Odprawy zamykane 20 minut wcześniej - taką decyzję podjął Ryanair w dopowiedzi na Europejski System Wjazdu i Wyjazdu (EES). Głównym celem jest "zmuszenie" pasażerów do stawiania się znacznie wcześniej przed odlotem, niż byli przyzwyczajeni. To jednak nie jedyna zmiana - pojawią się samoobsługowe kioski do nadawania bagażu.


Wszelkie opóźnienia w starcie samolotów są dla szefa Ryanaira prawdziwą zmorą. Nie tylko pasażerowie "rzucają mi kłody pod nogi" w dążeniu do zminimalizowania czasu, jaki maszyny pozostają na ziemi. Jak wielokrotnie już informowaliśmy, Europejski System Wjazdu i Wyjazdu, wprowadzony na granicy dla obywateli państw trzecich, więc także i Brytyjczyków, zaburzył płynność ruchu kolejek do odprawy paszportowej, a co za tym idzie wydłużył - w niektórych przypadkach nawet o godzinę - przejście przez kontrolę bezpieczeństwa i paszportową.
Ryanair prosi więc pasażerów, którzy nadają bagaż rejestrowany i dokonują odprawy na lotnisku, by stawili się przy odpowiednich okienkach nie na 40 minut przed lotem, jak zalecał do tej pory, ale godzinę wcześniej. To zdaniem linii lotniczej ma zmniejszyć liczbę osób, które spóźniają się na lot przez "zakorkowane" odprawy. Jak poinformował przewoźnik, zmiana ta dotyczy około 20 proc. pasażerów, ponieważ większość wybiera wypełnienie formalności online i podróżuje jedynie z bagażem podręcznym.
Koniec taryfy ulgowej przed wylotem
Jak pisaliśmy w środę, Malta Air, spółka zależna Ryanair, ostrzega, że przez wydłużające się kolejki na granicy zlikwiduje całe siatki połączeń. To może oznaczać znaczne problemy z dotarciem na wakacje. Żeby zapobiec podobnym zatorom pasażerskim, Grecja już zapowiedziała, że na czas wakacji zawiesi nowe kontrole wobec obywateli Wielkiej Brytanii. Nic dziwnego. Przykład ostatniego lotu z Mediolanu pokazuje, że na lot easyJet spóźniło się około 100 pasażerów, czekając w kolejkach do EES.
Michael O'Leary wcześniej dość bezpardonowo zabrał głos w tej sprawie. Na początku kwietnia mówił do Brytyjczyków wprost: "W tym wszystkim jest też trochę brexitu. Głosowaliście za brexitem – to, ku...., stańcie w kolejce." Jednocześnie zauważa jednak, że sam EES to "porażka i chaos", a turyści powinni się przygotować na wielogodzinne kolejki, szczególnie w szczycie sezonu wakacyjnego.

Ryanair rusza na bezlitosne łowy bagażowe
Dodatkowo Ryanair ma zamiar zainstalować samoobsługowe kioski do nadawania bagażu na 95 proc. lotnisk, z których startują. Dyrektor ds. marketingu w Ryanair Dara Brady, stwierdził, że będzie to oznaczać
szybszą usługę nadania bagażu, krótsze kolejki przy stanowiskach lotniskowych i jeszcze bardziej punktualną obsługę dla tych naszych klientów, którzy wciąż chcą nadać bagaż.
Zapowiedziano także zaostrzenie kontroli bagażu podręcznego poprzez lepsze nagradzanie pracowników za wyłapywanie tych niepełnowymiarowych. Do tej pory pracownik otrzymywał premię w wysokości 1,5 euro (czyli ponad 6 zł). Teraz przewoźnik zdecydował się na podwyżkę do 2,5 euro (czyli ponad 10 zł). Dodatkowo zniósł miesięczne ograniczenie, które ustalało maksymalny poziom premii na 80 euro (czyli 400 zł). Teraz "sky is the limit".
opr. aw



























































