REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd Wielkiej Brytanii pozwany za lot British Airways przez pasażerów, którzy byli zakładnikami w Kuwejcie

2024-07-01 13:10
publikacja
2024-07-01 13:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Pasażerowie samolotu British Airways, którzy w sierpniu 1990 r. podczas międzylądowania w Kuwejcie zostali zatrzymani przez armię atakującego to państwo Iraku i miesiącami byli wykorzystywani jako żywe tarcze, pozwały rząd w Londynie, twierdząc, że dopuścił do lądowania, choć wiedział o inwazji - podał "The Guardian".

Rząd Wielkiej Brytanii pozwany za lot British Airways przez pasażerów, którzy byli zakładnikami w Kuwejcie
Rząd Wielkiej Brytanii pozwany za lot British Airways przez pasażerów, którzy byli zakładnikami w Kuwejcie
fot. Patryk Kosmider / / Shutterstock

Pasażerowie twierdzą również, że ich lot, który miał zakończyć się w stolicy Malezji, został wykorzystany przez władze w Londynie do potajemnego transportu grupy żołnierzy sił specjalnych mimo "ryzyka, jakie stwarzało to dla cywilnych pasażerów" - poinformował w poniedziałek brytyjski dziennik.

Planowo samolot miał po starcie z Londynu i śródlądowaniu w Kuwejcie odlecieć wraz z 367 pasażerami i 18-osobową załogą do Kuala Lumpur. W trakcie lotu rozpoczęła się jednak błyskawiczna inwazja sił dyktatora Iraku Saddama Husajna na niewielki, ale zasobny w ropę naftową Kuwejt. Maszynie British Airways - ostatniemu samolotowi, który wylądował w tym dniu na międzynarodowym lotnisku w Kuwejcie - nie pozwolono już odlecieć. Pasażerowie i załoga zostali schwytani i spędzili miesiące w irackiej niewoli; w tym czasie byli poddawani torturom, głodzeni, wykorzystywani jako żywe tarcze. Jeden z pasażerów, obywatel Kuwejtu, zginął.

W 2021 roku ujawnione zostały dokumenty archiwalne, z których wynikało, że brytyjski ambasador w Kuwejcie ostrzegł przełożonych w Londynie o trwającej inwazji jeszcze przed lądowaniem samolotu. Władze przyznały, że rząd brytyjski od dawna ukrywał ten fakt przed opinią publiczną. MSZ zapewnił jednocześnie, że choć władze nie przekazały informacji o zagrożeniu liniom lotniczym, to "w żaden sposób nie wykorzystały lotu" do swoich celów.

Prawnicy reprezentujący poszkodowanych pasażerów twierdzą jednak, że linie British Airways zostały powiadomione o inwazji, a na pokładzie znajdowali się żołnierze oddziału sił specjalnych w cywilnych ubraniach.

Wakacje na giełdzie

Nicola Dowling, wówczas stewardessa, powiedziała "Guardianowi", że ówczesna premier Margaret Thatcher "mogła sobie mówić, że Husajn ukrywa się za plecami kobiet i dzieci, ale to ona nas tam posłała, podała mu nas na tacy i (w związku z tym) jest tak samo winna jak Husajn i British Airways".

Dowling oświadczyła również, że pozew wniesiony przez 95 osób przeciwko rządowi i liniom lotniczym jest próbą "pociągnięcia tych drani do odpowiedzialności". Prawnik reprezentujący załogę i pasażerów oświadczył, że jego klientów potraktowano jak możliwe do przyjęcia "straty uboczne". Powiedział, że "zasługują na sprawiedliwość, ponieważ (...) rząd i linie lotnicze widziały, jak bezwzględny dyktator wykorzystuje dzieci jako żywe tarcze, a mimo to zrobiły to, co zrobiły, i do niczego się nie przyznały".

Koalicja sił pod dowództwem USA wyzwoliła Kuwejt w 1991 r. podczas operacji "Pustynna burza", znanej również jako I wojna w Zatoce Perskiej.(PAP)

os/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
jan-kowalski
Nie przesądzając, czy w jakimkolwiek stopniu można w akurat tej sprawie przypisać odpowiedzialność rządowi JKM czy liniom BA, przypadłością współczesnego Zachodu, w tym niestety także już Polski (frankowicze są tego najlepszym, a przy tym masowym dowodem) jest to, że zawsze ktoś musi być winien (za problemy tego czy innego Iksińskiego Nie przesądzając, czy w jakimkolwiek stopniu można w akurat tej sprawie przypisać odpowiedzialność rządowi JKM czy liniom BA, przypadłością współczesnego Zachodu, w tym niestety także już Polski (frankowicze są tego najlepszym, a przy tym masowym dowodem) jest to, że zawsze ktoś musi być winien (za problemy tego czy innego Iksińskiego czy Iksińskiej). Populus w swej masie nie przyjmuje niestety do wiadomości (a coraz bardziej socjalistyczna władza, media oraz oczywiście prawnicy go w tym utwierdzają, oduczając przy okazji dbania samemu o własne sprawy i elementarnego instynktu samozachowawczego), że życiem także ludzi, mimo całego tzw. postępu cywilizacyjnego, rządzi niejednokrotnie tzw. ślepy los (inaczej przypadek).
Dlatego nie ma się co dziwić postępującej infantylizacji wszystkiego, z władzą, sądownictwem, nauką włącznie...

zoomek
Wierzcie dalej rządzącym.
Kruszce do anonimowych rozliczeń i broń.
Bezbronni nie mają racji!

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki