Odsetek gospodarstw domowych niemających żadnego zadłużenia w II kwartale wzrósł do 55,5 proc. wobec 54,7 proc. rok wcześniej - wynika z badania Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych.
"Maleje liczba gospodarstw domowych posiadających zadłużenie. W II kwartale 2017 roku odsetek tych, które deklarowały brak jakichkolwiek zobowiązań wyniósł 55,5 proc. i był niewiele wyższy w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym (54,7 proc.). Jednak w porównaniu z okresem sprzed kryzysu finansowego (jesień 2008) jest to wzrost o ponad 27 proc." - napisano w badaniu.
Badanie pokazuje, że 32,9 proc. respondentów posiada zobowiązanie wobec instytucji finansowej, 6,8 proc. w zakładzie pracy, 2,9 proc. u rodziny bądź znajomych, zaś 4,8 proc. w firmach świadczących usługi masowe.
"Według raportu w ostatnim roku szczególnie wyraźnie maleje liczba Polaków posiadających pożyczkę zaciągniętą u rodziny bądź znajomych. Jeszcze rok temu posiadanie takiego zobowiązania deklarowało 8,9 proc. gospodarstw domowych, podczas gdy obecnie odsetek ten wynosi 2,9 proc. Jest to najniższa wartość w historii tego badania. Nawet w momencie wybuchu kryzysu finansowego w roku 2008 wskaźnik ten oscylował wokół 6,5 proc." - dodano.

Liczba gospodarstw deklarujących posiadanie zaległego zobowiązania w zakładzie energetycznym, telekomunikacyjnym bądź spółdzielni mieszkaniowej wzrosła w ciągu minionych 12 miesięcy o 60 proc.
"Ta sytuacja może (...) uzasadniać tezę, iż zaostrzenie przez banki czy instytucje pożyczkowe – choćby w wyniku dostosowania do ewentualnych zmian w prawie – kryteriów udzielania kredytu konsumenckiego, będącego przecież często źródłem pokrywania bieżących zobowiązań gospodarstw domowych, może spowodować rosnące problemy z jakością portfeli należności wszystkich sektorów usług masowych" - dodano.
nik/ jtt/
































































