REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spekulanci pogonieni ze złotych kontraktów

Krzysztof Kolany2021-08-17 06:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-08-17 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Najnowsze dane amerykańskiego nadzoru giełdowego pokazały, że zeszłotygodniowy minikrach na rynku złota przyniósł istotny spadek liczby długich spekulacyjnych pozycji na rynku kontraktów terminowych.

Spekulanci pogonieni ze złotych kontraktów
Spekulanci pogonieni ze złotych kontraktów
fot. allstars / / Shutterstock

W ubiegły poniedziałek doszło do dziwnych wydarzeń na rynkach kontraktów terminowych na złoto i srebro. W środku nocy, przy bardzo niskiej płynności, notowania obu metali szlachetnych nagle zanurkowały po ok. 4%. Najprawdopodobniej nie był to jednak typowy „nagły krach” (ang. flash crash), jakie w poprzednich latach obserwowaliśmy na rynkach walutowych czy na rynku srebra.  

W okresie bardzo niskiej płynności (wzmocnionej dniem wolnym w Tokio i Singapurze) ktoś rzucił na rynek zlecenia opiewające na ok. 24 000 kontraktów o wartości nominalnej ponad 4 mld dolarów. W ten sposób „wyczyszczony” został arkusz zleceń i uruchomione zlecenia obronne (stop loss) leżące w pobliżu 1 750 USD.

Według części analityków była to klasyczna już na tym rynku próba wymuszenia zamknięcia długich pozycji przez jednego (lub więcej) dużego i zlewarowanego spekulanta. Według Andrew Maguire’a była to próba wyjścia z krótkich pozycji przez banki bulionowe, które prawdopodobnie zostaną zmuszone do istotnego ograniczenia handlu złotem po wejściu w życie nowych regulacji zwanych Basel III. Więcej o wpływie trzeciej edycji Reguł Bazylejskich na rynek złota pisaliśmy w artykule zatytułowanym „Złoto, banki i Bazylea III”.

Wyciskanie spekulacyjnych „longów”

Hipoteza o wymuszonym „wyciskaniu” zlewarowanych spekulantów znajduje potwierdzenie w cotygodniowym raporcie amerykańskiego nadzoru nad rynkami towarowymi (Commodity Futures Trading Commission – CFTC). Opublikowane w piątek wieczorem dane CFTC wskazują, że według stanu na wtorkowy wieczór spekulacyjna pozycja netto (SPN) w kontraktach na złoto była o blisko 28 tys. kontraktów mniejsza niż tydzień wcześniej.

Wakacje na giełdzie

Na koniec sesji w dniu 10 sierpnia SPN w kontraktach na złoto wynosiła 168,4 tys. kontraktów. To najniższa wartość od końcówki czerwca i drugi najniższy rezultat od czerwca 2019 roku. Widać zatem, że zaangażowanie dużych spekulantów zostało istotnie ograniczone względem rekordowo wysokich zeszłorocznych poziomów, ale wciąż pozostaje względnie wysokie jak na historyczne standardy.

Warto przy tym spojrzeć, co się stało z permanentnie krótką pozycją netto podmiotów komercyjnych, czyli tzw. banków bulionowych. W tej grupie krótka pozycja netto zmalała o ponad 35,6 tys. kontraktów (to 195,6 tys.) i osiągnęła jedną z najmniejszych wartości od ponad dwóch lat. Jest też zarazem o połowę większa, niż była pod koniec lutego 2021.

W przeszłości silny spadek SPN wielokrotnie bywał dobrym średnioterminowym sygnałem do zajęcia długiej pozycji w złoicie, sygnalizując stan silnego wyprzedania na rynku „złotych” kontraktów. Tym razem SPN została istotnie zredukowana, lecz wciąż pozostaje bardzo wysoka jak na standardy sprzed roku 2019. Trudno zatem uznać to za sygnał jednoznacznie pozytywny i nie można wykluczyć ponownego testu marcowych minimów (ok. 1675-1680 USD/oz.).

W przypadku zakupu fizycznego złota przez inwestora z Polski dochodzi jeszcze kwestia kursu dolara do złotego. Na skutek deprecjacji naszej waluty uncja złota wciąż wyceniana jest na blisko 7 000 złotych (i to jeszcze bez doliczenia kosztów bicia monety i marży dilerskiej). Trudno więc mówić o jakiejś specjalnej okazji cenowej, skoro ceny w PLN utrzymują się raptem 10% poniżej historycznego szczytu sprzed roku.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Blik na rozdrożu, a prezes przenosi się do Allegro. Co dalej ze spółką?
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (36)

dodaj komentarz
sel
Raczej bankowi spekulanci pogonili inwestorów żeby im papierowa waluta się nie zawaliła..
the_mind_renewed
„Panika” w sytuacji, gdy Afgani załamują się po ucieczce szefa banku centralnego, powiedział, że nie ma już dolarów. To samo będzie grane w zachodnich krajach.
Glapiński już się pakuje ? I krzyczy do dworek, nie zapomnijcie o złocie nie zapomnijcie o złocie !!


I to właśnie USA eksportowali w świat przez te wszystkie
„Panika” w sytuacji, gdy Afgani załamują się po ucieczce szefa banku centralnego, powiedział, że nie ma już dolarów. To samo będzie grane w zachodnich krajach.
Glapiński już się pakuje ? I krzyczy do dworek, nie zapomnijcie o złocie nie zapomnijcie o złocie !!


I to właśnie USA eksportowali w świat przez te wszystkie lata PAPIER. Pamiętasz, jak Saddam został znaleziony w ziemi podczas przytulania dużej paczki dolarów? Pamiętasz, jak USA wysyłały Irańczykom palety pieniędzy w ramach ugody? A ile palet dolarów zaginęło w Iraku?
the_mind_renewed
Oczywistym jest że zarządzający funduszami ETF wiedzą ze to gra końcowa i gwałtownie falami rzucają na rynki papierowe złote ETF aby uzyskane fundusze ulokować w bezpiecznych przystaniach, jak Fizyczne złoto bitcoiny itd.
sel
Jak zdechnie wiara w papierowy pieniądz? i znowu złoto ze srebrem będzie jedyną walutą to jaki będzie ich kurs w papierach? których są Himalaje?
caesar_m
Złoto nie będzie jedyną walutą bo jest go za mało . Chyba że po III Wojnie Światowej. Ale złoto może być walutą odniesienia i walutą rezerwową. A to już bardzo dużo.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
zops
Ajakwinien? Ajakwinny? Ajakdiakon?
men24a
Jak informuje Gold Telegraph, całkowity światowy popyt na kruszce i złote monety wyniósł w pierwszej połowie 2021 roku 594,5 tony. Był to największy popyt od 2013 roku. Zakupy złota przez banki centralne w pierwszej połowie 2021 r. przekroczyły o 39% średnią z 5 lat.
men24a
W 2019 roku kopalnie na całym świecie dostarczyły 3 463,7 ton złota – wynika z raportu Światowej Rady Złota (World Gold Council – WGC). To o 45,6 ton – czyli o 1,3% - mniej niż rok wcześniej

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki