Stany Zjednoczone wprowadziły w poniedziałek wyjątek od sankcji wobec Iranu, zezwalając na loty szyickich pielgrzymów między Iranem a Irakiem. Irackie linie Iraqi Airways wznowiły połączenia między Nadżafem a irańskimi lotniskami – podała iracka agencja państwowa.


Irak wstrzymał te połączenia w piątek w związku z amerykańskimi sankcjami. Według źródła agencji Reutera zaznajomionego ze sprawą zwolnienie wydane przez ministerstwo finansów (skarbu) USA pozwala Iraqi Airways przez miesiąc wykonywać loty między Iranem a Nadżafem. Później możliwe jest wprowadzenie trwalszego rozwiązania.
Nadżaf jest jednym z najważniejszych ośrodków religijnych szyitów. Znajduje się tam meczet i mauzoleum Alego, zięcia proroka Mahometa i pierwszego imama szyitów. Co roku sanktuarium odwiedzają miliony pielgrzymów, z czego większość przybywa z Iranu.
Irak jest krajem w większości szyickim, a rezydujący w Nadżafie wielki ajatollah Ali al-Sistani, najwyższy rangą szyicki duchowny w kraju, ma duży autorytet religijny i społeczny. Ograniczenie połączeń z Iranem mogłoby więc wywołać sprzeciw irackich szyitów – zarówno uznających zwierzchnictwo irańskiego najwyższego przywódcy, jak i związanych z al-Sistanim – oceniło źródło Reutera.
We wrześniu amerykański resort finansów objął sankcjami 36 podmiotów związanych z irańskim sektorem lotniczym i zagroził sankcjami wtórnymi firmom świadczącym usługi irańskim przewoźnikom. W ostatnich dniach połączenia z Iranem ograniczyły m.in. Irak, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Azerbejdżan i Gruzja. (PAP)
baj/ mal/



























































