REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Społeczeństwo się starzeje, a opiekunek brakuje. Pomoc sąsiedzka nabierze rangi ustawowej

2022-12-10 12:00
publikacja
2022-12-10 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej proponuje wprowadzenie do ustawy o pomocy społecznej podstaw ram prawnych dotyczących usługi sąsiedzkiej jako formy realizacji usług opiekuńczych – informuje Prawo.pl. Jak podaje serwis, resort uzasadnia, że starzenie się społeczeństwa, niedostosowanie oferty usługowej do obecnych potrzeb, ograniczone zasoby kadry opiekuńczej powodują, że trzeba poszukać systemowych rozwiązań.

Społeczeństwo się starzeje, a opiekunek brakuje. Pomoc sąsiedzka nabierze rangi ustawowej
Społeczeństwo się starzeje, a opiekunek brakuje. Pomoc sąsiedzka nabierze rangi ustawowej
fot. SpeedKingz / / Shutterstock

Wprowadzenie usług sąsiedzkich ma przyczynić się do rozwoju usług społecznych, głównie dla osób starszych, które potrzebują np. pomocy przy zrobieniu zakupów, sprzątaniu mieszkania, a jeszcze nie wymagają wsparcia w formie usług opiekuńczych świadczonych przez opiekunki – pisze resort w uzasadnieniu do projektu cytowanym przez serwis Prawo.pl.

„To rozwiązanie opiera się na umowie między gminą a sąsiadem w sprawie opieki nad osobą potrzebującą takiej opieki. Jest to usługa, która może być bardzo elastycznie świadczona, w zależności od dynamiki potrzeb. Taki sąsiad to nie jest jednak pracownik, który pracuje między godz. 7.30 a 15.30” – mówi na łamach Prawo.pl Norbert Paprota, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bochni.

Gmina będzie mogła zadecydować, czy usługę sąsiedzką będzie realizować sama, czy zleci ją organizacjom społecznym. Zdecyduje też o formie podejmowania współpracy z opiekunami-sąsiadami (w większości przypadków podstawą takiej współpracy będzie umowa zlecenie) – czytamy w Prawo.pl.

Jak podaje Prawo.pl, poza doprecyzowaniem, że usługi sąsiedzkie są nieobligatoryjną formą świadczenia usług opiekuńczych, w projekcie ustawy zaproponowano minimum regulacji, która ma zagwarantować odpowiedni poziom świadczenia usług i bezpieczeństwo podopiecznych, jak i osób je wykonujących. Projekt ustawy przewiduje, że usługi sąsiedzkie mogą obejmować pomoc w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych, prostą podstawową opiekę higieniczną, nieskomplikowane czynności pielęgnacyjne oraz w miarę potrzeb i możliwości zapewnienie kontaktów z otoczeniem.

Wakacje na giełdzie

Z możliwości świadczenia usług sąsiedzkich wykluczono członków rodziny w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej, tj. osoby wspólnie zamieszkujące oraz gospodarujące, niezależnie od więzi prawnych łączących te osoby, jak również osoby, na których może ciążyć obowiązek alimentacyjny (małżonek, krewni w linii prostej oraz rodzeństwo) – podsumowuje serwis Prawo.pl.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (28)

dodaj komentarz
jaroslaw_kaczynski
Szanowni Państwo, straszna nienawiść do Polski na tym forum. I to w niedzielę, w Dzień Boży.

Na samo wspomnienie, że nie damy wyginąć Polskiemu Narodowi i młodzieży środków antykoncepcyjnych rozdawać nie będziemy, mój komentarz jest ustawicznie usuwany.

Proszę Państwa, to na tylko zagrzewa do jeszcze mocniejszej walki
Szanowni Państwo, straszna nienawiść do Polski na tym forum. I to w niedzielę, w Dzień Boży.

Na samo wspomnienie, że nie damy wyginąć Polskiemu Narodowi i młodzieży środków antykoncepcyjnych rozdawać nie będziemy, mój komentarz jest ustawicznie usuwany.

Proszę Państwa, to na tylko zagrzewa do jeszcze mocniejszej walki o Polski Naród, do służby Polkom i Polakom!
kaczyslaw_
Prezesie, wiem, że wiek już nie ten, ale może jednak coś z Krystyną Pawłowicz? Może coś sie jednak uda, żeby dać Polakom przykład.
jaroslaw_kaczynski odpowiada kaczyslaw_
A może by Pan tak najpierw kobietę był łaskaw zapytać?
300_pala
Za Tuska:
-średnia krajowa 3740zł (wówczas 2888 kostek masła)

Za Kaczyńskiego:
-średnia krajowa 6100zł (obecnie 705 kostek masła)
kacz-dzong-un
Wniosek: za Naczelnika mamy wszystkiego prawie 2x więcej!
jas2
To działanie antyrodzinne. Nie będzie przyrostu naturalnego. Po co nam dzieci, skoro sąsiedzi mają obowiązek o nas dbać na stare lata?
frank_deleos
Przecież nikt tu nie piszę o obowiązku tylko o wspieraniu kogoś z otoczenia na zasadzie umowy zlecenie. Czyli robisz komuś zakupy, zawozisz do lekarza i państwo wypłaca Ci za to pieniądze. Poza tym mieć dzieci tylko po to by zajęły się Tobą na starość to krzywda, dla Ciebie i dla nich.
infinityhost odpowiada frank_deleos
Dokładnie tak. Ale widzisz w Polsce to jest bardzo powszechny sposób myślenia.
frank_deleos odpowiada infinityhost
Niestety, a później są tragedię z jednej strony rodziców, którzy się nie nadają do rodzicielstwa, a nimi zostają: odtrącają swoje dzieci, miewają problemy psychicznie, nie umiejąc sobie z nimi poradzić wpadają w nałogi. Dzieci natomiast czują się niekochane, niechciane, nie jest im poświęcany czas. Państwo prowadzi teraz bardzo złą Niestety, a później są tragedię z jednej strony rodziców, którzy się nie nadają do rodzicielstwa, a nimi zostają: odtrącają swoje dzieci, miewają problemy psychicznie, nie umiejąc sobie z nimi poradzić wpadają w nałogi. Dzieci natomiast czują się niekochane, niechciane, nie jest im poświęcany czas. Państwo prowadzi teraz bardzo złą narrację mówi się tylko PRZYROST NATURALNY i nic więcej. Trzeba mówić, że dzieci to wiele wyrzeczeń, odpowiedzialność, wychowanie, również pieniądze. A u nas tylko "Kto będzie pracował na emerytury". Ja mam pytanie Kto tę dzieci właściwie wychowa? Kto poświęci im czas? Kto ??? Bo jak będą pseudo rodzice za 500+ a nie z miłości to zobaczycie co będzie, a opiekę na starość to zobaczycie jak świnia niebo bo te dzieci będą hodowane na pieniądzach, a nie wychowywane na miłości
kaczyslaw_ odpowiada frank_deleos
W pełni się zgadzam. A dodatkowo państwo niby tak zabiega o dzietnoś, ale jednak robi pod górkę. Zakazuje in vitro, bo kościół. Jak już dziecko się urodzi to niech każdy sobie radzi sam. Miliardy złotych idą na propagandę, a ludzie robią zrzutki na operacje dla swoich dzieci.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki