REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sasin: Nie będzie kolejnych dużych transferów

2019-06-18 07:14
publikacja
2019-06-18 07:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Ambitnych programów społecznych nie można mnożyć w nieskończoność – powiedział wicepremier Jacek Sasin w wywiadzie dla wtorkowego "Dziennika Gazety Prawnej". Poinformował jednocześnie, że w ciągu tygodnia MRPiPS przygotuje projekt, w którym ogłoszone zostaną zasady 500+ dla osób niepełnosprawnych.

fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

W wywiadzie z wicepremierem dziennik podsumował, że po podliczeniu rosnących wydatków budżetowych oraz ubytków w dochodach, łączny koszt realizacji polityki wspierającej obywateli wynosi około 50 mld zł rocznie. Na pytanie, co będzie, jeśli przyjdzie spowolnienie i PKB spadnie o 2–3 pkt proc. i zostaniemy z wysokimi wydatkami i niskimi dochodami, Sasin odparł, że "prognozy zarówno finansowe, jak i szerzej gospodarcze, świadczą o tym, że możemy sobie na to pozwolić".

"Mamy pewność, że w najbliższym czasie dochody budżetowe będą rosnąć. Widzimy wzrost konsumpcji i wzrost wydatków inwestycyjnych. Radzę nie słuchać tzw. ekspertów opozycji. Jeden z nich – pan Rzońca, główny ekonomiczny ekspert PO – wieszczył deficyt na poziomie 100 mld zł, jeśli wprowadzimy program 500+. Drastycznie się pomylił. Deficyt jest 10 razy niższy, a dziesiątki miliardów złotych płyną do polskich rodzin. Pozostały pewne kwestie do wykonania, np. zapowiedź 500+ dla niepełnosprawnych. Chcemy, aby ten program zaczął obowiązywać jesienią tego roku. Nie oznacza to, że można mnożyć równie ambitne programy społeczne w nieskończoność. W tej chwili osiągnęliśmy poziom wydatków na nie, który jest w mojej ocenie dość zadowalający" - powiedział Sasin.

Pytany, czy nie będzie kolejnych dużych transferów socjalnych, wicepremier odparł, że "na pewno nie w takiej skali, jak w poprzednich czterech latach".

"Choć nie mogę powiedzieć, że nie będzie już żadnych prospołecznych działań. Wyobrażam sobie też aktywności niezwiązane bezpośrednio z transferem pieniędzy do obywatela. Na Stałym Komitecie Rady Ministrów przyjęliśmy np. oczekiwany program Dostępność+. Chcemy pomagać osobom potrzebującym opieki. Ten program to inwestycja w infrastrukturę i udogodnienia dla osób niepełnosprawnych i starszych. Będziemy tu korzystać z funduszy europejskich. Skupiamy się teraz właśnie na takich działaniach, np. wyobrażam sobie rozbudowanie programu opieki nad seniorami – mamy bowiem społeczeństwo, które się starzeje" - zaznaczył wicepremier.

Wakacje na giełdzie

Pytany jakie są plany związane z programem 500+ dla niepełnosprawnych, wicepremier powiedział, że jest już po rozmowach z minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożeną Borys-Szopą i wiceministrem RPiPS Marcinem Zielenieckim. "Ustaliliśmy zasady, do kogo mają trafić te środki. W ciągu tygodnia ministerstwo rodziny przygotuje projekt. To program na mniejszą skalę finansową – będziemy na niego wydawać ok. 3 mld zł rocznie. I to nie wprost z pieniędzy budżetowych, tylko częściowo nowych źródeł dochodu – podatek od sieci handlowych stanowiłby połowę potrzebnej kwoty. Druga część to będą środki z daniny solidarnościowej. To dobre zabezpieczenie finansowe" - zapewnił Sasin.

Odpowiadając na pytanie, czy Emerytura+ będzie rozwiązaniem na stałe, wicepremier oświadczył: "Weźmiemy to pod uwagę przy konstrukcji nowego budżetu. Postaramy się przyjąć taką ustawę po wyborach parlamentarnych. Pokazaliśmy, że jesteśmy wiarygodni i dotrzymujemy umów". (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

rud/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
histeryk
"Jeden z nich – pan Rzońca, główny ekonomiczny ekspert PO – wieszczył deficyt na poziomie 100 mld zł, jeśli wprowadzimy program 500+. Drastycznie się pomylił."
To manipulacja. Ekonomiści komentowali cały program gospodarczy tego rządu w 2015 r., nie tylko 500 plus. Nie została zrealizowana obietnica obniżenia VAT o 1%,
"Jeden z nich – pan Rzońca, główny ekonomiczny ekspert PO – wieszczył deficyt na poziomie 100 mld zł, jeśli wprowadzimy program 500+. Drastycznie się pomylił."
To manipulacja. Ekonomiści komentowali cały program gospodarczy tego rządu w 2015 r., nie tylko 500 plus. Nie została zrealizowana obietnica obniżenia VAT o 1%, zniesienia podatku miedziowego i całościowej reformy służby zdrowia wraz z likwidacją NFZ. Tymczasem w 2016 r. w którym tylko przez pół roku płacono 500 plus deficyt był bliski 50 mld zł. Gdyby rząd zrealizował swoje pozostałe ww. obietnice to deficyt spokojnie przekroczyłby 100 mld zł.
karbinadel
Wystrzelaliście się przed wyborami do europarlamentu, które de facto mają znaczenie głównie propagandowe. No i brakło kiełbasy wyborczej na jesień, trzeba będzie swoją paróweczkę poświęcić
histeryk
Dobra informacja. Ale te pieniądze już wydawane mogłyby być wydawane dużo efektywniej, gdyby trafiały do potrzebujących i były ukierunkowane na poprawę standardu życia Polaków.
Tymczasem są przede wszystkim kiełbasą wyborczą. Pomoc potrzebującym jest w przypadku tych programów efektem ubocznym i jest to niższa pomoc, niż można
Dobra informacja. Ale te pieniądze już wydawane mogłyby być wydawane dużo efektywniej, gdyby trafiały do potrzebujących i były ukierunkowane na poprawę standardu życia Polaków.
Tymczasem są przede wszystkim kiełbasą wyborczą. Pomoc potrzebującym jest w przypadku tych programów efektem ubocznym i jest to niższa pomoc, niż można byłoby w obecnej sytuacji udzielić, gdyby wydawano te pieniądze z głową, a nie z myślą o interesie partii.
pull_up_terrain_ahead
Życzę powodzenia. Socjalny elektorat nie jest zbyt lojalny, jego łaska na pstrym koniu jeździ.

Powiązane: Rząd Mateusza Morawieckiego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki