Wtorkowa sesja została zdominowana przez reakcję inwestorów na sprzedaż akcji Allegro w procedurze ABB. Pół miliarda obrotów na jednej spółce, to rzadko widziana wymiana, która przy mocnym spadku ceny ciążyła zarówno WIG20 jak i szerokiemu rynkowi. Po siedmiu wzrostowych sesjach wyraźny spadek zaliczył kurs Elektrociepłowni Będzin, który w międzyczasie zyskał ponad 400 proc.


Od rana uwaga inwestorów na GPW skupiała się wokół notowań Allegro, po tym jak po sesji w poniedziałek na rynek zaczęły dobiegać informacje o procedurze budowy przyspieszonej księgi popytu (ABB) na 5 proc. akcji spółki. Nad wpływem transakcji budowanej w czasie poniedziałkowej sesji na jej przebieg zastanawiał się Marcin Dziadkowiak w artykule „Zagadkowy spadek WIG20 wyjaśniony?”
Ponadto, w kalendarzu był to dzień odczytu inflacji CPI w USA. Okazała się ona minimalnie poniżej rynkowego konsensusu i wpisuje się scenariusz pauzy w podnoszeniu stóp przed Fed, który decyzję podejmie z kolei w środę. Na rynkach bazowych panował więc dobry sentyment (DAX +0,7 proc., S&P500 +0,5 proc.), z którego nie korzystała GPW, obciążona rozgrywką na Allegro oraz spadającymi drugi dzień z rzędu cenami akcji banków. W dodatku złoty nie skorzystał na wzroście kursu eurodolara, osłabiając się do amerykańskiej waluty.
Na koniec sesji WIG20 spadł o 0,94 proc., WIG był niżej o 1 proc. Z kolei mWIG40 zniżkował o 1,57 proc., a sWIG80 o 0,85 proc. Obroty sięgnęły 1,5 mld zł, z czego na WIG20 przypadło 1,32 mld, w tym 0,51 mld dotyczyło tylko Allegro.
W ujęciu sektorowym na plusie były tylko górnictwo (2,74 proc.) oraz leki (0,08 proc.). Najmocniej spadły odzież (-3,39 proc.) i motoryzacja (-3,21 proc.). Drugi dzień z rzędu spadł indeks WIG-Banki (-1,34 proc.).

W WIG20 mocne wzrosty z poniedziałku korygował kurs LPP (-4,14 proc.), lekkie cofnięcie zaliczył CD Projekt (-0,78 proc.), a dalej w dół szły wszystkie największe banki, tym razem z Aliorem (-2,34 proc.) na czele. Akurat inwestorów Aliora trudno podejrzewać o zbytnie martwienie się problemem frankowym, którego w banku nie ma, ale sektor w tygodniu decyzji TSUE, zalicza drugą z rzędu spadkową sesję.
Niemniej głównym rozgrywającym był we wtorek kurs Allegro (-7,02 proc.), który reagował na wspomnianą sytuację z ABB. Kurs spadł do ceny, po której sprzedano w niej akcje, przy 512 mln zł obrotu. Jeśli inni inwestorzy chcieli je odebrać od sprzedających (w poniedziałek i wtorek), musieli zapewne część kapitału ściągnąć z rynku, z najpłynniejszych spółek, co może w pewien sposób tłumaczyć spadki na WIG20 w ostatnich dwóch dniach, mimo wzrostów na rynkach bazowych i dobrego sentymentu do rynku akcji.
Na plusie w portfelu dużych spółek były tylko akcje KGHM-u (3,07 proc.), JSW (1,47 proc.) i Dino (1,4 proc.), które z ceną 476,50 zł są najwyżej w historii w cenach zamknięcia.
W drugiej linii wyróżniły się Inter Cars (-3,41 proc.) oraz Grupa Azoty (-3,51 proc.), które przekazały słabe dane operacyjne za maj. Najwięcej oddały jednak LiveChat (-6,44 proc.) i Huuuge (-4,13 proc.), ale bez nowych lub znaczących komunikatów.
Warto zwrócić uwagę na kurs Vigo Photonics (7 proc.), która to spółka poinformowała o możliwym dofinansowania ze środków publicznych na kwotę ponad 100 mln euro.
Z kolei po siedmiu wzrostowych sesjach z rzędu oraz zaliczeniu we wtorek najwyższego kursu od 2011 r. o 30,19 proc. przeceniono na koniec sesji akcje Elektrociepłowni Będzin. Jednak od początku maja ich kurs zyskał 415 proc. do wspomnianego kilkuletniego szczytu. Z tym że to spółka, która w ostatnich dwóch kwartałach zaraportowała ponad 212 mln zł straty, ale ostatnie dni przynosiły kolejne komunikaty o zakupie akcji na rynku przez głównego akcjonariusza oraz osoby z kierownictwa spółki.
Jeszcze w kwietniu zarząd informował o przygotowaniu wniosku o otwarcie w stosunku do spółki postępowania restrukturyzacyjnego. Przyczyną tej decyzji miał być brak środków na spłatę obligacji. Tajemnicze wzrosty mogą być napędzane jedynie plotkami i spekulacyjnymi zakupami zgodnymi z transakcjami insiderów.


























































