Wtorkowa sesja na nowojorskich giełdach przyniosła umiarkowane odreagowanie po silnych spadkach z poprzednich dni. Inwestorzy stawiają, że już we wrześniu Rezerwa Federalna ostro obniży stopy procentowe.


Indeks S&P500 zyskał we wtorek 1,04% i zakończył dzień na poziomie 5 240,03 pkt. Nasdaq urósł o 1,03% i finiszował z wynikiem 16 366,85 pkt. Dow Jones podniósł się o 0,76% i osiągnął wartość blisko 39 000 punktów.
Wzrosty rzędu 1% po zmasowanej wyprzedaży akcji w poniedziałek oraz wyraźnej przecenie w piątek trudno uznać za przejaw nadmiernego optymizmu (uwaga: eufemizm). Przy tym wart odnotowania jest 28-procentowy spadek indeksu zmienności VIX, który w poniedziałek odnotował najsilniejszy dzienny wzrost w swej historii.
- Oczekujemy, że ta wyprzedaż będzie kontynuowana przez może kilka najbliższych dni, jak to zwykle bywa… transakcje są całkiem duże. Ludzie powiedzieli: czekajcie, tracimy zbyt dużo pieniędzy z odwracania tych transakcji. Wstrzymajmy się i zamknijmy część pozycji jutro – tak wtorkową sesję na łamach Reutersa skomentował Zhe Shen, strateg z IFF Investment Management.
Chodzi tutaj o słynne już transakcje carry trade, w ramach których inwestorzy pożyczali niskooprocentowanego jena japońskiego i za tanie pożyczki kupowali wyżej oprocentowane lub bardziej ryzykowne aktywa. Jednakże po ostatnich podwyżkach stóp procentowych w Banku Japonii i perspektywie gwałtownych obniżek ceny pieniądza w USA strategii ta nagle zaczęła się jawić jako zbyt ryzykowna. Stąd też masowe zamykanie carry trade zostało uznane za głównego winowajcę spadków z ostatnich dni. – Na rynku są tony jenowych carry trade, które wciąż muszą zostać zamknięte – dodawał Ulf Lindahl z Currency Research Associates.

- Ostatnie cofnięcie na rynku scharakteryzowalibyśmy jako podręcznikową korektę po miesiącach niskiej zmienności w 2024 r. Brak zmienności przed kilkoma ostatnimi tygodniami jest niezwykły, a obecna korekta jest właściwie całkiem normalna, zwłaszcza w sierpniu, który historycznie jest niestabilnym okresem dla rynków, biorąc pod uwagę mniejsze wolumeny obrotów i letni zastój - powiedziała Carol Schleif z BMO Family Office.
Globalnemu odwrotowi od ryzyka towarzyszyło nasilenie się oczekiwań na gwałtowne poluzowanie polityki monetarnej przez bank centralny Stanów Zjednoczonych. Rynek na blisko 70% wycenia szanse aż 50-punktowej obniżki stóp procentowych na wrześniowym posiedzeniu FOMC. Do końca roku Fed ma ściąć stopy aż o 100-125 pb., choć jeszcze niedawno liczono co najwyżej na cięcia w wymiarze 25-50 pb.
KK
































































