REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spięcie w sprzedaży elektryków. Ceny lecą w dół, ale kupujących brak

2024-05-06 08:17
publikacja
2024-05-06 08:17

Spadki sprzedaży lub rachityczne wzrosty - tak wygląda sytuacja na rynku aut elektrycznych w UE. Nawet w Chinach widzą już problem. Czy to tylko chwilowe wahnięcie, czy jednak początek problemów w e-rewolucji? - pisze w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

Spięcie w sprzedaży elektryków. Ceny lecą w dół, ale kupujących brak
Spięcie w sprzedaży elektryków. Ceny lecą w dół, ale kupujących brak
fot. Clare Louise Jackson / / Shutterstock

Gazeta podaje, że "w marcu w Niemczech zarejestrowano po raz pierwszy 31,4 tys. nowych samochodów osobowych o napędzie czysto elektrycznym (tzw. BEV), aż 29 proc. mniej niż przed rokiem", a "w całym pierwszym kwartale 2024 r. na drogi Niemiec wyjechało 14 proc. mniej takich aut niż przed rokiem".

Jak pisze "GW" jest to reakcja niemieckich kierowców na rezygnację rządu Niemiec z dotowania aut elektrycznych. "Dopłaty zaczęto ograniczać już w zeszłym roku, a od stycznia rząd Niemiec całkowicie je wstrzymał - z powodu problemów budżetowych" - podaje Gazeta Wyborcza.

W marcu 2024 r. w innych państwach UE także sprzedano mniej aut elektrycznych niż rok wcześniej, a "pierwsze rejestracje takich pojazdów były ponad 11 proc. mniejsze niż przed rokiem" - pisze "GW". Mimo spadków, sprzedaż aut elektrycznych w UE wzrosła jednak w stosunku do zeszłego roku o 4 proc., co świadczy o dalszym, choć wolniejszym rozwoju rynku.

"W 2023 r. sprzedaż nowych samochodów osobowych o napędzie wyłącznie elektrycznym była w UE aż o 37 proc. wyższa niż rok wcześniej" - pisze "GW". Dodano, iż "w tym roku nie widać szans na powtórkę takiego skokowego wzrostu" co zmusza koncerny motoryzacyjne do powściągnięcia planów przyspieszenia elektryfikacji swoich aut.

Wakacje na giełdzie

"W USA w 2023 r. sprzedaż nowych aut o napędzie czysto elektrycznym zwiększyła się aż o 47 proc., licząc rok do roku. Ale przez pierwsze trzy miesiące 2024 r. sprzedaż takich pojazdów w Stanach Zjednoczonych była tylko o 3,3 proc. większa niż przed rokiem" - pisze "GW". "Dwa lata temu Amerykanie na pniu wykupywali auta z napędem czysto elektrycznym. W tym roku takie pojazdy czekają u dilerów na nabywcę średnio 136 dni, niemal dwa razy dłużej niż przeciętny nowy samochód z napędem wyłącznie spalinowym - wynika z szacunków firmy analitycznej Cox Automotive" - pisze Gazeta Wyborcza.

Jak pisze "GW" Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) nie podziela tych pesymistycznych prognoz. "W zaprezentowanym pod koniec kwietnia raporcie MAE wskazała, że w zeszłym roku na świecie sprzedano 14 mln nowych samochodów elektrycznych, o 3,5 mln sztuk więcej niż rok wcześniej. A w tym roku według MAE na drogi świata może wyjechać 17 mln nowych aut elektrycznych" - podaje "GW".(PAP)

mpg/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (23)

dodaj komentarz
zoomek
I słusznie - gdzie to niby ładować?
jas2
Efektem "europejskiej" rewolucji jest największa produkcja paneli słonecznych, baterii litowych/sodowych i samochodów elektrycznych w Chinach.
karbinadel
"czy jednak początek problemów w e-rewolucji?" - jeśli coś jest sterowane odgórnie, to nie jest żadna rewolucja
dididif
kitajski komuch już się witał z gąską, a przewraca się na nieruchomościach i elektrykach :)
midas69
jakby elektryki były lepsze to nikogo nie trzeba by zachęcac lub zmuszać do ich zakupu. No ale nie są. Średnia wartośc samochodu w PL to ile? 20 tys? Zatem zakładanie, ze teraz każdy sobie kupi zabawkę za 200 kafli w której za 5 będze musial wymienić baterie za drugie 100k to sen ćpuna XD
karbinadel
Gdyby były lepsze, to nawet wyższa cena dla wielu nie byłaby przeszkodą. Jednak przez lata "e-rewolucji" nie udało się rozwiązać żadnego problemu tzw. elektryków, takich jak zasięg, czas ładowania, zużywanie i utylizacja baterii.
karbinadel odpowiada karbinadel
PS. Ludzie wreszcie zaczynają kumać, że autka na baterie to ślepa uliczka motoryzacji, Jedyną rozsądną alternatywą dla samochodów spalinowych mogą być auta wytwarzające własny prąd, np. z ogniw wodorowych
jas2
Samochód elektryczny kosztuje mniej więcej tyle co spalinowy. Elektryczny jest jednak znacznie tańszy w eksploatacji.
zoomek odpowiada karbinadel
Nie czepiaj się - fajnie się palą, długooo!
bha
Kogo stać to stać obecnie % raczej niewielu.

Powiązane: Elektromobilność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki