REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Służby ukraińskie ujawniają, jak łapówkarze próbują pozbywać się dowodów

2021-09-06 17:09
publikacja
2021-09-06 17:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Ukraińskie Państwowe Biuro Śledcze ujawniło w poniedziałek, w jaki sposób osoby przyłapane na gorącym uczynku podczas przyjęcia łapówki próbują pozbyć się dowodów - m.in. jedzą pieniądze albo spuszczają je w toalecie.

Służby ukraińskie ujawniają, jak łapówkarze próbują pozbywać się dowodów
Służby ukraińskie ujawniają, jak łapówkarze próbują pozbywać się dowodów
fot. Atstock Productions / / Shutterstock

Jak podało biuro w serwisie Telegram, niektórzy przyłapani na wzięciu łapówki próbują porwać banknoty i je zjeść. Do takiego przypadku doszło w Chmielnickim, gdzie urzędnik przedzierał dolary i wkładał je do ust. Część pieniędzy zjadł, resztę wyrzucił. Z kolei w Odessie pośrednik pracownika kolonii karnej podczas zatrzymania zaczął uciekać, a banknoty rwał na kawałki i wyrzucał po drodze.

Kolejnym sposobem zastosowanym przez łapówkarzy jest spuszczenie pieniędzy w toalecie. W Kramatorsku pracownica Państwowej Służby Migracyjnej podczas zatrzymania wybiegła do łazienki i wrzuciła gotówkę do sedesu.

Pewien policjant w Charkowie próbował też pozbyć się pieniędzy, wyrzucając je przez okno samochodu, zaś w obwodzie lwowskim policjanci próbowali ukryć pieniądze w zamrażalniku.

Najczęściej jednak łapówkarze nie mogą wymyślić nic lepszego niż powiedzenie, że ktoś podrzucił im pieniądze - kwitują służby.

Wakacje na giełdzie

"Państwowe Biuro Śledcze ostrzega wszystkich chętnych na pieniądze urzędników - nic wam nie pomoże, dowody będą zebrane i staniecie przed sądem. Jedyny sposób uniknięcia odpowiedzialności to niebranie łapówek!" - napisano.

Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
potiomkin
Nauczyli się od polskich Nowaków, którzy tam jeżdżą tam doradzać.

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki