Cena miedzi w dostawach 3-miesięcznych na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) rośnie o 0,5 proc. do 13 666 USD za tonę. Inwestorzy obawiają się o dalszą eskalację wojenną między USA a Iranem.


Na Comex w Nowym Jorku miedź zwyżkuje o 0,33 proc. i kosztuje 6,3607 USD za funt.
Inwestorzy w tym tygodniu wykazywali ostrożność po tym, jak wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti zaatakowali statki na Morzu Czerwonym. Zaostrzający się konflikt spowodował, że cena ropy Brent ponownie przekroczyła 100 USD za baryłkę, co potencjalnie napędza inflację, która może prowadzić do wzrostu stóp proc.
„Handel na rynku był stosunkowo słaby w lipcu, ponieważ trwające starcia militarne na Bliskim Wschodzie generują niepewność dla światowej gospodarki. Oddaliło to perspektywę krótkoterminowych obniżek stóp proc. i zwiększyło ryzyko umocnienia dolara amerykańskiego oraz wyższych rentowności obligacji” – podał w raporcie BMI.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w czwartek, że szkody wyrządzone przez Iran statkom i ładunkom będą pokrywane z irańskich środków, będących pod kontrolą USA.

Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi oświadczył w piątek, że ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa zamiar, by wykorzystać zamrożone irańskie aktywa do pokrycia szkód wyrządzonych przez Teheran statkom i ładunkom w Zatoce Perskiej, stanowi precedens o charakterze zapalnym.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) podało, że amerykańskie wojsko skutecznie przeprowadziło w nocy z czwartku na piątek kolejną serię uderzeń na cele wojskowe w Iranie. Była to 13. z rzędu noc amerykańskich ataków na Iran.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME zniżkowała o 214 USD i kosztowała 13 594 USD za tonę. (PAP Biznes)
kek/ ana/


























































