

Przywódcy eurolandu znaleźli pieniądze na natychmiastowe wsparcie dla Grecji. Zatwierdzić muszą to jeszcze wszystkie kraje Wspólnoty, a okazją ma być wtorkowe spotkanie unijnych ministrów finansów w Brukseli. Chodzi o nieco ponad siedem miliardów euro, które miałyby być przekazane w najbliższych tygodniach. To ma zapewnić wypłacalność Grecji i spłatę zaległych pożyczek, oraz tych przyszłych.
W tymczasowym funduszu ratunkowym, utworzonym w 2010 roku, jest jeszcze 13 miliardów euro do dyspozycji. To byłaby pomoc natychmiastowa, wciąż nie ma jednak zgody eurolandu na długoterminowe wsparcie, do 2018 roku. Szacuje się, że Grecja będzie potrzebowała do 86 miliardów euro. Euroland nie daje zielonego światła, bo nie ufa władzom w Atenach, że wdrożą wszystkie reformy do których się zobowiązały.
IAR/Beata Płomecka/Bruksela/to/































































