REKLAMA

Sieć bitcoin zużywa więcej energii niż Argentyna

2021-02-11 10:54
publikacja
2021-02-11 10:54
fot. PowerUp / Shutterstock

Utrzymanie sieci najpopularniejszej kryptowaluty pochłania rocznie 121 terawatogodzin, szacuje The Cambridge Centre for Alternative Finance. To więcej niż wynosi zapotrzebowanie takich krajów jak Argentyna czy Holandia.

Kryptowaluta bitcoin istnieje dzięki zdecentralizowanej sieci utrzymującej tzw. łańcuch bloków. W postaci bloków zapisywany jest rejestr transakcji. Stworzenie nowego bloku wymaga rozwiązania kryptograficznego zadania angażującego sporą moc obliczeniową. Węzeł sieci, który najszybciej upora się z tym zadaniem nagradzany określoną liczbą bitcoinów (malejącą z biegiem czasu).

Konstrukcja systemu wymusza spore zapotrzebowanie na energię.  The Cambridge Centre for Alternative Finance stworzyło model, który szacuje ten parametr. Roczne zużycie prądu przez sieć Bitcoin wynosi obecnie zgodnie z estymacją 121 terawatogodzin (wartość zannualizowana na podstawie średniej 7-dniowej). Dolna granica szacunku to 43 TWh, a górna 288 TWh.

„Gdyby bitcoin był państwem, mieściłby się w pierwszej trzydziestce konsumentów energii elektrycznej”, wskazuje BBC. Niższe zapotrzebowanie mają m.in. Argentyna, Holandia czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Do utrzymania sieci wystarczyłaby jednak energia, która zużywana jest rocznie przez nieaktywne, ale podłączone do zasilania urządzenia domowe w Stanach Zjednoczonych.

Rosnący kurs bitcoina, osiągający ostatnio kolejne rekordy, zachęca „górników” do bardziej zaciętej rywalizacji i inwestycji w sprzęt. Eksperci przywoływani przez BBC zwracają uwagę, że zużycie energii przez sieć Bitcoin prawdopodobnie nie spadnie, dopóki wartość kryptowaluty znajduje się na obecnych poziomach.

MK

Źródło:
Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (49)

dodaj komentarz
lightning_network
i zaczyna się stara śpiewka...

jakoś "obiektywne" media nie jęczą bez przerwy, ile zużywa się na wydobycie złota i jak to zatruwa środowisko... Kopalnię bitcoina umieszcza się obok tanich, odnawialnych źródeł energii, by przetrwać okresy dekoniunktury. Kopalnię złota można postawić jedynie w określonych
i zaczyna się stara śpiewka...

jakoś "obiektywne" media nie jęczą bez przerwy, ile zużywa się na wydobycie złota i jak to zatruwa środowisko... Kopalnię bitcoina umieszcza się obok tanich, odnawialnych źródeł energii, by przetrwać okresy dekoniunktury. Kopalnię złota można postawić jedynie w określonych miejscach i przepalać megatony ropy do jego wydobycia...

https://medium.com/@hillpot/bitcoin-vs-gold-which-hurts-the-environment-more-75193863dfb6
marxs
złoto jest niezbędne w wielu procesach produkcyjnych a w realu faktycznie srajkojn nie istnieje nie ma czegoś takiego to impuls magnetyczny na dysku twardym czyli na coś co nie istnieje zatruwa się środowisko naturalne na gigantyczną skalę
devnull odpowiada marxs
"nie ma czegoś takiego to impuls magnetyczny na dysku twardym"
jak pękniesz piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia, niesamowite
lightning_network odpowiada marxs
ołów też bywa niezbędny w niektórych procesach...
jak słusznie zauważył mój przedmówca - nie masz bladego pojęcia nt. kwestii, w której głośno gardłujesz...
adam.1983
z ta różnicą ze bez tego złota nie byłoby też bitcoina bo do produkcji elektroniki się używa tego właśnie surowca, złoto też przetrwa czas i różne klęski albo konflikty a bitcoin bez energii po prostu się skasuje.
Pomijając kwestie ekologiczne bo taka ilość prądu jaka na to schodzi generuje ogromne ilości
z ta różnicą ze bez tego złota nie byłoby też bitcoina bo do produkcji elektroniki się używa tego właśnie surowca, złoto też przetrwa czas i różne klęski albo konflikty a bitcoin bez energii po prostu się skasuje.
Pomijając kwestie ekologiczne bo taka ilość prądu jaka na to schodzi generuje ogromne ilości zanieczyszczeń to po prostu bit coin na chwilę obecną jest tworem czysto spekulacyjnym do zabawy dla dużych dzieci.
hfjdj odpowiada adam.1983
Nie jest potrzebne złoto do produkcji elektroniki a bitcoin się nie kasuje w przypadku braku energii. Energie jest łatwiej wytworzyć niż upiec chleb. Wystarczy jakikolwiek silnik napędzić i już jest prąd. Niemożliwe jest aby na całym świecie prądu, jest wiele elektrownii które produkują prąd, musiałyby wszystkie Nie jest potrzebne złoto do produkcji elektroniki a bitcoin się nie kasuje w przypadku braku energii. Energie jest łatwiej wytworzyć niż upiec chleb. Wystarczy jakikolwiek silnik napędzić i już jest prąd. Niemożliwe jest aby na całym świecie prądu, jest wiele elektrownii które produkują prąd, musiałyby wszystkie zostać wyłączone. Nie wiem w jaki sposób.
hfjdj odpowiada (usunięty)
No silnik się napędza energią mechaniczną, działa wtedy jak prądnica. Och czyżby wielki inżynier nie wiedział że prądnica to samo co silnik elektryczny ? Buehehehehe. Jaki znawca :)
adam.1983 odpowiada hfjdj
To będziesz popylał na rowerku z dynamem żeby generować ten prąd do utrzymania serwera aby się nie wyłączył np. w czasie wojny jak prądu nie będzie :P
Łatwo się mówi puki na świecie jest pokój i jest życie jakie znasz, ale nic nie jest wieczne i w razie destabilizacji nikt ci tego bitcoina na chleb nie wymieni
hfjdj odpowiada adam.1983
Tak, podładuje baterię z dynama, zrobie przelew offline i wyśle go na papierze, albo podam telefonicznie albo w jakiejkolwiek innej formie w której można podać ciąg znaków, podam go administracji jakiegoś kraju niech powiedzą że jestem ich obywatelem i niech mnie stąd zabierają. A ty ze złotem co zrobisz? Buehehe. Nikomu Tak, podładuje baterię z dynama, zrobie przelew offline i wyśle go na papierze, albo podam telefonicznie albo w jakiejkolwiek innej formie w której można podać ciąg znaków, podam go administracji jakiegoś kraju niech powiedzą że jestem ich obywatelem i niech mnie stąd zabierają. A ty ze złotem co zrobisz? Buehehe. Nikomu nie wyślesz.

Powiązane: Bitcoin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki