REKLAMA

Sąd UE oddalił wnioski PGNiG ws. zawieszenia wykonania decyzji KE dot. gazociągu Opal

2017-07-21 20:16
publikacja
2017-07-21 20:16

Prezes Sądu Unii Europejskiej oddalił wnioski Polski i spółki PGNiG mające na celu zawieszenie wykonania decyzji KE dotyczącej przeprowadzenia aukcji na 50 proc. zdolności przesyłowych gazociągu Opal - podał Sąd UE w komunikacie.

fot. / / Media Forum

Sąd wskazał, że wnioskodawcom nie udało się wykazać "poważnego i nieodwracalnego charakteru swoich szkód poniesionych wskutek zaskarżonej decyzji, która pozostaje zatem w mocy do momentu wydania wyroków w przedmiocie jej zgodności z prawem".

Rzeczpospolita Polska oraz spółki PGNiG Supply & Trading i Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wniosły skargi do Sądu Unii Europejskiej w celu stwierdzenia nieważności decyzji Komisji z 2016 r. Wniosły one także do prezesa Sądu o zawieszenie wykonania tej decyzji do momentu wydania wyroków w tej sprawie.

Polska i PGNiG agrumentowały, że zwiększenie zdolności przesyłowych na gazociągu Opal doprowadzi do zmniejszenia przesyłu gazu za pomocą gazociągów Jamał-Europa i Braterstwo i tym samym "zagrozi bezpieczeństwu dostaw gazu do Polski lub przyniesie szkodę konkurencji". Jak podano, w ich ocenie, szkody te mogą się urzeczywistnić w nieodwracalny sposób przed datą wydania wyroku.

23 grudnia 2016 r. prezes Sądu UE zarządził tymczasowe zawieszenie wykonania zaskarżonej decyzji do momentu wydania ostatecznego orzeczenia w przedmiocie wniosków o zastosowanie środków tymczasowych.

"Zważywszy, że nie zachodzi nieuchronność podnoszonej szkody, prezes Sądu stwierdził, że przesłanka dotycząca pilnego charakteru nie została spełniona. W tych okolicznościach oddalił on wnioski o zawieszenie wykonania zaskarżonej decyzji i uchylił zawieszenie zarządzone w dniu 23 grudnia ubiegłego roku" - napisano w piątkowym komunikacie prasowym Sądu UE.

Sąd poinformował, że obecnie zastosowanie znajdują dwie umowy zawarte przez Gazprom - umowa tranzytowa na przesył gazu ziemnego przez polski odcinek gazociągu Jamał-Europa do celów zaopatrywania rynków Europy Zachodniej (w tym Polski) do roku 2020 oraz umowa zawarta w 1996 r. z PGNiG na dostawy gazu ziemnego do końca roku 2022.

"W konsekwencji wykorzystywanie zdolności przesyłowej polskiego odcinka gazociągu

Jamał-Europa, jak również dostawy Gazpromu na rynek polski są prima facie zapewnione do wymienionych wyżej dat. A zatem, nawet w wypadku gdyby pewny charakter szkód podnoszonych przez Rzeczpospolitą Polską oraz obie spółki został wystarczająco wykazany, szkody te mogłyby wystąpić najwcześniej w momencie wygaśnięcia wspomnianych umów" - podał Sąd w komunikacie.

"Tymczasem z uwagi na średni czas trwania postępowań przed Sądem wyroki co do istoty w niniejszych sprawach zapadną prawdopodobnie w roku 2019. Wobec tego prezes Sądu stwierdził, że Rzeczypospolitej Polskiej i obu spółkom nie udało się przedstawić poważnego dowodu na okoliczność, iż nie mogą one oczekiwać na zakończenie postępowań w sprawie skarg głównych bez narażania się na poniesienie poważnej i nieodwracalnej szkody" - dodano.

Decyzja Komisji z 2016 roku dotyczy udostępnienia konkurencji niewykorzystywanych 50 proc. zdolności przesyłowej gazociągu Opal. Jak podano w komunikacie, operator gazociągu został zobowiązany do podjęcia środków w celu wspierania dostępu do tej sieci innych dostawców gazu niż Gazprom.

"(...) nie jest wykluczone, że w wyniku aukcji zorganizowanych w celu sprzedaży uwolnionych zdolności przesyłowych zdecydowaną część tych zdolności nabędzie Gazprom, co pozwoli tej spółce jeszcze bardziej zdywersyfikować przesył gazu z Rosji do Europy Zachodnie" - podano w komunikacie.

Sąd poinformował w piątek, że wyda wyrok co do istoty sprawy w terminie późniejszym.

"Postanowienie w przedmiocie środków tymczasowych nie przesądza kwestii powództwa głównego. Odwołanie od orzeczenia prezesa Sądu, ograniczone do kwestii prawnych, może zostać wniesione do prezesa Trybunału w terminie dwóch miesięcy od dnia zawiadomienia o tym orzeczeniu" - podano.

Gazociąg Opal stanowi na wschodzie odcinek lądowy gazociągu Nord Stream 1, którym jest przesyłany gaz ziemny z Rosji do Europy Zachodniej przez Morze Bałtyckie. (PAP Biznes)

sar/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~bartek
dzieki Niemcom Putin ma i gaz w Europie i turbiny na Krymie.
artur17
Bądźmy tak samo solidarni w sprawie uchodźców jak UE jest solidarna z nami w sprawie gazu. A król Europy nie pomógł? Naprawdę wszyscy go mają gdzieś i jest tylko na posyłki Merkel?
~Hillela
Tylko nasz prezes szeryf broni PoL. interesy reszta to warchoły jdd.dadzą się kupić bo myślą że będą żyć wieczni ,bóg waz z nalezie i ukarze pokażcie kraj którym by był taki deb. nie znajdziecie w eur.
~Folksdojcz
Tylko naszych niemieckich panów zyski się liczą.A tej Polsce zachciewa się być hubem gazowym!!
~robus
Pis jest zerem, kaczor jest zerem obecny rzad to same zera to normalne ze nikt nie traktuje powaznie zer.
~Pełowiec
Świetna wiadomość dla Targowicy.Niech zyją nasi władcy z Moskwy i Berlina.
~Kret
Jest to konsekwencja antypolskiej polityki PO, która nie miała nic przeciw budowie przez sowiety rurociągu north stream.
~Hmm
Do Hany:widzisz...11 rusko-niemców masz w komentarzu..
ajwaj
Zalosna impreza.
Kiedy swiat zmienia sie co tydzien, nawet codziennie PIS chce forsowac dziwaczne akcje (vide Ukraina).
Chiny inwestuja 2 mld $ na poczatek w Syrii, jak widomo robia to z planem na dziesieciolecia i dluzej
http://www.atimes.com/article/new-silk-road-will-go-syria/
PIS na zlecenie mocodawców "trzyma
Zalosna impreza.
Kiedy swiat zmienia sie co tydzien, nawet codziennie PIS chce forsowac dziwaczne akcje (vide Ukraina).
Chiny inwestuja 2 mld $ na poczatek w Syrii, jak widomo robia to z planem na dziesieciolecia i dluzej
http://www.atimes.com/article/new-silk-road-will-go-syria/
PIS na zlecenie mocodawców "trzyma sie jak pijany plotu" koncepcji skazanych na kleske.
Jesli wezma gaz lupkowy USA, to do widzenia gospodarka PL. Katarski byl drogi, ale choc gotowy z ziemi. Jankeski jest niepewny i 2x drozszy (bo "chemikaliami wyciskany" ze skal lupkowych).

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki