REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Rozpoczął się sezon zbioru winniczka

    2018-04-20 08:28
    publikacja
    2018-04-20 08:28

    W piątek rozpoczął się sezon zbioru winniczka w woj. warmińsko-mazurskim. Do końca maja firmy, które uzyskały zezwolenia z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie, będą mogły pozyskać blisko 400 ton tych ślimaków.

    fot. whiterabbit / / YAY Foto

    Zbiór i skup winniczków będzie prowadzony na Warmii i Mazurach drugi rok z rzędu po trzyletniej przerwie. Tegoroczny limit w tym regionie - podobnie jak 2017 r. - wynosi 400 ton. Legalne pozyskiwanie winniczków jest możliwe między 20 kwietnia a 31 maja.

    Jak poinformowała PAP Kamila Kutryb z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie, obecne zainteresowanie pozyskaniem ślimaka winniczka na terenie województwa jest minimalnie mniejsze niż przed rokiem. Po rozpatrzeniu wszystkich złożonych przez firmy wniosków, RDOŚ wydała 61 zezwoleń, a limit pozyskania tego mięczaka na jednego wnioskującego wyniesie 6 ton.

    Z ubiegłorocznych sprawozdań wynika, że w poprzednim sezonie wykorzystano tylko część dopuszczalnego limitu. Osobom i podmiotom, które uzyskały wówczas zezwolenia, udało się zebrać łącznie 140 ton winniczków.

    Winniczki objęte są w Polsce tzw. częściową ochroną gatunkową. Można je okresowo pozyskiwać do celów przetwórstwa spożywczego za zgodą regionalnych dyrekcji ochrony środowiska, które co roku ustalają maksymalne limity zbiorów na swoim terenie.

    Zbierać można wyłącznie osobniki o wymiarach handlowych, czyli średnicy muszli większej niż 30 mm. Winniczki powinny osiągać takie rozmiary, gdy uzyskują dojrzałość płciową w wieku trzech lat. W ocenie RDOŚ, zachowanie minimalnego wymiaru muszli jest szczególnie istotne, ponieważ zbieranie osobników niewymiarowych (mniejszych nawet o 1-2 mm) może spowodować, że znaczna część winniczków nie zdąży spełnić swojej funkcji rozrodczej warunkującej przetrwanie lokalnych populacji.

    Przez wiele lat woj. warmińsko-mazurskie było największym w kraju dostawcą winniczka. Jednak w latach 2014-2016 pozyskiwanie ślimaków w tym regionie wstrzymano. Główną przyczyną takiej decyzji była słaba kondycja populacji tego gatunku; wzrost udziału w populacji osobników niewymiarowych, zmniejszenie liczebności i zagęszczenia na poszczególnych stanowiskach. Dopiero, gdy kolejne badania - przeprowadzone w 2016 r. - wykazały poprawę parametrów populacyjnych winniczków podjęto decyzję o ponownym umożliwieniu ich pozyskiwania.

    Ślimaki winniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki występujące w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii i Włoch.

    Poza dziko żyjącymi winniczkami Polska eksportuje również ślimaka szarego, czyli gatunki pochodzenia afrykańskiego i śródziemnomorskiego z hodowli fermowych. Fermy towarowe i hodowlano-przetwórcze produkują nie tylko ślimaki na mięso i jaja - tzw. ślimaczy kawior, ale też pozyskują śluz na potrzeby przemysłu kosmetycznego i farmaceutycznego.(PAP)

    autor: Marcin Boguszewski

    edytor: Sonia Sobczyk

    mbo/ son/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (1)

    dodaj komentarz
    niepelnosprawny_org
    jakby byl skup tych zoltych paskud to by dalo duzo zarobic, no ale cóż i tak bieszczdy beda "eksploatowane"...

    Powiązane: Żywność

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki