie przyniosło jednak rozstrzygnięcia. Na godz. 12.00 w piątek zapowiedziano oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego.

Zapytany w piątek rano w telewizji wPolsce24, czy podpisze deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną, Morawiecki powiedział, że „żadnej lojalki nie podpisze, bo to mu się bardzo źle kojarzy”.

Zaznaczył, że podczas czwartkowego spotkania z Kaczyńskim przedstawił 21 punktów kompromisu, wśród których była m.in. propozycja, że zrezygnuje z funkcji wiceprezesa partii, by być szeregowym członkiem PiS i zająć się przede wszystkim docieraniem do nowych grup wyborców.

Wakacje na giełdzie

Morawiecki powiedział, że ponawia tę propozycję, po ty, by „jakiekolwiek niesnaski ustąpiły zdrowemu rozsądkowi”. Podkreślił też, że wśród przedstawionych przez niego 21 punktów, oprócz jego rezygnacji z funkcji wiceprezesa, była też m.in. deklaracja braku budowy alternatywnego wobec PiS ośrodka politycznego i struktur terenowych, wymiana informacji, uzgadnianie tematów.

Według niego po zaprezentowaniu tych punktów, Kaczyński przyznał, że są one „daleko idącą koncesją, zmianą”.

Morawiecki stwierdził jednak, że w PiS są osoby, które bardzo ciężko pracują i takie, które „zajmują się przede wszystkim intrygami i są w tym dobre”. Dodał, że był umówiony z Kaczyńskim na rozmowę „w cztery oczy”, ale ze zdziwieniem zobaczył tam posła PiS Jacka Sasina. Ocenił, że gdyby jego spotkanie z prezesem PiS odbyło się „w cztery oczy”, rozmowa mogłaby się potoczyć inaczej.

Morawiecki postawił też pytanie co zmieniło się od kwietnia, kiedy ustalono, że jego stowarzyszenie „Rozwój Plus” może działać w ramach PiS, że są „dwa płuca” w partii. Według niego, „grupa intrygantów”, „garstka kombinatorów” i „wichrzycieli” poszła na Nowogrodzką i „zaczęła zmieniać nastawienia pana prezesa”. Być może - dodał - chcieli przykryć nieudolność swojej strategii „obchodzenia Grzegorza Brauna od prawej strony”. 

Morawiecki: Wykluczam współpracę z partiami z obecnej koalicji rządowej

Morawiecki pytany rano w wPolsce24, jaka będzie sytuacja w Prawie i Sprawiedliwości po oświadczeniu, które ma wygłosić w piątek o godz. 12 prezes PiS, podkreślił, że jest w dalszym ciągu gotowy na rozmowy prowadzące do porozumienia. Zaznaczył, że zaproponował Jarosławowi Kaczyńskiemu „bardzo dalekie ustępstwa”, które, gdyby przyjęte przez prezesa partii, umożliwiałyby dalsze funkcjonowanie stowarzyszenia „Rozwój Plus” w ramach Prawa i Sprawiedliwości. Dodał, że „ponawia i wzmacnia” przedstawione w czwartek propozycje; podkreślił przy tym, że nie „niosą go” żadne ambicje polityczne.

Stwierdził ponadto, że wśród grupy „wichrzycieli” namawiających Kaczyńskiego do wyrzucenia go z partii są osoby, które „chciałyby mieć nawet partię, która ma może 18 proc., 19 proc. (poparcia), ale pod ich kontrolą”

Taka, która będzie takim funduszem emerytalnym zamkniętym - nikogo nie dopuszczamy z zewnątrz, my kontrolujemy partię, czekamy, aż pan prezes odejdzie na emeryturę, przejmujemy partię, przejmujemy finansowanie i o to niektórym chodzi - stwierdził. Dodał, że jego motywacją jest z kolei, by poszerzać elektorat PiS.

Pytany, czy możliwy jest scenariusz, w którym porozumiewa się politycznie z ministrem obrony narodowej, szefem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, odparł, że jest to wykluczone. - Nie ma żadnych rozmów. Ja z tymi wszystkimi, którzy dzisiaj są z Donaldem Tuskiem, na pewno nie będę rozmawiał. W ogóle nie ma mowy o tym, żeby robić coś z tymi partiami, które są dzisiaj w koalicji rządzącej, z tymi ludźmi uwikłanymi w takie wielkie błędy. Niektórzy z nich naprawdę gigantyczne grzechy mają na swoim sumieniu - powiedział Morawiecki.

Ocenił ponadto, że rzecznik PiS Rafał Bochenek zachowuje się „bardzo dziwnie”. - Takim bardzo, bardzo nieładnym językiem ruga osoby, które od 25 lata, a niektóre jeszcze zakładały nawet Porozumienie Centrum i to jest dla mnie absolutnie skandaliczne i niedopuszczalne - ocenił Morawiecki.

Wojna domowa w PiS przybiera na sile. Müller: Sasin to grabarz, a Kurski odgrywa fatalną rolę

Z kolei były rzecznik rządu Morawieckiego, Piotr Müller, obecnie europoseł PiS i członek „Rozwoju Plus” ocenił w piątek rano w TVN24, że poseł Sasin jest „grabarzem” potencjalnego porozumienia pomiędzy Morawieckim i Kaczyńskim. - Grabarzem tego, co mogło być dobrego, a jednocześnie ojcem chrzestnym potencjalnej wygranej Donalda Tuska w przyszłych wyborach - stwierdził.

Dopytywany, dlaczego Kaczyński na to pozwala odparł, że nie wie. - Nie jestem w stanie racjonalnie odpowiedzieć na to pytanie. (...) Ja nie jestem w stanie tego zrozumieć - powiedział.

Według Müllera, PiS jest „przejmowane” przez byłych polityków Suwerennej Polski - ugrupowania b. szefa MS Zbigniewa Ziobry. - Następuje to, co mówiliśmy - „suwpolizacja” mojej partii politycznej, że takie osoby jak Jacek Kurski nadal odgrywają tam ważną rolę, to jest po prostu coś fatalnego - powiedział.

mok/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
nierzad
terror szczepionkowy pamietamy
platfusoptymista
Kowidowa psychoza zdyskwalifikowała go kompletnie
maxykaz
Nie takich Kaczor usadzał. Pamietacie Dorna? tez miał sie za ważnego do czasu az probował na lewo kombinować
sterl
Chyba odwrotnie , nikt nie będzie rozmawiał z ludźmi uwikłanymi w grabieże na wielką skalę i wykorzystywanie kościelnych słupów do tworzenia gigantycznego prywatnego majątku?.
mchltn92
Człowiek banków... Opodatkował wszystko praktycznie co się da: słodkie, gazowane napoje, małpecki, streaming, smartfony. A nawet nie zlikwidował podatku Belki( a mógł). Wspierałeś sprowadzanie " NeoBolszewików" zza Bugu. I słowa o pracujących Polakach. Tam bylo coś o " diecie ryżowej" xD. Dziękujemy Panu już.Człowiek banków... Opodatkował wszystko praktycznie co się da: słodkie, gazowane napoje, małpecki, streaming, smartfony. A nawet nie zlikwidował podatku Belki( a mógł). Wspierałeś sprowadzanie " NeoBolszewików" zza Bugu. I słowa o pracujących Polakach. Tam bylo coś o " diecie ryżowej" xD. Dziękujemy Panu już. Akysz

P.S. napiszcie co się dzieje w gminach i starostwach rzadzonych przez PZPPiS... żeby w powiatowym szpitalu bylo 3 dyrektorów. Albo zięć posła ( I jednocześnie senatorki), oczywiście z pisu, oddelegowany do szpitala z zamiarem " przyuczenia" do zawodu dyrektora. I po kilku latach konkurs i 1 kandydat.....
ale-ale
Patrzcie Państwop jak Bankierek nagle zaczął zabiegać o misję MM i rozwój PiS!! Zrzygać się można...!
pawellstolarczyk
Zagłosuję w wyborach na tę z dwóch partii postPiSowskich, która będzie miała większe poparcie w sondażach. Ale ze wskazaniem na nową partie MM, bo w PiS są różne rzeczy, które mnie drażnią.
Na przykład miesięcznice smoleńskie - to jest takie niechrześcijańskie. Albo na Konfederację. Ale na pewno nie na obecną władzę.
Rozpad
Zagłosuję w wyborach na tę z dwóch partii postPiSowskich, która będzie miała większe poparcie w sondażach. Ale ze wskazaniem na nową partie MM, bo w PiS są różne rzeczy, które mnie drażnią.
Na przykład miesięcznice smoleńskie - to jest takie niechrześcijańskie. Albo na Konfederację. Ale na pewno nie na obecną władzę.
Rozpad PiSu zapewne pogorszy wynik łączny prawicy (tak, tak, no już dobrze, rozumiem), ale nie ma co do tego pewności.
tomkooo
co za roznica, albo szkodniki z pisu albo szkodniki z po. jak obywatele nie maja zadnego srodka kontroli wybranych oslow to wybory to jazda bez trzymanki - rzad moze robic co chce (ten czy poprzedni np. w covidzie). oczejkujesz zmian kiedy nie masz zadnych narzedzi zeby te zmiany wymusic
endes
Przestaniecie w końcu pisać o tych pajacach!!!???… i pajacowaniu tu i tam!!!??
428ustka
podpisuj ale juz czy on cos widzi wogole bo w tych brylach wyglada jak splepy

Powiązane: Rozłam w PiS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki