REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Srebro i złoto najtańsze od trzech miesięcy

2019-11-08 21:51
publikacja
2019-11-08 21:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Trwa spadkowa korekta na rynku metali szlachetnych. Najmocniej obrywa srebro, ale też notowania złota znalazły się na trzymiesięcznym minimum.

Srebro i złoto najtańsze od trzech miesięcy
Srebro i złoto najtańsze od trzech miesięcy
fot. George Becker / / Pexels

W piątek notowania srebra spady o 1,76% po zniżce o 3% dzień wcześniej. Była to trzecia z rzędu spadkowa sesja w wykonaniu białego metalu.  Jeśli pominąć minimalny wzrost z wtorku, to srebro taniało praktycznie przez cały tydzień, kończąc go z ceną 16,78 USD za uncję.

W ten sposób dolarowy kurs srebra wyznaczył najniższe zamknięcie od trzech miesięcy, praktycznie wymazując dynamiczne wzrosty z sierpnia. Także trzymiesięczne minimum osiągnęły notowania kontraktów terminowych na złoto, które w  piątek po spadku o 0,6% zeszły do 1 460,25 USD/oz. To niemal równo o 100 USD na uncji poniżej wieloletniego szczytu z 4 września.

Jeszcze szybciej taniała platyna (-2,5%), a nawet pallad (-3,2%). Ten ostatni jeszcze pod koniec października ustanawiał rekordy wszech czasów, pierwszy raz w historii podchodząc pod 1800 USD za uncję. W piątek wieczorem ten szlachetny metal kosztował niespełna 1714 USD/oz.

Wakacje na giełdzie

Wydaje się, że listopadowa słabość całego sektora metali szlachetnych jest pochodną optymizmu płynącego z Wall Street. Inwestorzy wierzą, że do końca roku Pekin i Waszyngton zakopią wojenny topór i zakończą wyniszczającą wojnę celną. Stąd nowe rekordy na amerykańskim rynku akcji, co ogranicza popyt na bezpieczne aktywa.

Drugim czynnikiem stojącym za korektą cen złota i srebra mogą być rosnące rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Zarówno w przypadku papierów 2- jak i 10-letnich zbliżają się one do 2% wobec 1,4% miesiąc temu. Rośnie więc koszt alternatywny trzymania złota, które przecież nie płaci żadnych odsetek. Ponadto zmalały oczekiwania na obniżki stóp procentowych w Rezerwie Federalnej, co także sprzyja korekcie w sektorze metali szlachetnych.

Dodajmy, że mimo ostatnich spadków posiadacze złota i srebra w tym roku nie mają powodów do narzekań. Złoto (licząc w USD) jest na plusie o 14% licząc od początku roku. W przypadku srebra stopa zwrotu YTD wynosi 8%,  platyny 11%, a palladu aż 43%.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (27)

dodaj komentarz
passenger
Gold/silver index jest w okolicy 90 i pokazuje na mega niedoszacowanie ceny srebra do złota.

Wszędzie trąbią o wzrostach na amerykańskiej giełdzie i nieruchomościach na wynajem - ulica wchodzi właśnie w przewartościowane aktywa, bo to jest "pewny zysk". Ja tymczasem wchodzę w akcje polskich spółek, mimo że starsza
Gold/silver index jest w okolicy 90 i pokazuje na mega niedoszacowanie ceny srebra do złota.

Wszędzie trąbią o wzrostach na amerykańskiej giełdzie i nieruchomościach na wynajem - ulica wchodzi właśnie w przewartościowane aktywa, bo to jest "pewny zysk". Ja tymczasem wchodzę w akcje polskich spółek, mimo że starsza bessą w 2020r. i zakupuję srebrne monety, bo cena okazyjna.
liczygrosz
Aktywa są przewartościowane od wielu lat i nikt w nie jakoś specjalnie teraz nie wchodzi. Taki trend pompowanie bańki jest od dawna.
crank
Ludzie mówią ze nieruchomości to dobry interes a co będzie jak blok będzie kończył swoją żywotność.?
cowabunga
to umrze, takie są odwieczne prawa natury.
Wniosek - nie jest to aktywo, które przetrwa długo. Więc lepiej złote sztabki mieć, można je z pokolenia na pokolenie przekazywać.
Poza tym w nieruchomościach ciągle trzeba robić remonty i użerać się z najemcami , pacz laski z insta które zaraz zaciążą i nie płacą czynszu. Nie wiem
to umrze, takie są odwieczne prawa natury.
Wniosek - nie jest to aktywo, które przetrwa długo. Więc lepiej złote sztabki mieć, można je z pokolenia na pokolenie przekazywać.
Poza tym w nieruchomościach ciągle trzeba robić remonty i użerać się z najemcami , pacz laski z insta które zaraz zaciążą i nie płacą czynszu. Nie wiem czy 4% rocznie zysku przy zszarpanych nerwach można nazwać inwestycją
innowierca odpowiada cowabunga
Znaczy ten co kupil zloto za rownowartosc mieszkania rok temu po 1200 zarobil w rok 10 % procent I to po odjeciu spreadu. Jedyna prace jaka wykonal to wyciagal czasem sztabki zeby je poglaskac. A ten co kupil chate na wynajem jeszcze jest na stracie, bo musial wlozyc okolo 20 000 od stanu deweloperskiego zeby wykonczyc a potem wynajac Znaczy ten co kupil zloto za rownowartosc mieszkania rok temu po 1200 zarobil w rok 10 % procent I to po odjeciu spreadu. Jedyna prace jaka wykonal to wyciagal czasem sztabki zeby je poglaskac. A ten co kupil chate na wynajem jeszcze jest na stracie, bo musial wlozyc okolo 20 000 od stanu deweloperskiego zeby wykonczyc a potem wynajac i jeszcze zasuwac i wnosic graty do swojej inwestycji po pracy I w weekendy.OK, ale pomijac te 10 % procent kasiastych co zarabia na nieruchomisciach te 90 % jelonkow co kupuja utrzymuje cala gospodarka dzieki swojej
"inwestycji" bo jak wiemy kolo zamachowe ::))
liczygrosz odpowiada cowabunga
Po co komu tyle podkładek ? Do tego z miękkiego metalu :/
innowierca
Dla kupujacych fizyka co sie wydarzylo - Odpowiedz :nic sie nie wydarzylo.
Najtansze od 3 miesiecy. No ale 5 miesiecy temu bylo po 1270, a w ciagu ostanich 2 miesiecy wielokrotnie w granicach 1480, a dzis 1460. Czyli mamy tylko 20 dolarow roznicy od ceny ktora pojawiala sie na zlocie kilka razy w ciagu ostanich dwoch miesiecy.
Dla kupujacych fizyka co sie wydarzylo - Odpowiedz :nic sie nie wydarzylo.
Najtansze od 3 miesiecy. No ale 5 miesiecy temu bylo po 1270, a w ciagu ostanich 2 miesiecy wielokrotnie w granicach 1480, a dzis 1460. Czyli mamy tylko 20 dolarow roznicy od ceny ktora pojawiala sie na zlocie kilka razy w ciagu ostanich dwoch miesiecy. Patrz wykres. Nic wielkiego sie nie dzieje. Jak wroci na 1300 wtedy OK.
sel
Wartość dolara w złocie wzrosła ,po kolejnych mega dodrukach?!, ale gdyby ci co kupili papierowe złoto zamienili na prawdziwe to dostaliby najwyżej 10% prawdziwego , albo i sporo mniej może nawet mniej niż 5% . Wszystkim wydaje się że jak jest do kupienia to zawsze można kupić jak papier na złoto , a papierowego złota kupili już Wartość dolara w złocie wzrosła ,po kolejnych mega dodrukach?!, ale gdyby ci co kupili papierowe złoto zamienili na prawdziwe to dostaliby najwyżej 10% prawdziwego , albo i sporo mniej może nawet mniej niż 5% . Wszystkim wydaje się że jak jest do kupienia to zawsze można kupić jak papier na złoto , a papierowego złota kupili już ponad 20 razy więcej niż w ogóle kiedykolwiek wydobyto złota od początku cywilizacji i dzięki temu że wystarczą im same papiery jest tanie i do kupienia za tak niską cenę.
sel odpowiada sel
Amber Gold przy tym przekręcie to ostoja uczciwości niczym toruński magik.
silvio_gesell odpowiada sel
Źle to rozumiesz, bo kontrakty na złoto działają tak, że jeśli jak to piszesz „kupili już ponad 20 razy więcej niż w ogóle kiedykolwiek wydobyto złota od początku cywilizacji” to także musieli tyle samo sprzedać, bo na każdy kontrakt kupna przypada kontrakt sprzedaży. Kontrakty nie zmieniają ceny instrumentu bazowego, tylko zwiększają Źle to rozumiesz, bo kontrakty na złoto działają tak, że jeśli jak to piszesz „kupili już ponad 20 razy więcej niż w ogóle kiedykolwiek wydobyto złota od początku cywilizacji” to także musieli tyle samo sprzedać, bo na każdy kontrakt kupna przypada kontrakt sprzedaży. Kontrakty nie zmieniają ceny instrumentu bazowego, tylko zwiększają wolumen obrotu, i tym samym zmniejszają amplitudę zmian cen.

Ponad to nie ma żadnego dodruku, ludzie „dodrukowują” pieniądz zaciągając kredyty, czyli zastawiają swoje nieruchomości. A nieruchomości są więcej warte niż złoto, bo dobrych lokalizacji nie da się wydobywać (dopóki przestrzegane jest prawo własności).

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki