Rządowi najbardziej zależy, aby prezydent Karol Nawrocki w USA opowiedział o faktycznych celach Władimira Putina w Ukrainie, zabiegał o sprawiedliwy pokój dla Ukrainy oraz aby zapobiegł redukcjom amerykańskich wojsk w Europie, w szczególności w Polsce - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski.


Sikorski na nagraniu opublikowanym we wtorek na koncie Kancelarii Premiera na platformie X zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego. Zaznaczył, że obydwaj - zarówno on, jak i prezydent Nawrocki - będą przebywać z wizytą w USA i prowadzić rozmowy na swoich szczeblach: Sikorski we wtorek spotka się z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, zaś prezydent Nawrocki z prezydentem USA Donaldem Trumpem w środę.
Szef MSZ zaznaczył, że „dla ułatwienia pracy” prezydentowi Nawrockiemu Rada Ministrów przyjęła stanowisko „tak, aby pan prezydent wiedział, czego się trzymać w rozmowach”.
„Najbardziej nam zależy na tym, aby pan prezydent (Karol Nawrocki) opowiedział o faktycznych celach Putina w Ukrainie i zabiegał o sprawiedliwy pokój dla Ukrainy" - podkreślił minister spraw zagranicznych. „I po drugie, aby pan prezydent zapobiegł redukcjom amerykańskich wojsk w Europie, w szczególności w Polsce" - dodał.
Sikorski przekazał także, że prezydent Nawrocki otrzymał od MSZ „obszerne materiały”. „Trzymam kciuki za sukces rozmów w Waszyngtonie” - powiedział.
💬 Wicepremier, Minister @MSZ_RP @sikorskiradek 👇
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) September 2, 2025
Panie Prezydencie, dla ułatwienia Panu rozmów z Prezydentem Donaldem Trumpem, Rada Ministrów przyjęła stanowisko tak, aby Pan Prezydent wiedział czego się trzymać w rozmowach. pic.twitter.com/j3Z7MAMu5m
Zaplanowana na 3 września wizyta prezydenta Nawrockiego w Waszyngtonie będzie jego pierwszą wizytą zagraniczną. Rozmowy w Stanach Zjednoczonych, w tym spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, mają dotyczyć przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa militarnego i energetycznego Polski; prezydent planuje też podkreślić, że zarówno Rosji, jak i jej przywódcy Władimirowi Putinowi, „nie wolno wierzyć”.

We wtorek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ma spotkać się z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio. Mają wspólnie wręczyć Nagrodę Solidarności im. Lecha Wałęsy. Uroczystość odbędzie się w Miami na Florydzie. Rzecznik MSZ Paweł Wroński powiedział PAP, że szef polskiej dyplomacji podczas tej wizyty ma także w planach spotkania z amerykańskimi politykami, zarówno Republikanami, jak i Demokratami.
Rzecznik MSZ: nie może być dwóch polityk zagranicznych służących jednemu krajowi
Rzecznik MSZ Paweł Wroński przekazał, że resort nieustannie oferuje udział swojego przedstawiciela w delegacji prezydenta Karola Nawrockiego do USA, ale nie dostał odpowiedzi. Dodał, że ministerstwo życzy prezydentowi powodzenia, ale nie może być dwóch polityk zagranicznych służących jednemu krajowi.
Przeczytaj także
Podczas wtorkowej konferencji prasowej rzecznik MSZ podkreślił, że resort jest „absolutnie otwarty na współpracę z Kancelarią Prezydenta”. Jak dodał, ministerstwo życzy prezydentowi Nawrockiemu powodzenia podczas wizyty w Waszyngtonie.
- Jest ona w interesie wszystkich Polaków, obojętnie na kogo głosowali - zaznaczył.
Wroński poinformował, że 22 sierpnia MSZ przekazało Kancelarii Prezydenta materiały informacyjno-tezowe. Wspomniał, że swoje stanowisko dot. wizyty Karola Nawrockiego w USA przekazał także rząd.
- Nieustannie oferujemy udział przedstawicieli ministerstwa, udział ministra spraw zagranicznych - powiedział rzecznik MSZ. Wyjaśnił, że „nie może być dwóch polityk zagranicznych służących jednemu krajowi”.
Wroński poinformował, że resort nie otrzymał dotychczas odpowiedzi w tej kwestii. - Rozumiem, że pan prezydent organizuje sam swoją wizytę. Mamy nadzieję, że zakończy się sukcesem - podsumował.
Wiceszefowa MSZ Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała we wtorek w radiowej Jedynce, że podczas wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w USA nie będzie nikogo z resortu spraw zagranicznych. - Nikt z panem prezydentem z Ministerstwa Spraw Zagranicznych nie wybiera się w tę delegację. Nie dostaliśmy po prostu zaproszenia - zaznaczyła.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zapytany we wtorek w radiowej Trójce, czy ktoś z MSZ będzie towarzyszył prezydentowi w USA powiedział, że prezydent „nie przewidział takiej obecności”. Szef KPRP ocenił, że „nie ma takiej potrzeby”, bo - jak powiedział - najpierw trzeba „wrócić do dobrych relacji ze Stanami Zjednoczonymi, których ten rząd nie ma”.
Zaplanowana na 3 września wizyta w Waszyngtonie będzie pierwszą zagraniczną wizytą Karola Nawrockiego jako prezydenta Polski. Rozmowy w Stanach Zjednoczonych mają dotyczyć przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa militarnego i energetycznego Polski; prezydent planuje też podkreślić, że zarówno Rosji, jak i jej przywódcy Władimirowi Putinowi, „nie wolno wierzyć”.
Z wizytą do USA udał się także szef MSZ Radosław Sikorski, który we wtorek ma się spotkać z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio. Mają oni wspólnie wręczyć Nagrodę Solidarności im. Lecha Wałęsy. Uroczystość odbędzie się w Miami na Florydzie. (PAP)
ef/ rbk/
iwo/ kos/ mrr/



























































