Raport przygotowany przez Departament Energii pokazuje, iż amerykańskie rezerwy ropy zmniejszyły się w przeciągu ubiegłego tygodnia o 3.21 mln baryłek. Wzrost popytu na ropę związany jest najprawdopodobniej z chłodniejszymi temperaturami października w rejonie północno – wschodnich stanów USA, co według wczorajszych doniesień zwiększyło zapotrzebowanie na olej opałowy o 30% w stosunku do poziomu z lat ubiegłych.
W ciągu notowań elektronicznych New York Mercantile Exchange cena kontraktu na grudzień dla nieprzetworzonej ropy wzrosła w trakcie notowań o 23 centów, by o godzinie 8:01 czasu polskiego wynieść 61.63 USD. Cena baryłki Brenta w kontrakcie na grudzień wyniosła w londyńskich notowaniach rynku ICE Futures 62.21 USD, co oznacza wzrost o 16 centów.
Tymczasem dodatkowym czynnikiem wpływającym na wzrost cen ropy naftowej była informacja Abu Dhabi, że ograniczy poziom dostaw ropy dla odbiorców w Azji o 5%. Komunikat tej treści przekazał państwowy koncern naftowy Abu Dhabi National Oil Co. rozsyłając stosowne faksy do zainteresowanych odbiorców. Abu Dhabi jest najbogatszym z emiratów tworzących Zjednoczone Emiraty Arabskie.
S.R.



























































