W środę handel toczył się przy słabszym sentymencie giełd bazowych. Na GPW początkowe spadki zostały odrobione i ostatecznie wzrosty zaliczyły indeksy dużych, średnich i małych spółek, głównie dzięki bankom oraz rosnących przy słabnącym dolarze spółkom surowcowym. Akcje Będzina drożały 13. z 14. ostatnich sesji, a kurs od początku roku zyskał już ponad 1000 proc.


Zarówno indeksy w Europie jak i w USA były notowane w środę pod kreską, potwierdzając tym samym słaby start tygodnia na rynkach akcji. Trzeba jednak pamiętać, że poprzedzał to okres dynamicznych wzrostów, a i w środę głos zabierał szef Fedu, Jerome Powell, który przed kongresem USA stwierdził podobnie do wcześniejszej komunikacji, że redukcja inflacji będzie wymagała wyższych stóp procentowych od obecnych na koniec tego roku, ale będzie to zależeć od napływających informacji.
Rynek wycenia obecnie podwyżkę o 25 pb. w lipcu na ponad 81 proc. Tydzień temu było to 62 proc., a w połowie maja tylko 19 proc. W czerwcu Fed zatrzymał się w cyku podwyżek po raz pierwszy od marca 2022 r. Dochodzenie do końca podwyżek zdaje się jednak przesądzone, kurs eurodolara dynamicznie poszedł do góry, na czym skorzystał złoty i ceny surowców. Kurs USD/PLN był w okolicach 4,04 zł – najniżej od okresu sprzed wybuchu wojny.
Lokalnie warto wspomnieć o paczce danych makroekonomicznych opublikowanych przez GUS, w tym wciąż słabych wynikach dotyczących produkcji przemysłowej i danych o wynagrodzeniach, które należy odbierać, jako dezinflacyjny zestaw. To może być istotne w kontekście decyzji RPP o pierwszej obniżce stóp, nawet jeszcze w tym roku.
Na koniec sesji WIG20 zyskał 0,45 proc., WIG był wyżej o 0,43 proc. Z kolei mWIG40 wzrósł o 0,4 proc., a sWIG80 o 0,24 proc. Obroty wyniosły 894 mln zł, z czego 733 mln dotyczyło WIG20.

W ujęciu sektorowym wzrosły notowani 6 z 14 indeksów. Najwięcej zyskały budownictwo (1,9 proc.) banki (1,18 proc.) i informatyka (1,07 proc.). Najgorzej poradziły sobie natomiast spółki spożywcze (-0,95 proc.), motoryzacja (-0,74 proc.) i odzież (-0,73 proc.).
W WIG20 mocniej przeceniono kurs Cyfrowego Polsatu (-2,73 proc.). Ponad 1 proc. oddały jeszcze ceny akcji Kruka (-1,78 proc.) i Pepco (-1,49 proc.). Walne Zgromadzenie Grupy Kęty zatwierdziło propozycję zarządu nt. dywidendy i podziały zysku.
Podobnie zrobiło WZA PKO BP (1,24 proc.) oraz KGHM-u (0,65 proc.). Wzrosty spółek surowcowych wspierały zyskujące w obliczu taniejącego dolara ceny miedzi czy ropy. Kurs PKN Orlen zyskał 0,63 proc., a spółka poinformowała, ze jej WZA uchwaliło rekordową wypłatę dywidendy do akcjonariuszy.
Literami wzrostów były inne banki, bo kurs Aliora zyskał 2,77 proc., a Pekao 1,87 proc. Trzeci był kurs Allegro (1,44 proc.), a tuż za nim JSW (1,42 proc.).
W drugiej linii najmocniej wzrosły akcje Budimeksu (3,58 proc.) oraz Millennium (3,27 proc.), w największy spadek zanotował kurs Bumechu (-2,87 proc.). W tym segmencie rynku warto jednak zwrócić uwagę na Grupę Azoty (-,84 proc.), która poinformowała, że zawarła z PKN Orlen aneks do umowy ramowej sprzedaży paliwa gazowego o łącznej szacowanej wartości wynoszącej ok. 18 mld zł w latach 2023-2027.
Wciąż najwięcej zyskał kurs Będzina (22,41 proc.), który zakończył 13 z 14 ostatnich sesji wzrostem. W większości dwucyfrowym. Kurs podniósł się z 6,75 zł z końca maja do 71 zł notowanych po sesji w środę 21 czerwca. Od początku roku kiedy cena za akcje wynosiła ok. 6 zł, kurs wzrósł już o ponad 1000 proc. Tym razem, spółka nie informowała o zakupach insiderów.
Na szerokim rynku ciekawą informację podał Mercator o tym, że nadwyżki finansowe zamierza przeznaczyć na start działalności w branży deweloperskiej. Kurs zareagował zwyżką o 10,42 proc.































































