Rząd na razie nie podjął decyzji o terminie otwarcia siłowni i klubów fitnesss, uzależniając ją od dalszego rozwoju epidemii - poinformowała minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk podczas sobotniej konferencji prasowej. O przyspieszenie tego terminu apelowali niedawno przedstawiciele branży.


W sobotę na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki oraz minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk przedstawili informacje o planowanych etapach "powrotu do normalności". Mówiąc o sporcie wyczynowym i rekreacyjnym, podkreślili, że "pierwszy etap" w tej sferze życia został już uruchomiony i dzięki niemu możliwe jest indywidualne trenowanie np. w parkach i lasach.
Premier zapowiedział, że w drugim etapie, od 4 maja, udostępnione dla ograniczonej liczby osób zostaną boiska i inne miejsca uprawiania sportu, które są na otwartej przestrzeni.
W trzecim etapie zdejmowania obostrzeń otwarte zostaną sale szkolne i hale sportowe przy zachowaniu limitu zawodników; w czwartym etapie otwarte zostaną siłownie, sale fitness, baseny.
Dmowska-Andrzejuk poinformowała też, że pływanie kajakiem będzie dozwolone i będzie możliwość wypożyczania kajaków. Zaznaczyła jedna, że termin, od kiedy ruszą wypożyczalnie kajaków, nie został jeszcze ustalony.

Podobnie wypowiadała się o siłowniach i klubach fitness, których właściciele oczekują na możliwość wznowienia działalności.
"Tych terminów nie znamy. Wszystko zależy od tego, jak będzie się rozwijała sytuacja epidemiologiczna w naszym kraju. Będziemy obserwować, co spowodują poszczególne etapy (rezygnacji z wprowadzonych zakazów - PAP). Wiele zależy od dyscypliny społecznej, przestrzegania zasad i dystansu społecznego. Wtedy będziemy mogli mówić o kolejnych terminach - dodała.
Plany rządu dotyczące uruchomienia klubów fitness w ostatnim etapie tzw. odmrażania gospodarki są niezrozumiałe i rozczarowujące - ocenił w niedawnej rozmowie z PAP Biznes członek zarządu Benefit Systems Bartosz Józefiak, wskazując na przykłady z USA i Czech. Grupa korzysta z rozwiązań tzw. rządowej tarczy antykryzysowej głównie w zakresie zawieszenia płatności czynszów w galeriach oraz, w mniejszym stopniu, w obszarze zatrudnienia.
Obiekty sportowe (m.in. kluby fitness, siłownie oraz baseny) w Polsce są zamknięte od 14 marca, w związku z epidemią COVID-19. Rząd planuje ponowne umożliwienie działalności tych obiektów w ramach czwartego, ostatniego etapu znoszenia ograniczeń, przy czym termin jest nieznany - przedstawiciele rządu zaznaczają, że kolejne etapy "odmrażania" gospodarki będą zależały od rozwoju epidemii w kraju. (PAP Biznes)
pr/



























































