"Na ochroniarza", "na placówkę pocztową", "wypożyczalnię sprzętu sportowego" czy "na czytelnię" - sklepy wykazują się kreatywnością i korzystają, z co rusz nowych sposobów na obejście zakazu handlu w niedziele. Do tego grona dołączyła polska sieć Topaz.


Kilka tygodni temu informowaliśmy, że czytelnią otwartą w każdą niedzielę planuje zostać Biedronka, później pomysł ewoluował w stronę wypożyczalni książek. Na początku projektu siódmego dnia tygodnia miało funkcjonować 600 sklepów, ale z każdą następną niedzielą ich liczba sukcesywnie by się zwiększała. W ostatniej jednak chwili sieć wycofała się z pomysłu.
Z pomysłu skorzystała jednak inna sieć handlowa - polski Topaz. Jak poinformował na swojej stronie internetowej, w sierpniu powstał Klub Czytelnika Topaz - akcja edukacyjna (jak nazywa ją sklep) ma przyczynić się do rozpowszechnienia czytelnictwa w Polsce.
By móc skorzystać z tej oferty, najpierw trzeba wypełnić wniosek i otrzymać kartę członkowską klubu. Wypożyczenie jednej książki to koszt 1 zł - maksymalnie można wziąć ze sobą trzy książki na okres 30 dni.
Jak poinformował serwis wiadomoscihandlowe.pl, sieć nie planuje otwierać w niedziele wszystkich swoich sklepów, ale chce być gotowa do wdrożenia klubu na szerszą skalę, gdyby pomysł podchwycili na szerszą skalę konkurenci. Portal dotarł także do przygotowanych aneksów do umowy o pracę, z których wynika, że pracownicy będą zatrudnieni jako "kasjerzy-sprzedawcy w sklepie-klubie czytelnika". Mają się zajmować m.in. "profesjonalną obsługą członków klubu czytelnika" oraz "dokonywaniem cyklicznej inwentaryzacji książek". Na liście nowych obowiązków znalazło się również m.in. "wydawanie i przyjmowanie wniosków o przyjęcie do klubu czytelnika" oraz "udzielanie członkom klubu czytelnika wyczerpujących informacji stosownie do ich potrzeb i pytań z zakresu funkcjonowania klubu czytelnika".

Pod koniec sierpnia minister Maląg zapowiedziała wzmożone kontrole sklepów przez Państwową Inspekcję Pracy, a także zaprosiła do rozmów przedstawicieli branży. – Ten dzień powinno się spędzać z rodziną. To czas dla rodziny, na modlitwę, a nie na spędzanie go w sklepie. O tym chcielibyśmy porozmawiać przy okrągłym stole – powiedziała.
DU


























































